Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 6 lipca 2026 01:32
Reklama
Reklama
Reklama

Mamy kłopoty z budową dróg w Polsce. Przez wojnę w Ukrainie

Ceny stali i materiałów budowlanych tak mocno poszły w górę, że sprawia to teraz kłopoty przy budowie dróg. A to niestety nie jedyny problem.
Mamy kłopoty z budową dróg w Polsce. Przez wojnę w Ukrainie

Autor: GDDKiA

Łęczna w województwie lubelskim. Przez miasto przebiega droga krajowa. Biegnie przez most na Wieprzu. To stara, wąska konstrukcja, którą trzeba zastąpić nową. Jeszcze niedawno wydawało się, że to się uda. Pod koniec ubiegłego roku najtańszą ofertę na zrealizowanie tej inwestycji przedstawiła firma Budimex. Za pracę chciała prawie 37 mln zł.

Jednak pod koniec marca Budimex niespodziewanie ogłosił, że umowy nie podpisze. Powód? Cena. Od ataku Rosji na Ukrainę ceny stali czy materiałów budowlanych, a także paliwa poszybowały do góry tak mocno, że za zaoferowaną w 2021 r. stawkę mostu nie da się wybudować.

Wszystko drożeje

W wydanym oświadczeniu Michal Wrzosek, rzecznik prasowy spółki, informuje, że takie produkty jak stal, ropa, aluminium, asfalty w ciągu miesiąca podrożały o ok. 80 procent.

„Ceny wyrobów stalowych od 2020 roku wrosły ogółem już o 270 proc. Ceny asfaltu zaś wzrosły w tym samym okresie o 95 proc. O ile duże firmy, jak nasza, miały zabezpieczone dostawy paliwa, o tyle u części naszych podwykonawców wystąpiły trudności spowodowane reglamentacją. Cena aluminium wzrosła o blisko 200 proc. w porównaniu do 2020 roku, cyna: 250 proc.”.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przyznaje, że o ile niedawno firmy walczące o kontrakty przedstawiały ceny wynoszące nawet 50 proc. budżetu drogowców na daną inwestycję, o tyle teraz oferty są znacznie wyższe.

„W kwietniu poznaliśmy oferty w pięciu przetargach - trzech na realizację S17 pomiędzy Zamościem i Hrebennem oraz dwóch na rozbudowę DK22. Średnia ofert w tych przetargach to 100 proc. naszych szacunków. Możemy wyróżnić jednak dwa trendy, które odzwierciedlają ryzyka uwzględnione przez potencjalnych wykonawców. W przypadku rozbudowy DK22, która ma się rozpocząć w tym roku i wykonawcy zapewne obawiają się ryzyka wzrostu cen materiałów, oferty przewyższają wartość naszych szacunków. Z kolei najniższe ceny na realizację S17, gdzie prace w terenie rozpoczną się w 2024 r., stanowią ok. 95 proc. łącznego budżetu przeznaczonego na ich realizację. Średnia cena 1 km drogi ekspresowej z tych przetargów to ok. 38,2 mln zł” - czytamy w komunikacie GDDKiA.

W ubiegłym roku - dla porównania - było to 35,6 mln zł, a niekiedy nawet ok. 20 mln zł. 

Nie tylko cena

GDDKiA przyznaje, że kłopoty z inwestycjami wynikają nie tylko z przedstawionych cen. Drogowcy mówią o lekkomyślności i niedbalstwu firm walczących o zamówienia. Przez takie błędy w czterech przetargach (S10, S1 i  DK73) trzeba było odrzucić najtańsze oferty.

„Wykonawcy chętnie wykorzystują przysługujące im prawo i, walcząc o kontrakty, odwołują się, podważając prawidłowość ofert swoich konkurentów. Zdarzają się sytuacje, w którym składane odwołania są po jakimś czasie wycofywane, a to również wpływa na długość postępowania” – wyjasnia GDDKiA. I dodaje, że w niemal wszystkich przetargach drogowych były odwołania. A to wydłuża proces inwestycyjny nawet o kilkanaście miesięcy. 

Kolejny kłopot to rozmowy z wykonawcami. Na przykład S19 od Radzynia Podlaskiego do Kocka ma budować chińska firma Stecol Corporation, ale nie zgadza się ona teraz na „wydłużenie terminu związania ofertą”. Czyli zagwarantowania ceny do czasu podpisania umowy.

„W przypadku trzech przetargów KIO (Krajowa Izba Odwoławcza - red.) nakazała unieważnić wybór i ponownie przeprowadzić badanie ofert” – dodaje GDDKiA. I wylicza, że chodzi o odcinki:

  • S1 Mysłowice-Bieruń,
  • S19 koniec obwodnicy Kocka i Woli Skromowskiej-Lubartów Północ
  • S10 Bydgoszcz Emilianowo-Solec.

„Unieważniliśmy jeszcze wybór w dwóch innych postępowaniach. W pierwszym, na S10 Bydgoszcz Południe-Bydgoszcz Emilianowo, przyczyną było wspomniane wcześniej przedstawienie informacji wprowadzających w błąd. W drugim, S61 Łomża Zachód-Kolno, miesiąc po ogłoszeniu wyboru najkorzystniejszej oferty ze składu konsorcjum wycofała się firma z Kazachstanu. W obu przetargach powtórzyliśmy wybór najkorzystniejszej oferty i dla S10 podpisaliśmy już umowę z wykonawcą, a dla S61 uzgadniane są formalności związane z podpisaniem umowy” – dodają drogowcy. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Troll 12.05.2022 08:05
Od 1 czerwca Niemcy znoszą wszelkie przywileje dla Ukraińców. Zero darmowych przejazdów komunikacja miejska jedzenia za darmochę dopatrzyli się jakimi autami poprzyjeżdżali więc niech je posprzedają i na to żyją. Mądry Rząd .

kabaret 10.05.2022 22:23
cło zniesli na stal z ukrainy ha ah ah w USA achmetow sie wyprzedaje ha ha ah hanter bajden kupuje ha ha ah tranzakcja stulecia ha ha ah

Z GODZINĄ 11;11 I 11 SEKUND 10.05.2022 14:43
PODOBNO NAWET NOWAK MIAŁ ZEGAREK OD PUTINA HA AH AH

UB WIECZOREK 10.05.2022 13:36
PUTIN WSZYSTKO PRZYKRYJE HA HA AH

doch 10.05.2022 13:04
"Niemiecka firma Rheinmetall twierdzi, że może rozpocząć dostarczanie bojowych wozów piechoty Marder do Ukrainy w ciągu trzech tygodni" - podaje The Spectator Index.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Lokalny głos mieszkańców Treść komentarza: W tym przedszkolu dzieją się rzeczy, które natychmiast powinny zostać skontrolowane. Panuje tu gigantyczny bałagan organizacyjny, a bezpieczeństwo stoi pod wielkim znakiem zapytania – to niedopuszczalne, żeby starsze dzieci chodziły po okolicznych sklepach, o czym dyrekcja doskonale wie i nie reaguje a nawet z dziećmi sama chodzi.Zamiast dbać o placówkę, uprawia się tu prywatę i kolesiostwo. Zwalnia się dobrych nauczycieli, odchodzą na emeryturę lub uciekają z tej szkoły bo nie mogą pracować w takich warunkach. Doszło nawet do takiej bezczelności, że jeden z pedagogów musiał oddać wychowawstwo, żeby stołek mogła przejąć córka pani dyrektor! Do tego na stanowiskach zatrudnia się znajomych wójta. Wśród personelu panuje toksyczna atmosfera i potworny strach – nauczyciele boją się o swoje posady do tego stopnia, że zaczęli donosić jeden na drugiego, żeby tylko nie stracić pracy albo żeby się przypodobac. Najgorsza jest jednak hipokryzja i zamiatanie spraw pod dywan. Gdy teraz dzieje się coś złego, panuje zmowa milczenia i nic nie jest nagłaśniane. Za kadencji poprzedniej dyrektorki każdy, nawet najmniejszy problem był rozdmuchiwany do granic możliwości, a dziś udaje się, że wszystko jest w porządku. Czas najwyższy, aby ktoś się temu przyjrzał. I można napisać obiektywnie bo patrząc co się teraz dzieje to jest jedna karuzela. Mimo tego że moje dziecko ukończyło szkołę 5lat temu to śledzę to co się dzieje, jestem w stałym kontakcie z rodzicami którzy mają dzieci w tej szkole, ale boją się cokolwiek powiedzieć publicznie bo zaraz wyjdzie że on jest ten zły i będzie hejt. To jest naprawdę żenujące i po przeczytaniu tych komentarzy już ktoś napisał że nie można nic napisać na forum bo będzie zablokowany, tak samo w realu. Wystarczy że znajomi ze sobą rozmawiają na temat tego co się dzieje i ktoś ma inne zdanie (negatywne) na temat władzy to nagle przestają ze sobą rozmawiać to jest absurd!!! Ludzie otwórzcie oczy! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 01:09 Źródło komentarza: Będzie nowy dyrektor szkoły. Ogłoszono konkurs Autor komentarza: dzikun Treść komentarza: Ta impreza jest tak kontrowersyjna, że nawet lokalne dziki założyły komitet protestacyjny i zapowiedziały, że jutro w ramach bojkotu nie przyjdą przekopywać miejskich trawników! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 00:41 Źródło komentarza: Festiwal myśliwski na boisku miejskim. Zapowiedź drugiego dnia i fotogaleria z otwarcia Autor komentarza: peak Treść komentarza: A mnuie przeraża ten kontakt z AI i dezinformacją. Dorosły ma problem, żeby odróżnić prawdę od ściemy generowanej przez boty, a co dopiero trzynastolatek. Internet stał się toksycznym bagnem, a my wpuszczamy tam dzieci bez żadnego przygotowania, licząc na to, że "jakoś to będzie". Data dodania komentarza: 6.07.2026, 00:34 Źródło komentarza: Dzieci przed ekranami w wakacje. Rodzice w Polsce alarmują o zdrowie i cyfrowe przeciążenie Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Była ustawę to ją Shrek zawetował. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 00:23 Źródło komentarza: Dzieci przed ekranami w wakacje. Rodzice w Polsce alarmują o zdrowie i cyfrowe przeciążenie
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama