Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 4 lipca 2026 11:59
Reklama
Reklama
Reklama

Po 25 latach kończy się „Świat według Kiepskich”, czyli Polska w kalesonach

588 odcinek był ostatnim. Nie będzie już nowych przygód rodziny Kiepskich i ich sąsiadów. To serial, którzy Polacy i pokochali, i znienawidzili.
Po 25 latach kończy się „Świat według Kiepskich”, czyli Polska w kalesonach
Materiały prasowe

We wtorek 16 listopada Polsat pokazał ostatni odcinek „Świata według Kiepskich”. 23 lata temu zaczęto pojawił się na małych ekranach serial komediowy o patologicznej rodzinie, w której ojciec nie pracuje, bo w tym kraju „nie ma pracy dla ludzi z jego wykształceniem”. Całe dnie pije tanie piwo. Towarzyszy mu w tym jego wątpliwej inteligencji syn i sąsiedzi, którzy z czasem z ról drugoplanowych wyrośli na mocną podstawę obsady.

Ludzie czerpali z „mądrości” Ferdka Kiepskiego

Kiedy Kiepscy pojawili się na antenie, widzowie równie mocno ich pokochali, jak i znienawidzili. Ludzie garściami czerpali z „mądrości” Ferdka Kiepskiego granego przez Andrzej Grabowskiego. W sklepach można było kupić piwo, jakie popijał w telewizji.

Z drugiej strony serialowi towarzyszyło oburzenie. Serial portretował bowiem Polskę patologiczną, pełną nierobów, alkoholików spędzających cały dzień w kalesonach.

Tu ważna jest stacja, która nadawała serial. Polsat wyrósł na grupę medialną dzięki temu, że początkowo uderzał w niewyszukane gusty widowni. Promował disco polo i filmy klasy B, a nawet C. „Świat według Kiepskich” wpisywał się w tę politykę programową i przyciągał przed telewizory miliony widzów.

Z czasem jednak zainteresowanie serialem spadło. Nie było też już takiej krytyki, ale jeżeli ktoś pamięta sytuację sprzed 23 lat, to może sobie przypomnieć także poważne dyskusje o tym, czy taką Polskę chcemy pokazywać i ją oswajać.

Andrzej Grabowski-Ferdek musiał ukrywać się przed fanami

Jest jeszcze jeden aspekt, który trzeba wspomnieć. Aktorzy z serialu z dnia na dzień stali się gwiazdami. I to także bolało, bo przecież artysta ma zdobywać uwielbienie grając Hamleta, a nie Ferdka.

– Ci, którzy znają mnie jedynie z serialu „Świat według Kiepskich”, myślą, że mieszkam przy ulicy Ćwiartki 3/4 we Wrocławiu, jestem bezrobotny i na okrągło piję wódkę lub browary. A jak widzą mnie za kierownicą, to się dziwią, dlaczego ja pijany jadę samochodem – tak mówił o tej popularności Andrzej Grabowski, znakomity zresztą aktor z ogromnym dorobkiem.

Kilka miesięcy emisji wystarczyło, żeby za Grabowskim biegały tłumy fanów.

– Bywało, że przyjeżdżałem do jakiegoś miasta, żeby zagrać swój stand-up albo kabaret, i do Ferdka ustawiały się dosłownie komitety powitalne! Pamiętam jak w Łodzi, już po spektaklu, musiałem uciekać w eskorcie ochrony. Przemknąłem do jakiegoś pomieszczenia, gdzie mnie ukrywali z pół godziny. Siedziałem sam na taborecie w półmroku i tylko współczułem Beat­lesom i Stonesom. Ludzie się dobijali i nie chcieli odejść – wspominał.

We wtorek 16 listopada  „Świat według Kiepskich” przeszedł do serialowej historii.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zabaw 20.11.2022 15:26
Kobiety , które "dają w szyje", zamiast zająć się macierzyństwem, nie chcą bo ich idol powiedział, że wychowywanie dzieci to udręka.Wolą więc spędzać czas na rozrywce zakrapianej alkoholem.

Lop 17.11.2022 18:10
Coś mialo jakąś oglądalność w latach 90. Dzisiaj ludzie są pracowici i ambitni. W obecnym czasie główny bohater Ferdynand to emanacja pisowskiego elektoratu siedzący przed telewizorem i oglądając tv info.

Gość 17.11.2022 12:44
Ten serial to wspaniała rozrywka dla polskiej ciemnoty, zaścianka, pijaków i reszty chołoty, typowych wyborców Pisu.

ja jestem u siebie 17.11.2022 15:07
Komentarz zablokowany

gość 17.11.2022 16:17
Ja nie jestem zwolennikiem pisu ani nie należ do ciemnoty. A serial lubiłem oglądać nawet powtórki. To był serial dla ludzi z poczuciem humoru i z dystansem. Jak ktoś takie bzdury pisał to może sam miał tak w domu i się wstydził ?

fan 17.11.2022 11:59
Wielka szkoda!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Sołtys Treść komentarza: To miało być tylu chętnych a tu tylko pan G ???? A co Przybyszowa wymiękła. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 10:55 Źródło komentarza: Będzie nowy dyrektor szkoły. Ogłoszono konkurs Autor komentarza: A. Żmijewski Treść komentarza: Zasadniczo to każdy rząd pyr pyr od upadku komuny pie... li się w sprawie służby zdrowia jak matka z łobuzem pyr pyr pyr. Niby co stało na przeszkodzie aby wszystkie rejestracje tak ogarnąć równocześnie i w jednym terminie pyr pyr pyr Data dodania komentarza: 4.07.2026, 10:54 Źródło komentarza: Nowe zasady zapisów do lekarza:. Jak działa centralna e-rejestracja i co zmienia się dla pacjenta Autor komentarza: Wkurzona matka Treść komentarza: Od wielu lat tak słabych wyników z egzaminu z języka polskiego nie było w szkole w Kołbaczu. Brawo panie wójcie to Pan jest odpowiedzialny za to co się stało. Zmiany kadrowe w ciągu roku szkolnego. Język polski prowadzony był po macoszemu bo Przybyszowa zamiast uczyć solidnie to latała z dziećmi po sklepach, udawał że rządzi szkołą bo tak naprawdę to tylko wykonywała pona polecenia i mamy efekty tak prowadzonej polityki oświatowej w gminie Stare Czarnowo. Tylko dlaczego mają cierpieć z tego powodu dzieci. Trzeba się czasami zastanowić jakie skutki przyniesie danz decyzją. Widać, że w tej gminie nikt sie nie zastanawia, najpierw robią i myślą że jakoś to będzie. Nie będzie bo rozwali pan solidny fundament. Może poprzednia dyrektorka nie pasowała wszystkim ale była tam gwarancja solidności w uczeniu dzieci. Nigdy wyniki nie były tak niskie z polskiego. Rozliczymy pana z tego w następnych wyborach. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 10:52 Źródło komentarza: Znamy wyniki egzaminu ósmoklasisty 2026 z języka polskiego. Sprawdź zestawienie szkół w powiecie gryfińskim Autor komentarza: no fakt Treść komentarza: Masz na myśli tą akcję z niby topielcem? No nie było to profesjonalne. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 10:49 Źródło komentarza: Plaża w Steklnie już działa! Sezon wystartował z pompą, pokazami i... nagłym alarmem
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama