Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 lutego 2026 14:43
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Jak kundelek Kajtuś wykopał garniec ze srebrem

Zaczęło się zwyczajnie – od wiosennego spaceru. A zakończyło niezwyczajnie – na odkryciu skarbu. Jaką rolę odegrał w tym kundel Kajtuś?
Jak kundelek Kajtuś wykopał garniec ze srebrem

Autor: DWKZ

Cenne – tak znalezisko określa wałbrzyska delegatura Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków we Wrocławiu. Mówiąc „cenne”, eksperci mają na myśli stronę historyczną, naukową, w końcu artystyczną.

„W tym przypadku wartość znalezionych zabytków jest również zaskakująca. Według wstępnej oceny archeologów tak dużego, formalnie zgłoszonego znaleziska nie było od co najmniej 100 lat” – podkreśla urząd konserwatora, przedstawiając skarb na swoim profilu facebookowym.

Brakteaty

Kilka dni temu do urzędników wpłynęło zgłoszenie o znalezienia nietypowych przedmiotów. Kiedy przyjrzał się im starszy inspektor ds. zabytków archeologicznych Marek Kowalski razem z ekipą archeologów z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Wrocławskiego, okazało się, że są to średniowieczne brakteaty. Przechowywane były w zakopanym i zniszczonym glinianym garnku.

„Wstępne oględziny pozwalają określić chronologię znaleziska na pierwszą połowę XIII wieku. Znalezisko jest homogeniczne, jeżeli chodzi o naczynie i monety. Sugeruje to okres, w którym przedmioty zostały ukryte. Wstępna identyfikacja mennic wskazuje na warsztaty Brandenburgii, Saksonii oraz Śląska” – wyjaśniają eksperci i tłumaczą: „Brakteaty były wykonane z cienkiej blaszki. Funkcjonowały jako środki płatnicze w okresie średniowiecza. Użytkowanie poszczególnych serii menniczych było stosunkowo krótkie”.

Wiadomo, że w dawnych czasach wymiana środka płatniczego następowała często, nawet 2-3 razy w roku. Na bieżąco były przetapiane i tłoczone w nowe serie. Przez to właśnie nie ma zbyt wielu zachowanych monet.

„Ze względu na warsztat, w których były wykonywane, możemy mówić o szkole południowo-zachodniej i środkowej Europy z obecnym terenem Niemiec. Ze względu na grubość blaszki mogły być tłoczone tylko jednostronnie na miękkiej podkładce. Stempel odciskano w sposób wypukły na awersie, natomiast rewers był wklęsły jako negatyw. Sama nazwa monety została nadana w czasach późniejszych i wywodzi się z łacińskiego słowa bractea - blaszka” – czytamy w opisie.

Na brakteatach umieszczano wzory antropogeniczne, zoomorficzne, fantastyczne (gryfy, syreny, anioły...) oraz elementy architektury (wieże, mury...). Te znalezione na Dolnym Śląsku są w zadziwiająco dobrym stanie. Odciski w większości są wyraźne, a same monety mało zniszczone.

Mały bohater

– Na koniec warto wspomnieć, że – jak to bywa w ostatnich czasach – na zabytki trafił nie kto inny jak... piesek. W tym przypadku o wdzięcznym imieniu Kajtuś. Mając na względzie jego zdolności, archeolodzy już teraz zgłaszają zapytania o jego udział w prowadzonych wykopaliskach – żartują eksperci.

Jaką rolę w tym wszystkim odegrał pies? Okazuje się, że najważniejszą. Niedawno poszedł ze swoimi właścicielami na spacer wśród pól. – Pies zauważył norę w ziemi i zaczął tam kopać. Kiedy na miejsce podszedł właściciel zwierzęcia, zobaczył, że z ziemi coś wystaje. To był właśnie garniec ze srebrem – opowiada News4media Anna Nowakowska-Ciuchera, kierowniczka delegatury WUOZ w Wałbrzychu.

Będzie nagroda?

Zgodnie z prawem, każda osoba, która odnajdzie rzecz mogącą być zabytkiem, powinna zawiadomić o tym konserwatora. Może także zgłosić się do lokalnego samorządu. – Z tym drugim rozwiązaniem spotykamy się częściej. Ludzie postępują intuicyjnie i zawiadamiają wójta, burmistrza lub prezydenta miasta – dodaje Nowakowska-Ciuchera.

Trzeba także pamiętać, że każde taki znalezisko należy do państwa, a znalazca nie otrzymuje żadnej nagrody z automatu. Jednak – jak wyjaśnia kierowniczka delegatury – konserwator zabytków może zwrócić się do ministra kultury o przyznanie nagrody znalazcy. To, czy i w jakiej wysokości zostanie wypłacona, zależy od ministra.

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: rybaTreść komentarza: ciekawostka jest news z dzis, gdzie okazało się, iz niejaki Trump nakazał wysłac słuzby m.in wojsko do ogladania w kinach filmu Melania. Jako zywo mi to przypomina jak pis wysyłał szkoły na Smoleńsk. Teraz bedziemy mieli narcyza i narcyzke - ciekawe kiedy upomni sie o Oscara dla żenujacej aktorki?Data dodania komentarza: 8.02.2026, 13:44Źródło komentarza: Trump dzieli sojuszników: USA zrywają kontakt z Czarzastym. Tusk i Duda zabrali głosAutor komentarza: ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AHTreść komentarza: TO HYMN OGÓLNIE DOSTEPNY AH HA AH WIKIPEDIA Horst-Wessel-Lied MOŻE BYĆ HYMNEM MIESZKOWIC HA HAA H ALBO TEN OSTATNI (...) Pieśń Horsta Wessela Ilustracja Płyta szelakowa z nagraniem „Die Fahne Hoch…! (Horst-Wessel-Lied)” Państwo Partia III Rzesza NSDAP (...) W późniejszym czasie pieśń była regularnie wykorzystywana podczas uroczystości partyjnych, jak również śpiewana przez członków bojówek SA w trakcie ulicznych pochodów[7]. Melodia pochodzi prawdopodobnie z opery Joseph et ses frères Étienne-Nicolasa Méhula z 1807 roku. (...) Parodie utworu w żartach politycznych W Cichych i gęgaczach, satyrycznej operze Janusza Szpotańskiego napisanej w 1964 roku, która stała się rodzajem szopki politycznej, autor wykorzystał i sparafrazował wiele znanych utworów muzycznych m.in. Horst-Wessel-Lied. Utwór Szpotańskiego jest pamfletem przeciwko rządom Władysława Gomułki, którego nazwał w tym utworze Gnomem, a także satyrą na ówczesne postawy inteligencji[8]. „Gazrurkę wznieś! Szeregi mocno zwarte! Patrz - kawiarnianych literatów tłum! To bractwo znów jest krnąbrne i uparte, Najwyższy czas przyłożyć kilka gum! (bis) A gdy spod pały gęgaczy krew wytryśnie, I w nerę wetnie się wojskowy but Jutrzenka wstanie znów w ludowej nam ojczyźnie, I wnet nastanie gospodarczy cud! (bis) Wiec wolny szlak chłopcom z Golędzinowa, Więc wolny szlak gierojom z KBW, Najwyższy czas zapełnić cele Mokotowa, I ku wolności wlec w kajdanach lud! (bis)”Data dodania komentarza: 8.02.2026, 13:43Źródło komentarza: Germania w urzędzie. Historia czy wpadka promocyjna?Autor komentarza: rybaTreść komentarza: przeciez napewno wszyscy doskonale wiedza kto to więc grzywienka 5 tys zł by uspokoiła typa a jak nie to nikt nie zmusza go do mieszkania w tym domu, pod wiaduktem tez jest duzo miejscaData dodania komentarza: 8.02.2026, 13:41Źródło komentarza: „To obrzydliwe i uciążliwe”. Śmieciowy problem przy bloku w GryfinieAutor komentarza: ArniTreść komentarza: Jakiś facet zbiera te *** *** ***Data dodania komentarza: 8.02.2026, 13:30Źródło komentarza: „To obrzydliwe i uciążliwe”. Śmieciowy problem przy bloku w Gryfinie
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama