Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 26 sierpnia 2026 07:47
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

BMW potrafi samo się zapalić. Lepiej zadzwonić do dilera

Właściciele BMW niedawno byli wzywani do wymiany jednej z części w swoich samochodach. Teraz operacja jest ponawiana, bo realna jest groźba, że auto się zapali.

„O płonących modelach BMW zrobiło się głośno mniej więcej 5-6 lat temu, choć pierwsze przypadki miały miejsce już wcześniej. W BMW doszli do wniosku, że usterka dotyczy chłodniczek spalin układu EGR wersji z dieslami 2.0 i 3.0 (…), ale początkowo chyba nawet sam producent nie zdawał sobie sprawy z realnej skali problemu” – przypomina „Dziennik Gazeta Prawna”.

Chodzi o to, że po rozszczelnieniu się chłodniczki płyn miesza się z zalegającymi złogami i pod wpływem wysokiej temperatury spalin może zacząć się palić.

Kiedy BMW przeprowadzało akcję usuwania usterki i wzywało właścicieli samochodów do serwisów, to ich liczba była bardzo duża. Za duża. „W niektórych wypadkach samochody pakowano na lawetę i wywożono gdzieś na błotniste place. Byle tylko nie blokowały parkingu przed salonem” – donosi dziennik.

Teraz akcja znowu jest powtarzana, bo okazało się, że w nowych częściach także coś nie gra.

– Obecnie przeprowadzamy dalsze działania w tym zakresie. W zależności od silnika i modelu pojazdu, w samochodach uwzględnionych w ramach bieżącej akcji przywoławczej ogłoszonej w czerwcu 2022 roku, wykonany zostanie montaż zamiennego modułu EGR lub aktualizacja oprogramowania dla funkcji diagnostycznej i zapobiegawczej OBD – tłumaczą przedstawiciele marki. 

Oficjalnie nie wiadomo jeszcze, ilu kierowców zostanie wezwanych do warsztatów.

„Dla bezpieczeństwa radzimy jednak właścicielom/użytkownikom BMW, które brały udział w pierwszej części akcji naprawczej, żeby jednak w miarę szybko skontaktowali się z ASO – na podstawie numeru VIN pracownik nawet telefonicznie powinien udzielić każdemu zainteresowanemu informacji, czy dane auto pod nową kampanię podpada, czy jednak nie” – czytamy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ale.. Treść komentarza: Niesamowita sprawa z tą odwagą owada. Warto jednak przypomnieć, że modliszki to bezwzględni drapieżnicy w świecie mikro. Dla ogrodu są super pożyteczne, bo wyłapują mnóstwo szkodników, ale cieszę się, że autorka zachowała spokój, bo spanikowany człowiek mógłby jej po prostu zrobić krzywdę. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:58 Źródło komentarza: Modliszka pod Gryfinem to ciekawostka! Niezwykłe odkrycie w przydomowym ogródku Autor komentarza: wigi Treść komentarza: Popieram autora listu! Robią co chcą, a Policja udaje, że nie widzi. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:52 Źródło komentarza: Samowola w steklińskim lesie: Hałas, auta, quady i łodzie spalinowe niszczą strefę ciszy Autor komentarza: afera Treść komentarza: Po aferze z Zondacrypto? zeby tylko ich nie zdelegalizowali za wspólprace z mafią. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:51 Źródło komentarza: Samowola w steklińskim lesie: Hałas, auta, quady i łodzie spalinowe niszczą strefę ciszy Autor komentarza: nieździwiony Treść komentarza: Szczerze mówiąc, taki przebieg pogody to u nas wzdłuż frontów latem standard. Najpierw napływ gorącej masy z południa, wyż ładnie grzeje przez 2-3 dni, robi się mocna skrajność termiczna, a potem wrzuca się chłodny front z zachodu i od razu mamy gwałtowną konwekcję. W piątek będzie pewnie strasznie parno, a w sobotę zepchnie to wszystko z hukiem. Najważniejsze, żeby ludzie uważali w podróży, bo powroty z wakacji przy lokalnych ulewach na autostradach to nie przelewki. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:02 Źródło komentarza: Pogoda na koniec wakacji mocno zaskoczy. Słońce i 32 stopnie w piątek, ale weekend pod znakiem burz
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama