Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 27 marca 2026 20:35
Reklama
Reklama

Rząd posłuchał notariuszy. Łatwiej będzie odrzucić spadek za dziecko

Wkrótce zakończy się długotrwała i nie do końca jasna procedura wnioskowania do sądu o zgodę na rozporządzanie majątkiem dziecka.
Rząd posłuchał notariuszy. Łatwiej będzie odrzucić spadek za dziecko

Autor: iStock

W nowej wersji prawa spadkowego, nad którą obecnie pracuje rząd, przewidziano duże uproszczenie związane z czynnościami przekraczającymi zakres zwykłego zarządu przez opiekuna małoletniego. Jak pisze „Dziennik Gazeta Prawna”, chodzi o odrzucenie spadku w sytuacji, kiedy zmarły pozostawił po sobie długi, a jego przyjęcie byłoby dla dziecka niekorzystne.

Według obowiązujących przepisów, żeby złożyć przed notariuszem oświadczenie o rezygnacji w imieniu małoletniego z dóbr i zobowiązań spadkowych, należy wystąpić do sądu o zgodę na nadzwyczajne rozporządzanie majątkiem dziecka. Sąd ocenia, czy odrzucenie spadku faktycznie przyniesie więcej korzyści niż jego przyjęcie. Konieczne jest tu również złożenie zeznań oraz dowodów w sprawie.

Członkowie Stowarzyszenia Notariuszy RP zauważyli jednak, że w większości przypadków wynik postępowania sądowego jest łatwy do przewidzenia, a jego pozytywne zakończenie to jedynie formalność, ponieważ obciążenie dziecka cudzymi długami nie wchodzi przecież w grę. Ponadto rodzice często zapominają lub nie wiedzą, że samo postanowienie sądu nie jest jednoznaczne ze złożeniem oświadczenia, co ostatecznie trzeba zrobić w obecności notariusza. Ministerstwo Sprawiedliwości pochyliło się nad wydłużoną niepotrzebnie procedurą i pracuje nad jej zmianą.

W przypadku dziedziczenia ustawowego (czyli w chwili, kiedy dziecko dziedziczy po rodzicach odrzucających spadek), nowe przepisy mają pozwolić na to, aby oświadczenie przed notariuszem było traktowane, jak złożenie zeznań pod przysięgą. Takie rozwiązanie odciąży nie tylko opiekunów prawnych małoletnich, ale również same sądy, bo – według informacji DGP – takich wniosków w Polsce wpływa do nich nawet kilkadziesiąt tysięcy rocznie. Obecnie projekt nowelizacji ustawy jest na etapie ponownych konsultacji. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Z BARTKOWA HA HA HA 15.04.2022 09:26
Komentarz zablokowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A. ŻmijewskiTreść komentarza: Ta sałatka to syf pyr pyr a nie jakieś danie. Ale że zasadniczo każda gospodyni potrafi posiekać wszelkie resztki i wymieszać je z majonezem to potem stoi ten gniot na stole ... i ląduje na kompostowniku pyr pyr pyrData dodania komentarza: 27.03.2026, 19:21Źródło komentarza: Wielkanocny paradoks Polaków; kochamy tradycję tak bardzo, że przygotowujemy góry jedzenia na zapasAutor komentarza: P.Treść komentarza: Patrząc na to, że w zeszłym roku też robili kawałek obok, to widać jakąś logikę w tych remontach, a nie łatanie dziur byle gdzie, żeby tylko przed wyborami ładnie wyglądało.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 18:20Źródło komentarza: Koniec z kurzem i piachem na południu powiatu gryfińskiego. Plac budowy oficjalnie przekazany i ruszają praceAutor komentarza: kolorowyTreść komentarza: Mi tam się podobają, przynajmniej coś kolorowego w tym szarym mieście.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 18:19Źródło komentarza: Czy moryńskie bratki przegrały z mrozem? Sprawdzamy, co dzieje się na rynkuAutor komentarza: JacekTreść komentarza: Cieszy fakt, że włączono w to OSP i szkoły, bo to buduje poczucie odpowiedzialności za wspólny teren. 4000 sztuk to konkretna liczba, która realnie wpłynie na bioróżnorodność i odnowienie struktury lasu liściastego.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 18:18Źródło komentarza: Leśna rewolucja na południu powiatu gryfińskiego. 4000 buków to dopiero pierwszy krok do wielkiej zmiany
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama