Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 11 lipca 2026 21:54
Reklama
Reklama
Reklama

Jechał w terenie zabudowanym 113 km/h

Policjanci Ogniwa Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie kolejnej osobie zatrzymali prawo jazdy za tzw. "50'' - informuje rzecznik prasowy Jakub Kuźmowicz.
Jechał w terenie zabudowanym 113 km/h

Tym razem gryfińscy policjanci pełnili służbę radiowozem w Baniach. Sytuacja miała miejsce w poniedziałek 2 marca 2020 roku. Dokładnie rano gryfińska drogówka patrolowała miejscowość radiowozem nieoznakowanym. O godz. 9.20. funkcjonariusze zauważyli pojazd, który to poruszał się z nadmierną prędkością. Okazało się, że kierujący przekroczył dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym. Dokładnie jechał 113 km/h. 

W związku z przekroczeniem dozwolonej prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy. Teraz 49-latka mieszkańca gminy Banie 3-miesięczna przerwa w kierowaniu pojazdami. Dodatkowo, za popełnione wykroczenie mężczyzna został ukarany mandatem, a jego konto powiększyło się o 10 punktów karnych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Poza tym kto zna ćpuna powinien go natychmiast ujawnić albo odpowiadać na równi 04.03.2020 12:04
A wiecie że jazda 50km/h i spoglądanie na ułamek sekundy na licznik odwraca uwagę kierowcy ? A jazda ze zwiększoną prędkością podnosi koncentrację ?

- 04.03.2020 10:55
Każdy kto jeździ ponad 100 km/h w obszarze zabudowanym powinien mieć zabierane prawo jazdy dożywotnio. Czy zdaje sobie sprawę, jaka jest droga hamowania, gdy na ulicę wybiegnie pies, dziecko za piłką, albo matka z wózkiem itp.? Przecież to się w głowie nie mieści, jak można być tak mało przewidującym....

doświadczony kierowca 04.03.2020 11:39
Bez przesady. Widać, że nie jesteś kierowcą i nie wiesz gdzie nieraz stawiają znaki.

pieszy 04.03.2020 11:43
A ty - pieszym!

Pędziwiatr 04.03.2020 12:00
Dokładnie znaki w niektórych miejscach są celowo postawione do łapania kierowców.

Może niech zabierają dom za przekroczenie prędkości 04.03.2020 11:58
Jak matka z wózkiem wybiegnie na ulicę to 40 km/h nic jej nie pomoże. Widzę ,że nie masz prawka .

nie tyle 04.03.2020 01:06
Przesadził!

Ja. 03.03.2020 19:55
Dzban z Bani

takie puste naczynie 03.03.2020 20:02
Czyli dzbanoBań!

Jak 113 jak on ślepy jest ? 03.03.2020 19:02
Ale przez Banie można grzać droga równa jak szklanka nie to co w tym Gryfinie na łużyckiej i jeszcze smród od tych kurczaków.

fakt 03.03.2020 19:17
To prawda, Łużycką szybciej nie poleci , bo zawieszenie urwie!

kpiarz 03.03.2020 19:21
Dziękujemy panie Sawarynie!

słone paluszki 03.03.2020 18:42
A mandat słony?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: dr Treść komentarza: To badanie to milowy krok w polskiej statystyce. Metoda „śladów życia”, czyli agregacja danych z NFZ, ZUS, urzędów skarbowych czy systemów oświaty, daje o wiele bardziej rzetelny obraz niż tradycyjny spis. Różnica prawie 1,5 miliona ludzi między rejestrem PESEL a rzeczywistością dobitnie pokazuje, że system planowania budżetów lokalnych oparty na meldunkach jest wadliwy. Gminy wokół dużych aglomeracji od lat dokładają do infrastruktury, bo faktyczni mieszkańcy nie byli tam ujęci w oficjalnym podziale subwencji. Data dodania komentarza: 11.07.2026, 21:38 Źródło komentarza: Ilu ludzi naprawdę mieszka w Polsce? Eksperymentalne dane GUS ujawniają zaskakującą prawdę Autor komentarza: Stettiner Treść komentarza: Jarzyna ze Szczecina to szef wszystkich szefów. Data dodania komentarza: 11.07.2026, 21:37 Źródło komentarza: Ilu ludzi naprawdę mieszka w Polsce? Eksperymentalne dane GUS ujawniają zaskakującą prawdę Autor komentarza: no Treść komentarza: No i nareszcie ktoś to mądrze policzył! Wiadomo było od lat, że te całe meldunki to komuna i przeżytek, nikt się w to nie bawi przecież przy przeprowadzkach. Data dodania komentarza: 11.07.2026, 21:36 Źródło komentarza: Ilu ludzi naprawdę mieszka w Polsce? Eksperymentalne dane GUS ujawniają zaskakującą prawdę Autor komentarza: system do d,,, Treść komentarza: Najgorsze w tym wszystkim jest to, że winnych szuka się wszędzie, tylko nie w systemie finansowania. Uczelnie dostają kasę „za głowę” studenta, więc logiczne, że nikt nikogo nie wyrzuci za to, że nie potrafi napisać referatu. Wykładowcy wolą przymknąć oko i postawić to 3, żeby mieć święty spokój i utrzymać etat. Dopóki system nie zacznie premiować jakości, a nie ilości, to te statystyki OECD będą tylko lecieć w dół. Szkoły średnie też nie pomagają – trzy lata tresury pod klucz maturalny, a potem zderzenie z akademicką rzeczywistością. Data dodania komentarza: 11.07.2026, 21:33 Źródło komentarza: Kryzys na polskich uczelniach. Dlaczego co piąty student nie rozumie czytanego tekstu
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama