Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 10:56
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Przyjechali do Gryfina zobaczyli i opisali

„Veni… vidi…” to tytuł artykułu w czasopiśmie regionalnym, „Nasze Połoniny”. Jest tam też artykuł – relacja z wyjazdu studyjnego przedstawicieli Ustrzyk Dolnych do Gryfina, by przyjrzeć się zakładowi Gryfskand. Poniżej przedruk artykułu.
Przyjechali do Gryfina zobaczyli i opisali

Autor: Zebranie w Żabnicy.

Lokalizacja czwartego w Polsce zakładu firmy Gryfskand z Gryfina wywołała konflikt społeczny. Stowarzyszenie Proekologiczne „Czyste Ustrzyki Dolne” wystosowało petycję do radnych miejskich i burmistrza Ustrzyk Dolnych, w której apelują o niezwłoczne uchwalenie dla naszej gminy prawa miejscowego, które trwale zabezpieczy mieszkańców i turystów przed lokalizacją na jej terenie inwestycji zanieczyszczających środowisko, przez emisje szkodliwych substancji do atmosfery, wody i gleby, a także będących źródłem hałasu i innych uciążliwości.

Do protestujących mieszkańców regionu docierały różne, często sprzeczne ze sobą informacje, publikowane m.in. przez gazetę samorządową, a wskazujących, że nie ma żadnego zagrożenia dla środowiska ze strony inwestora, aż po wieści docierające z Gryfina-Żabnicy i Hajnówki. Relacje i filmiki mówiły o dużym zagrożeniu dla środowiska ze strony produkcji firmy Gryfskand sp. z o.o.. Oliwy do ognia dodała informacja gazety, że Prezes Zarządu Gryfskand sp. z o.o. Patrik Kowalczyk postanowił wystąpić z pozwami sądowymi przeciw protestującym i naruszającym dobre imię firmy, jak stwierdził:

– Niestety w Internecie pojawiają się często tak skandaliczne i nieprawdziwe wypowiedzi na temat naszej firmy, że musieliśmy włączyć w to prawników – czytamy wypowiedź Patrika Kowalczyka dla „Gazety Bieszczadzkiej” (nr 1 (664) z 11.01.2019 r.).

Prezes Zarządu Stowarzyszenia Proekologicznego „Czyste Ustrzyki Dolne” Dariusz Wojciechowski postanowił spotkać się z mieszkańcami Gryfina-Żabnicy. Dlaczego tam? – W Gryfinie działa zakład z produkcją podobną do tej planowanej w Ustrzykach Dolnych, a my chcieliśmy porozmawiać z mieszkańcami, którzy mieszkają w niedużej odległości od zakładu, podobnie jak my. Zdajemy sobie sprawę z wielu elementów, ale chcemy usłyszeć na własne uszy jak oni tam żyją. – wyjaśniał Dariusz Wojciechowski. W skład tej delegacji, oprócz prezesa Wojciechowskiego, weszli członkowie Stowarzyszenia Arkadiusz Kuc i Zbigniew Prasoł, a także przedstawiciel naszej redakcji i Telewizji „Bieszczady” Marian Mazurkiewicz.

Na miejscu w Gryfinie delegacja spotkała się z Redaktorami Naczelnymi gryfińskich mediów: Ryszardem Kwapisz z „7 Dni Gryfina”, Andrzejem Kordylasińskim z „igryfino. pl” i Kamilem Milerem z „Gazety Gryfińskiej”. Redaktor Kwapisz zapoznał nas z problemem, jaki mają mieszkańcy i Zarząd Powiatu w Gryfinie.

Rozmawialiśmy z mieszkańcami, którzy na wieść, że przyjeżdżamy, zaprosili nas na spotkanie, które odbyło się po zebraniu wiejskim, na którym omawiano problem z przystankami autobusowymi. Mieszkańcy zorganizowali swoistą konferencję prasową, wysłuchali relacji Dariusza Wojciechowskiego, który poprosił o przedstawienie problemów z fabryką Gryfskand.

Mieszkańcy zaczęli mówić o uciążliwości związanych z przejazdem kilkudziesięciutonowych ciężarówek do zakładu – przesłaliśmy wam filmiki jak to wygląda, gdy na wąziutkiej drodze mija się autobus z TIR-em – mówi Marek. Andżelika Martyna wskazuje pięć uciążliwości, jakie wynikają z sąsiedztwa z Gryfskandem, a Urszula Wawrzyniak, która mieszka 10 metrów od granic zakładu, mówi o swej dwunastoletniej walce o czystość swego domu. Podczas spotkania zaczynają padać słowa o „trzepaniu” filtrów przed kontrolą inspektorów ochrony środowiska i stają się coraz mocniejsze. Na te najmocniejsze sala nie reaguje, słuchają, – wszyscy mamy problem, nie dajcie się zwieść – apeluje pani Urszula…

Pełna relacja ze spotkania w Gryfinie w następnym wydaniu „Naszych Połonin”, które zostanie poświęcone w całości firmie. Relacja filmowa w Telewizji „Bieszczady”…



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: nigdy nie zapomnę Treść komentarza: Konflikt interesów i komu służył. ja pamiętam jak mówił że nie nalezy dusić elektrowni podatkami a sprawa była w... sądzie. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:24 Źródło komentarza: Afera wokół ul. Łużyckiej. Radna ujawnia nieznane, fakty a czytelnik nawołuje do referendum Autor komentarza: cytat Treść komentarza: W tej sprawie najważniejszy jest strach. Otoczenie prezydenta boi się, co jest w aktach śledztwa Zondacrypto i na ile Karol Nawrocki zapłaci spadkiem sondaży za powiązania finansowe z Przemysławem Kralem, który nieformalnie współfinansował jego kampanię wyborczą. Jarosław Kaczyński boi się, kto z jego ludzi potajemnie spotykał się z Kralem i kto lobbował za jego interesami w Sejmie. Zbigniew Ziobro panicznie boi się, że to koniec jego kariery politycznej — wszak wziął pół miliona od Krala i plącze się w wersjach, jak do tego doszło, że przyjął kasę od gościa, którym zajmuje się prokuratura. I wreszcie sam Kral. On się po prostu boi, że mafia — której pieniędzmi obracał — odstrzeli mu głowę, zakopie w lesie lub też utopi w wannie z kwasem. A uciekając od gangsterów pod skrzydła prokuratury, przy okazji demaskuje polityków, których opłacał - tak pisze Onet a w tytule m.in. "Czy tajemniczy X, który obiecywał Kralowi prezydenckie ułaskawienie, to Sakiewicz?" Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:21 Źródło komentarza: Największa afera w wolnej Polsce? Tusk ujawnia zeznania ws. Zondacrypto, PiS i prezydenta Autor komentarza: budowlaniec Treść komentarza: Tragedia! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:16 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Ponadpartyjny sojusz w Sejmie chce zakazu sprzedaży małych butelek z alkoholem Autor komentarza: AJWAJ HA HA AH Treść komentarza: PIESNI CIĄG DALSZY HA HA AH A w Katowicach sąd klepnął areszty,Prokurator z szafy wyciąga już resztę!Służby zwijają ekipę od „Mańka”,Pękła krypto-mydlana, złocona bańka!Anna P. nocą monitoring rwie,Myślała, że stacja benzynowa śpi!Dysk z monitoringu schowała pod kocem,Lecz dzisiaj w areszcie spędza już noce!Jaromira we Francji pałace kupuje,Milionami z giełdy chętnie rotuje!Syndyk w Estonii przeciera dziś oczy:„Gdzie są te bitcoiny?! Kto nas tak otoczył?!”Długów miliard, w kasie grosze zostały,W krypto-zimnym portfelu pustki zastały!Na koniec Roman Ż. wpada w ramiona policji,Koniec tej wielkiej, cyfrowej fikcji!Tusk na mównicy krzyczy: „Mamy przelewy!”,Prezydent wetuje, w Sejmie gniewu ulewy!A krypto-inwestor w swym pustym portfelu,Ma tylko wspomnienie po wielkim tym celu! HA HA AH Data dodania komentarza: 6.09.2026, 09:51 Źródło komentarza: Największa afera w wolnej Polsce? Tusk ujawnia zeznania ws. Zondacrypto, PiS i prezydenta
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama