Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 8 września 2026 08:26
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nie zostawili suchej nitki na rapocie o stanie gminy Gryfino

Już szóstą godzinę trwa debata nad raportem o stanie gminy Gryfino za 2018 rok. A to dopiero czwarty punk porządku obrad. Sesja zwołana na czwartek 27 czerwca 2019 r. może być jedną z nadłuższych w ostanich latach. Wiele emocji wzbudza raport o stanie gmny Gryfino za 2018 r. Konsekwencją toczącej się debaty nad tym raportem będzie decyzja o przyznaniu bądź nie wotum zaufania dla burmistrza Mieczysława Sawaryna.
Nie zostawili suchej nitki na rapocie o stanie gminy Gryfino

Krytyczną ocenę raportu wyraziło wielu radnych, m.in. Magdalena Pieczyńska, Rafał Guga, Andrzej Urbański, Robert Jonasik, Małgorzata Wisińska, Jolanta Witowska, Piotr Romanicz, Marek Sanecki.

- Po przeczytaniu tego raportu odniosłam wrażenie, że żyję w gminie mlekiem i miodem płynącej. Chciałabym, żeby tak było. Jednak rzeczywistość jest inna. Przy okazji trzeba pamiętać, że 2018 rok był okresem szczególnym, bo wyborczym, a więc hojnym m.in. dla tzw. przyjaciół królika. Raport zawiera błędy stylistyczne, rachunkowe, jest niespójny, jedne kwestie potraktowane są szczegółowo, inne ogólnikowo jak no. Senior+. Czasami także wprowadza w błąd np. w kwestii Pałacyku pod Lwami, inkubatora kuchennego czy kolejowych przewozów regionalnych, czyli inicjatywach gdzie pomóc chciał marszałek wojwództwa. Uważam zatem, że tych 130 stron raportu stworzonego w taki sposób jest marnotrawstwem środków publicznych - tak rozpoczęła swoją wypowiedź radna Magdalena Pieczyńska.

Marek Sanecki odniósł się do niezrealizowanych obietnic i umów. Mówił o braku zapowiadanego już w latach 2016-2017 odwodnienia ulic Łużyckiej, Wodnika, Czechosłowackiej, co w konsekwencji doprowadziło do wstrzymania prac przez GDKiA na ulicy Łużyckiej. Podniósł także kwestii zarośniętych kortów tenisowych położonych obok Centrum Wodnego Laguna oraz błędów w promocji sportu gminnego.

Burmistrza próbował bronić Zenon Trzepacz.

-Mój elektorat jest bardzo wdzięczny panom burmistrzom za wszystko, co jest zrobione - powiedział radny.

Do tych słów odniósł się przewodniczący Rafał Guga.

- Ja nie mam "swojego" elektoratu, gdyż reprezentuję całe społeczeństwo gminy Gryfino, a raport powinien być realny i odzwierciedlac rzeczywisty stan gminy - stwierdził Rafał Guga.

Burmistrz Mieczysław Sawaryn stwierdził, że w zasadzie ocenę swojej pracy od mieszkańców już otrzymał - w październikowych wyborach w 2018 r. wygrał w pierwszej turze.

Wiceprzewodniczący Jerzy Romanicz wyliczył jednak, ile wcześniejszych obietnic nie zostało zrealizowanych i z jakimi problemami boryka się gmina. Zapowiedział jednak, że radni PiS wstrzymają się od głosu podczas wyrażania wotum zaufania dla burmistrza.

 

Jak będzie, przekonamy się po godz. 16.45, gdyż ogłoszono kilkunastominutową przerwę w obradach.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: liczba Treść komentarza: Liczby nie kłamią, zmiana wzoru dokumentu robi swoje. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 08:03 Źródło komentarza: Małżeństwa jednopłciowe w polskich rejestrach USC. Przełomowe dane po zmianie przepisów Autor komentarza: Mikołaj Treść komentarza: Nie ma czegoś takiego jak małżeństwo par jednopłciowych tylko związek dwóch mężczyzn lub dwóch kobiet. Małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny tak mówi polskie prawo np konstytucja. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 07:55 Źródło komentarza: Małżeństwa jednopłciowe w polskich rejestrach USC. Przełomowe dane po zmianie przepisów Autor komentarza: teza do udowodnienia Treść komentarza: Właśnie, po co ta agresja Drabikowej? Stawiam tezę, że dostała z góry propozycję i ją przyjęła. Czas na przeprosiny minął. A nie musiała przeprosić, bo to nie jej pomysł a prawdziwi zleceniodawcy ją chronią. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 07:52 Źródło komentarza: Mechanizm "skargi na zlecenie"? Andrzej Wiśniewski na celowniku, ale fakty bronią urzędnika Autor komentarza: ochotnik Treść komentarza: Przeczytałem to pismo i powiem krótko: GDK strzeliło sobie w kolano. Skoro w własnym planie zabezpieczenia wpisali PSP pod numerem 998, to o jakim bojkocie ze strony OSP my w ogóle rozmawiamy? To jest ewidentne szukanie kozła ofiarnego, bo impreza wyszła organizacyjnie słabo albo ktoś na górze dostał polecenie, żeby w końcu znaleźć coś na Wiśniewskiego. Dobrze, że sprawa trafiła do mediów. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 07:47 Źródło komentarza: Mechanizm "skargi na zlecenie"? Andrzej Wiśniewski na celowniku, ale fakty bronią urzędnika
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama