Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 20:07
Reklama
Reklama

Ruch odbywa się już na dwóch jezdniach

Na przebudowywanym odcinku autostrady A6 Szczecin Dąbie - Rzęśnica został wprowadzony ruch obiema jezdniami. Wcześniej ruch odbywał się jedną jezdnią ze względu na trwającą budowę przejścia dla zwierząt nad autostradą. Teraz do wykonania pozostały tylko ostatnie prace wykończeniowe na przejściu, które nie będą powodowały zawężenia autostrady.
Ruch odbywa się już na dwóch jezdniach

Zakończona została też budowa ogrodzenia drogi.

 

Nowa nawierzchnia i przejście dla zwierząt

Odcinek autostrady A6 Szczecin Dąbie - Rzęśnica o długości 3,5 km posiadał nawierzchnię betonową, która była w złym stanie. Droga nie miała pasa awaryjnego i ogrodzenia. W ramach przebudowy drogi została wykonana nowa, szersza nawierzchnia bitumiczna, powstało górne przejście dla zwierząt i ogrodzenie drogi. W przyszłym roku zostanie jeszcze wykonywana bramownica dla oznakowania przed węzłem Rzęśnica oraz zrealizowane zostaną nasadzenia zieleni.

 

Dokończenie inwestycji po poprzednim wykonawcy

Inwestycję pierwotnie wykonywała firma Energopol Szczecin. Wykonawca ten pomimo osiągnięcia zaawansowania 80 proc. wstrzymał roboty, co doprowadziło do odstąpienia przez GDDKiA od umowy na realizację inwestycji w październiku ubiegłego roku. Priorytetem było wykonanie robót drogowych, tak aby uruchomić dwie jezdnie jeszcze przed wakacjami. Firma PRD Nowogard rozpoczęła roboty na wiosnę tego roku i zakończyła je już w czerwcu, co umożliwiło na czas wakacji udrożnienie przejazdu autostradą zgodnie z planem. Dokończenie przejścia dla zwierząt i wygrodzenie trasy było odrębnym zadaniem, które zrealizowała firma Budimex. Utrudnienia zostały wprowadzone na początku września, po okresie wzmożonego ruchu turystycznego nad morze. Obecnie zakończyły się utrudnienia związane z tymi robotami, a kierowcy mają do dyspozycji obie jezdnie A6.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

na głodzie 09.12.2020 22:28
Wciagnąłby ta kreskę z głównego zdjęcia!

do ćpuna 09.12.2020 22:55
Przećpałeś chłopie.

kiero BMW po amfetaminie 09.12.2020 17:53
A ja tam wolę jechać środkiem!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama