Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 października 2026 04:08
Reklama
Reklama
Reklama

Wynajęcie małego mieszkania graniczy dziś z cudem

Ceny wynajmu mieszkań przestały gwałtownie rosnąć. W maju zaczęły nawet nieco spadać. Zdaniem pośredników stawki może nie wrócą już do takiego poziomu jak przed rokiem, ale będą niższe niż teraz.  
Wynajęcie małego mieszkania graniczy dziś z cudem

Autor: Pixabay

Na początku roku nieoczekiwanie ożywił się rynek mieszkań na wynajem. Spowodował to napływ uchodźców z Ukrainy. Zainteresowanie wynajęciem mieszkania poszybowało. Podobnie jak ceny.

Oferty najmu znikały w ekspresowym tempie nie tylko w największych miastach. 

– Odbieramy kilkadziesiąt telefonów dziennie z pytaniem o nieruchomości do wynajęcia, a biuro prowadzimy w 35-tysięcznej miejscowości. Ceny najmu będą szybko rosły, a w związku z tym zwiększy się zainteresowanie kupnem mieszkań pod wynajem – uważa Aleksander Molenda z Centrum Nieruchomości Molenda & Molenda w Bolesławcu.  

Ten optymizm studzi nieco Bogusław Półtorak, prof. Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

– Wzrost zainteresowania najmem w tak dużej skali może mieć charakter krótko- lub średnioterminowy, bo jest związany głównie z napływem uchodźców. Istotną barierą na rynku mieszkaniowym mogą być ograniczenia związane z podażą nowych oraz remontowanych lub wykańczanych nieruchomości. To efekt niedoboru pracowników, wzrostu kosztów pracy, drożejących kredytów oraz rosnących cen materiałów i energii – ocenia.    

Szczyt cenowy na rynku najmu mieszkań mieliśmy w kwietniu. Na przykład w Warszawie rekordową cenę 6248 zł portal Otodom zanotował 1 kwietnia. Był to skok o 1694 zł w stosunku do lutego. Z początkiem maja ceny spadły do poziomu 5507 zł.

Co więcej… – W ostatnim czasie maleje liczba dużych i droższych mieszkań, powyżej 80 mkw., a ich miejsce zajmują mieszkania małe i średnie o powierzchni 20-80 mkw., które są tańsze. Jednocześnie całkowita liczba ofert się nie zmienia, a większość nowo dodanych szybko znika – wyjaśnia Karolina Klimaszewska, analityk Otodom.

I dodaje: – Jeśli porównamy średnią cenę za mkw. ze szczytem cenowym z 1 kwietnia, to możemy zauważyć, że jest ona obecnie wyższa tylko dla najmniejszych mieszkań. W przypadku lokali o powierzchni powyżej 40 mkw. średnia cena jest niższa, co może wpływać na wolniejszy jej spadek – analizuje Karolina Klimaszewska.

Z powodu gigantycznego popytu oferta mieszkań na wynajem jest bardzo skromna. Dlatego wiele osób rozważa inwestowanie właśnie w mieszkania.    

– Polacy nauczyli się traktować najem jako rozwiązanie przejściowego problemu z zamieszkaniem, natomiast docelowo większość planuje zakup nieruchomości zgodnie ze swoimi możliwościami finansowymi. W związku z tym ocena popytu na najem tylko pod kątem uchodźców z Ukrainy może być obarczona dużym błędem – powiedziała na konferencji Nieruchomosci-online.pl Iwona Wieczorek z agencji RE/MAX Capital Warszawa Nieruchomości.    

– Boom na rynku najmu zapewne minie. Część uchodźców oczywiście zostanie w Polsce, ale sytuacja zacznie się normalizować. Chociaż w tej chwili rzeczywiście wynajmujący rządzą rynkiem – dodaje Ewa Klos-Rychter. – Trudno oceniać ich zachowanie. Zachowują się tak, jak pozwala im na to rynek, czyli podwyższają czynsze do wysokości graniczących już ze zdolnością najemców. Najem rzeczywiście odradzał się już po pandemii, ale w tej chwili mamy do czynienia z sytuacją nienormalną na rynku. To jednak sytuacja przejściowa. Prognozuję, że w ciągu roku wysokość czynszów będzie skorygowana. Stawki może nie wrócą do takiego poziomu jak dawniej, bo jednak część uchodźców zostanie, ale będą niższe niż obecnie.  

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

nieJa 20.05.2022 16:20
Kaczyński a gdzie te 3 ml mieszkań.może ten pan radny z PIs na R odpowie do dzieła

DEPOPULACJA TRA 20.05.2022 16:55
Komentarz zablokowany

Foni 19.05.2022 12:45
We wrześniu dopiero studenci zaczną płakać.

zresztą 19.05.2022 11:40
Dużego też.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: właśnie Treść komentarza: I to jest to! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 00:06 Źródło komentarza: Nowa strategia Grupy PGE do 2035 roku. Miliardowe inwestycje w OZE i stabilizację sieci Autor komentarza: seks i śniadanie Treść komentarza: Zwróćcie uwagę na porównanie śniadania i seksu – 4,6% do 7,6%. To pokazuje, jak bardzo zmieniło się nasze podejście do poranków. Wolimy zjeść coś w biegu albo w pracy przy biurku, żeby zyskać trochę czasu na relaks lub bliskość w domu. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 00:05 Źródło komentarza: Poranny seks wygrywa ze śniadaniem. Dlaczego spóźniamy się do pracy Autor komentarza: naj Treść komentarza: Najciekawszy w tym wszystkim jest model finansowania i rola gminy w przełamywaniu oporów wspólnoty. Często w takich budynkach brakuje kapitału początkowego i zgody między sąsiadami. Wykorzystanie mechanizmu Elena do audytów oraz 100% dotacji usuwa barierę wejścia i pokazuje, że da się przeprowadzić trudne społecznie projekty. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 00:04 Źródło komentarza: Pilotażowy program zadziałał. Pompy ciepła i OZE zamiast starych pieców w bloku wielorodzinnym Autor komentarza: obserwator Treść komentarza: Zauważyłem, że przy każdej remontowej korekcie najbardziej obrywają trasy lokalne. Główna linia ma priorytet, a na podmiejskich pociągi muszą czekać na mijankach, stąd te kilkunastominutowe przesunięcia. Dobrze chociaż, że publikują to wcześniej, to można powiadomić pracodawcę albo wyjść wcześniej z domu. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 00:04 Źródło komentarza: Przesunięcia o kilka i kilkanaście minut. Październikowa zmiany rozkładu jazdy POLREGIO
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama