Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 01:18
Reklama
Reklama
Reklama

Specjalistyczne zestawy do transportu horyzontalnego pacjentów w szpitalu

Mało kto zdaje sobie sprawę, że pielęgniarki - szczególnie te, opiekujące się pacjentami nieprzytomnymi lub w skrajnie ciężkim stanie – w ciągu dnia przenoszą nawet tonę tzw. skumulowanego ciężaru, przemieszczając pacjentów w ich łóżkach czy transportując pomiędzy oddziałami. Nic więc dziwnego, że urazy i zwyrodnienia kręgosłupa są jedną z najczęstszych chorób zawodowych tej grupy medycznej.
Specjalistyczne zestawy do transportu horyzontalnego pacjentów w szpitalu

Każdego roku na Dziecięcym Bloku Operacyjnym szpitala „Zdroje” operowanych jest ponad 2.300 pacjentów. I choć wielu z nich to kilkuletnie dzieci, to jednak istotną grupę stanowią nastolatkowie, którzy swą masą dorównują osobom dorosłym. Bywają też dzieci po prostu otyłe. Rekordzista, którego operowali specjaliści ze „Zdrojów”, ważył 140 kg i nie był szczególnym wyjątkiem, który przekroczył masę 100 kg.

Przemieszczanie pacjentów, szczególnie tych z tak dużą masą ciała, nierzadko wymaga zaangażowania wieloosobowego zespołu pracowników. Na bloku operacyjnym w ciągu dnia jeden zespół asystuje nawet w 5-6 zabiegach operacyjnych. Każdego pacjenta, który przyjeżdża na zabieg, przekłada się z łóżka na łóżko 4 razy, nim trafi po operacji i z sali wybudzeń z powrotem na pierwotny oddział. Transport poziomy łóżko-łóżko staje się wówczas czynnością najbardziej obciążającą członków zespołu pielęgniarskiego i wymagającą użycia dużych pokładów siły fizycznej.

Przedstawiciele Fundacji „Dobry Samarytanin” z Klinisk Wielkich dostrzegli wagę tego problemu i podeszli do niego z ogromnym zrozumieniem proponując zakup dla zespołu Dziecięcego Bloku Operacyjnego szpitala „Zdroje” oraz na potrzeby tutejszego Centrum Leczenia Oparzeń dwóch zestawów specjalistycznego sprzętu do transportu horyzontalnego pacjentów. W ich skład weszły cztery materace powietrzne i dwie pompy jezdne do ich nadmuchiwania. Wartość przekazanej darowizny to 22.000 zł.

Wykorzystanie zakupionych urządzeń powoduje, że pacjentów ważących nawet ponad 100 kg w płaszczyźnie poziomej, bez żadnego wysiłku, przemieścić może jedna osoba. Całkowicie eliminują one konieczność dźwigania chorych, którzy - jak podkreślają pielęgniarki – bez względu na swą masę stają się „lekcy jak piórko”. Te poduszki powietrzne mają nośność przekraczającą 450 kg! Wystarcza zwykła dezynfekcja, by stosować je wielokrotnie. Napompowanie materaca zajmuje zaledwie kilka sekund, a pompa, która do tego jest niezbędna, jest lekka i mobilna.

Przekazane przez Fundację „Dobry Samarytanin” urządzenia w istotny sposób przyczyniły się nie tylko do usprawnienia transportu i przemieszczania poziomego pacjentów leczonych w najcięższych stanach na intensywnej terapii Centrum Leczenia Oparzeń i operowanych na bloku operacyjnym, lecz przede wszystkim zwiększyły komfort i ergonomię pracy personelu pielęgniarskiego, za co z całego serca naszym darczyńcom dziękujemy!

Magdalena Knop
rzecznik prasowy
SPSZOZ "Zdroje" w Szczecinie

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Dorota Treść komentarza: Najszczersze wyrazy współczucia dla wszystkich rodzin przeżywających tak bolesną stratę. Data dodania komentarza: 6.08.2026, 00:08 Źródło komentarza: Pogrzeb to zarówno łza żalu, jak i promień nadziei na wieczność Autor komentarza: związkowiec Treść komentarza: Zauważcie jedną rzecz: na sesjach go nie ma, bo tam trzeba podjąć odpowiedzialność za budżet i decyzje gospodarcze. A tu dostajemy tzw. miękki PR, który ma trafiać do mniej zorientowanych wyborców. Użycie symboliki narodowej i międzypokoleniowego dialogu to granie na emocjach. Szkoda tylko, że te same emocje opadają, gdy przychodzi załatwić zwykłą sprawę administracyjną i okazuje się, że urząd działa tylko teoretycznie. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 23:31 Źródło komentarza: Sobotni cud w Gryfinie. Burmistrz odnalazł się w urzędzie... w dzień wolny od pracy? Autor komentarza: Eryk Treść komentarza: Patrząc na dynamikę zmian klimatycznych, ta regulacja była nieunikniona. Kluczowy jest tu zapis o pragnieniu uzasadnienia technologicznego, bo czuję, że część przedsiębiorców będzie próbowała kwalifikować niemal każdy proces jako "wymóg technologiczny", aby uniknąć inwestycji w systemy chłodzenia. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 23:30 Źródło komentarza: Nowe przepisy BHP w upały – sprawdź, jak przygotować firmę na zmiany Autor komentarza: Ewa Treść komentarza: Szanowni Włodarze i Dyrekcjo MOK – impreza plenerowa to nie tylko sprzedaż kiełbasy i piwa, ale przede wszystkim odpowiedzialność za ludzi. Przecież od dawna wiadomo, że na Dni Cedyni czy Jarmark Moryński zjeżdżają się ekipy szukające guza z okolicznych mieścin. Brak dodatkowych patroli policji opłaconych przez gminę i oszczędzanie na profesjonalnej firmie ochroniarskiej to czysta nieodpowiedzialność ze strony Burmistrza. Zamiast promować się na scenie, niech Pan Burmistrz przeprosi teraz poszkodowaną rodzinę. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 23:29 Źródło komentarza: Brutalny atak na Jarmarku Moryńskim, wcześniej bójka podczas Dni Cedyni. Policja na tropie
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama