Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 4 lipca 2026 22:14
Reklama
Reklama
Reklama

Kapsułka z kamerą zbada układ pokarmowy. Naukowcy poszukują pacjentów, którzy ją przetestują

Grupa polskich naukowców stworzyła innowacyjny produkt, który jest nieinwazyjną alternatywą dla gastroskopii i kolonoskopii. Kapsułka zrobi zdjęcia i sama przekaże je lekarzowi.
Kapsułka z kamerą zbada układ pokarmowy. Naukowcy poszukują pacjentów, którzy ją przetestują

Autor: screen Facebook / Maciej Kawecki

Kapsułka, która ma zaledwie 11 mm szerokości i 23 mm długości, może dokonać prawdziwej rewolucji w dziedzinie gastrologii. To maleńkie urządzenie ma szansę zastąpić nieprzyjemne, długotrwałe i kosztowne badania, takie jak gastroskopia czy kolonoskopia. Stworzyli ją naukowcy z Wrocławia, a jej działanie jest tak proste, że pacjenci będą mogli wykonywać je samodzielnie w domu.

Sami twórcy określają zabieg mianem „przyjaznego dla pacjenta badania całego toru żołądkowo-jelitowego”. Endoskopia kapsułkowa polega na połknięciu przez badanego urządzenia kształtem przypominającego tabletkę, wyposażonego w bezprzewodową kamerę. Przechodząc przez układ pokarmowy wykonuje ona kilkadziesiąt tysięcy zdjęć, które później przekazywane są lekarzowi prowadzącemu. Specjalne algorytmy pomagają też wyodrębnić te obrazy, na których mogą być widoczne zmiany zdrowotne.

„Najczęstszymi chorobami, które można zbadać za pomocą endoskopii kapsułkowej, są choroba Leśniowskiego-Crohna, celiakia, guzy jelita cienkiego i niedokrwistość o niewyjaśnionym pochodzeniu” – czytamy na stronie internetowej poświęconej projektowi.

Pomiar jest bezpieczny i nieinwazyjny, a z urządzeniem można połączyć się za pomocą technologii Bluetooth. Twórcy innowacyjnej kapsułki podkreślają, że koszt takiego badania będzie zbliżony do standardowej kolonoskopii lub gastroskopii. Pacjent po wykonaniu zabiegu może niezwłocznie wrócić do swoich codziennych obowiązków.

„Badanie wykonywane jest za pomocą jednorazowej, bezprzewodowej kapsuły z aparatem cyfrowym i lampą LED. Najpierw pacjent połyka kapsułkę. Następnie dzięki ruchom perystaltycznym przechodzi biernie przez przewód pokarmowy podczas wykonywania zdjęć jelita cienkiego. W międzyczasie obrazy są przesyłane do urządzenia rejestrującego, które pacjent nosi na pasku wokół talii. Endoskopia kapsułkowa trwa zwykle około 8 godzin. Urządzenie może jednak działać nawet do 12 godzin, a kapsułka przechodzi przez układ pokarmowy w ciągu 48 godzin” – wyjaśniają autorzy projektu.

Teraz szukają testerów

Zanim kapsułka trafi na rynek – co wstępnie zaplanowano na 2024 rok – konieczne jest wykonanie kolejnych testów z jej użyciem. Dlatego badacze poszukują teraz chętnych, którzy poddaliby się badaniu. Pacjenci, którzy zgodzą sią współpracować, muszą być pełnoletni. Nie mogą natomiast mieć zdiagnozowanej wcześniej niedrożności jelit lub bardzo rzadkich chorób układu pokarmowego. Pozostałe osoby mogą zgłaszać swoją gotowość poprzez formularz dostępny na stronie Biocam.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

DAREK CHWYĆ OBURĄCZ I SSIJ MOCNO SSIJ HA HA AH TECZA NAD WARSZEWEM 35 HA HA AH 11.09.2022 13:35
Komentarz zablokowany

no 10.09.2022 12:47
Wielki Brat czuwa.

jarkacz 10.09.2022 12:44
A jarek radził aby przygotowac do palenia.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: obserwator gryfiński Treść komentarza: Szokująca różnica w samej gminie Gryfino. Obszar miejski ma 49,30%, a wiejski tylko 36,62%. Skąd aż taki rozstrzał? Data dodania komentarza: 4.07.2026, 22:10 Źródło komentarza: Wyniki egzaminu ósmoklasisty 2026 z matematyki. Jak wypadamy w porównaniu z innymi? Autor komentarza: bumtarara Treść komentarza: Bawimy się świetnie chociaż komary tną. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 21:14 Źródło komentarza: Zapraszamy na Dni Trzcińska-Zdroju 2026. Wielkie święto muzyki i zabawy [program] Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Dajcie spokój, przecież ten moment nie jest przypadkowy. Akurat teraz, kiedy ważą się losy kluczowych projektów w regionie, prokuratura odpala medialną bombę o „kilkunastu oskarżonych”. Przecież to idealny podręcznikowy przykład politycznej prowokacji. Chodzi o to, żeby rzucić cień na marszałka, pokazać, że pod jego nosem rzekomo działy się jakieś cuda, a zanim ci ludzie w ogóle udowodnią swoją niewinność przed sądem, to wizerunkowo będą już ugotowani. Sprawa pewnie rozejdzie się po kościach, ale smród wokół urzędu marszałkowskiego ma zostać. Stary, sprawdzony mechanizm niszczenia konkurencji rękami służb. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 21:04 Źródło komentarza: Udzielał się przy projekcie turystycznym. O korupcję prokuratura oskarża kilkanaście osób Autor komentarza: Przypomnienie Treść komentarza: O! Gruby Marek, znaczy micha darmowa była. A gdzie konus z Kołówka???Oni dalej Strugarkowi plakaty z PISu wieszają, czy teraz dla KO????No comment, aż mdli. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 21:02 Źródło komentarza: Burmistrz myśliwy, to na miejskim boisku też myśliwi. Kultura łowiecka, czy kultura śmierci?
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama