Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 22 kwietnia 2026 09:25
Reklama
Reklama

Kupowanie opinii i lajków. UOKiK bierze się za nieuczciwe praktyki

Jeśli przed zakupem lub skorzystaniem z usługi zdarza ci się szukać opinii w sieci, następnym razem zastanowisz się, czy na pewno jest to wiarygodne źródło informacji. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczyna kontrole przedsiębiorców po tym, jak otrzymał zgłoszenie o zbiorowym naruszeniu praw kupujących.
Kupowanie opinii i lajków. UOKiK bierze się za nieuczciwe praktyki

Autor: iStock

Zaczęło się od publikacji

Na początku sierpnia Fundacja Instytut Ochrony Praw Konsumenta (IOPK) opublikowała tekst, w którym obnażyła prawdę o opiniach i rekomendacjach zamieszczanych w internecie. Według autorów publikacji, handel pozytywnymi komentarzami jest dostępny dla każdego. Wystarczy kilka kliknięć i pieniądze, aby wykupić pakiet pochwał i rekomendacji. Specjaliści od opiniotwórczych tekstów profilują je nawet pod kątem potencjalnego użytkownika. Stworzone są także specjalne systemy, które skutecznie omijają zabezpieczenia antyspamowe. Można wykupić też lajki i udostępnienia w portalach społecznościowych. Wszystko odbywa się oficjalnie, a za wykonanie usługi wystawiana jest faktura. Niektórzy zleceniobiorcy udzielają też gwarancji, że usunięta opinia natychmiast zostanie zastąpiona nową.

Usługa dla wszystkich

Jak podawał w swojej publikacji IOPK, komentujący na zlecenie posiadają konta z długim stażem, które mają kreować opinie z większą wiarygodnością. Już za kilkaset złotych, bez wychodzenia z domu, można zapewnić swojej firmie lub usłudze pakiet pozytywnych opinii. W ten sposób promują się również celebryci.

Za kilkadziesiąt złotych kupujemy 1000 wyświetleń naszego profilu na platformie Twitter. Możemy zapomnieć o “żebrolajkach” – za 200 zł brutto dostaniemy 100 pozytywnych komentarzy na Instagramie.” – podawał przykładowe stawki instytut.

UOKiK prześwietli nieuczciwe firmy

Jak podkreśla fundacja, która opisała problem, kreowanie fałszywych opinii to podstawowe złamanie zasad uczciwej konkurencji. Jest to nie tylko nieobyczajne, ale również niezgodne z prawem. W związku z tym Instytut Ochrony Praw Konsumenta, po swojej publikacji, skierował do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta zawiadomienie o podejrzeniu naruszenia zbiorowych praw konsumentów. Państwowa instytucja, która zajmuje się wykrywaniem oraz zwalczaniem nieuczciwych praktyk, przesłała odpowiedź do fundacji. Zgodnie z jej treścią, urzędnicy przychylą się do postulatu instytutu i przeprowadzą niezbędne kontrole.

„Badaniu zostaną poddani przedsiębiorcy świadczący usługi związane z opiniami i komentarzami na stronach internetowych.” – informuje Instytut Ochrony Praw Konsumentów. Według ekspertów fundacji, problem może dotyczyć nawet połowy opinii zamieszczonych w sieci.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Bolo 10.08.2021 17:46
Nareszcie. Czas się wziąć za tych oszustów. To nie tylko przedsiębiorcy, ale też lekarze którzy natrętnie nagabują aby napisać opinię. Są dobrzy i uczciwi lekarze, ale są tzw karierowicze którzy biorą 300zl za wizytę, nic nie robią i żadnej odpowiedzialności nie ponoszą. I chcą żeby ich lajkować.

dron 10.08.2021 17:30
To zwykłe oszustwo jest.

miłek 10.08.2021 17:13
A jak taki burmitrz kupuje cały artykuł a nawet gazetę?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ecchTreść komentarza: No i znowu 22 kwietnia... niby każdy wie, co robić, a śmieci w lasach jak leżały, tak leżą. Smutne to trochę.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:07Źródło komentarza: Walka z plastikiem i smogiem. Jak edukacja i proste nawyki zmieniają świat na Dzień ZiemiAutor komentarza: przysłowiakTreść komentarza: Lepszy rydz niż nic.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:06Źródło komentarza: Sezon na grzyby zaczynają wiosną. Grzybiarze ruszyli na swoisty połówAutor komentarza: DylTreść komentarza: ech- my, to znaczy kto? Dalej głosujcie na towarzyszy z POPiS. Skoro tak utyskujecie na tą wybraną przez siebie, praworządną, patriotyczną władzę, to pewnie nie będzie problemów z pozyskaniem informacji ile podatników kosztowało zorganizowanie takiego przystanku na obiad miłośników militariów w Chojnie. W Gryfinie po odejściu z-cy burmistrza przestali już pajacować z idiotycznymi inscenizacjami . No chyba, że zrobią przedstawienie nawiązujące do żydowskiego powstania w Getcie Warszawskim i wywołanie dyskusji czy nieudana zagłada Żydów w czasie II wojny światowej przez nazistów niemieckich i ukraińskich, w świetle obecnych wydarzeń na Bliskim Wschodzie, gdzie Izrael dokonuje aktów ludobójstwa na Palestyńczykach, Persach i Libańczykach, miała uzasadnienie ?Data dodania komentarza: 22.04.2026, 09:03Źródło komentarza: Mieszkańcy Chojny oburzeni pokazem militarnym. Wydano publiczne pieniądze na postój aut i fatalny dźwiękAutor komentarza: UczestnikTreść komentarza: W takim razie zapraszam do zapłacenia rekonstruktorom dniówki. Wtedy każdy będzie zobowiązany do bycia na zawołanie. W końcu za takie festyny średniowieczne normalnie są stawki za stoiska i każdego można rozliczyć z wykonanej pracy. Chociaż nawet wtedy ludzie mają prawo coś zjeść. Nadal podtrzymuje sugestię, że wydarzenie powinno być w jednym miejscu, bo teraz prosto z inscenizacji ludzie jechali dalej, by przez niecałe 2h być w kolejnym miejscu, a potem jeszcze jechać do trzeciego. Ale wtedy znając życie byłoby narzekanie, że inne miejscowości były by wykluczone.Data dodania komentarza: 22.04.2026, 08:54Źródło komentarza: Mieszkańcy Chojny oburzeni pokazem militarnym. Wydano publiczne pieniądze na postój aut i fatalny dźwięk
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama