Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 26 sierpnia 2026 07:50
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

2300 km jechał bez snu i miał 40 ton na kołach. Tir z Turcji zatrzymany w Polsce

Nawet 2300 km mógł przejechać z Turcji kierowca i tira nie zmrużył oka. Ciężarówka została zatrzymana w Polsce.

O wynikach swoich działań inspektorzy transportu drogowego informują regularnie. Często są to przypadki, które wręcz mrożą krew w żyłach. Tak jak ten dotyczący kierowcy ciężarówki z Turcji, który bez snu jechał 34 godziny. Każdy taki przypadek to zagrożenie na drodze, a ciężki tir ze zmęczonym kierowcą to potencjalna śmierć dla innych kierujących.

Wspomniany przypadek kierowcy z Turcji to już przeszłość, ale teraz jest kolejna taka sprawa. Inspektorzy z Rzeszowa zatrzymali właśnie 40-tonową ciężarówkę także jadącą z Turcji. Wyjaśnijmy, że każdy taki kierowca musi rejestrować swój czas pracy, a dane gromadzi tachograf.

Ten kierowca chciał oszukać system, chciał dojechać na miejsce szybciej. Kiedy inspektorzy, podczas kontroli drogowej, sprawdzili dane, okazało się, że kierowca bezpośrednio przed zatrzymaniem rejestrował odpoczynek, mimo że faktycznie prowadził pojazd. Kierowca przyznał się do używania magnesu w celu zafałszowania zapisów w tachografie i na karcie kierowcy.

Na jaw wyszło, że na trasie z Turcji do Polski, kierowca nie rejestrował swojej prawdziwej aktywności na dystansie około 1000 kilometrów. To oznacza, że bez odpoczynku przejechał ponad 2300 km. 

- W stosunku do przewoźnika zostało wszczęte postępowanie administracyjne – podaje Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Rzeszowie. O incydencie zawiadomiono policję. Kierowcy grozi kara pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

i
kierowca 05.02.2023 10:44
Pracodawca często wymusza więc jego sprawdźcie a nie kierowcę.

i
Kara Mustafa 05.02.2023 09:54
Turecki twardziel.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ale.. Treść komentarza: Niesamowita sprawa z tą odwagą owada. Warto jednak przypomnieć, że modliszki to bezwzględni drapieżnicy w świecie mikro. Dla ogrodu są super pożyteczne, bo wyłapują mnóstwo szkodników, ale cieszę się, że autorka zachowała spokój, bo spanikowany człowiek mógłby jej po prostu zrobić krzywdę. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:58 Źródło komentarza: Modliszka pod Gryfinem to ciekawostka! Niezwykłe odkrycie w przydomowym ogródku Autor komentarza: wigi Treść komentarza: Popieram autora listu! Robią co chcą, a Policja udaje, że nie widzi. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:52 Źródło komentarza: Samowola w steklińskim lesie: Hałas, auta, quady i łodzie spalinowe niszczą strefę ciszy Autor komentarza: afera Treść komentarza: Po aferze z Zondacrypto? zeby tylko ich nie zdelegalizowali za wspólprace z mafią. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:51 Źródło komentarza: Samowola w steklińskim lesie: Hałas, auta, quady i łodzie spalinowe niszczą strefę ciszy Autor komentarza: nieździwiony Treść komentarza: Szczerze mówiąc, taki przebieg pogody to u nas wzdłuż frontów latem standard. Najpierw napływ gorącej masy z południa, wyż ładnie grzeje przez 2-3 dni, robi się mocna skrajność termiczna, a potem wrzuca się chłodny front z zachodu i od razu mamy gwałtowną konwekcję. W piątek będzie pewnie strasznie parno, a w sobotę zepchnie to wszystko z hukiem. Najważniejsze, żeby ludzie uważali w podróży, bo powroty z wakacji przy lokalnych ulewach na autostradach to nie przelewki. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:02 Źródło komentarza: Pogoda na koniec wakacji mocno zaskoczy. Słońce i 32 stopnie w piątek, ale weekend pod znakiem burz
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama