Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 26 sierpnia 2026 05:58
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Mniejsza pensja? O co chodzi z autozapisem do PPK

Nawet jeżeli nie chcesz, zostajesz uczestnikiem Pracowniczych Planów Kapitałowych. To oznacza niższą pensję, bo potrącą ci składkę. Eksperci przekonują: to się opłaca.

Pracownicze Plany Kapitałowe powstały 4 lata temu. To rządowe narzędzie, które ma zachęcić Polaków do oszczędzania. System polega na tym, że pracownik otrzymuje pensję pomniejszoną o składkę do PPK.

Automatycznie do PPK pracodawca odprowadza 2 proc. wypłaty (plus dodatkowe 2 proc., jeżeli ktoś zechce). Sam dokłada 1,5 proc. (lub 2,5 proc., jeżeli zechce), a państwo dorzuca 250 zł „na dzień dobry” i 240 zł rocznie. To pieniądze odkładane na przyszłość.

Jedna trzecia aktywnie oszczędza

28 lutego w Polsce w systemie było 2,57 mln osób.

„Oznacza to, że około 35 proc. pracowników uprawnionych do udziału w programie aktywnie oszczędza w Pracowniczych Planach Kapitałowych. Największa partycypacja jest w firmach, które wdrożyły PPK jako pierwsze – tam sięga 53 proc. Najmniejsza – w sektorze publicznym, niespełna 21 proc.” – czytamy w rządowej informacji.

Z automatu znowu jesteś w PPK

A teraz zaskoczenie. Jeżeli ktoś nie chce być w PPK i z systemu się wypisał, to ponownie w nim jest. Bo co 4 lata następuje autozapis, czyli automatycznie każdy znowu jest w PPK.

Pracodawcę obowiązuje następujący harmonogram:

  • do 28 lutego 2023 r. – pracodawca informuje osoby, które złożyły deklarację rezygnacji z oszczędzania w PPK, o wznowieniu dokonywania wpłat do PPK począwszy od 1 kwietnia 2023 r. (28 lutego to także ostatni dzień obowiązywania złożonej wcześniej przez pracownika deklaracji o rezygnacji);
  • marzec 2023 r. –  pracodawca nalicza i pobiera wpłaty do PPK;
  • od 1 do 17 kwietnia 2023 r. – pracodawca przekazuje wpłaty do instytucji finansowej.

„Pracodawca jest zobowiązany „zapisać” do programu osoby, dla których wcześniej – w związku z tym, że złożyły deklarację o rezygnacji z dokonywania wpłat do PPK – nie zawarł umowy o prowadzenie PPK, a więc zawrzeć w ich imieniu i na ich rzecz umowę o prowadzenie PPK, a następnie naliczać, pobierać i dokonywać wpłat do PPK. Za uczestników programu, którzy złożyli wcześniej deklarację o rezygnacji, pracodawcy muszą jedynie wznowić wpłaty do PPK” – czytamy w komunikacie.

Osoby, które nie chcą odkładać w taki sposób ponowną deklarację o rezygnacji z dokonywania wpłat do PPK mogą złożyć najwcześniej 1 marca w roku, w którym przypada autozapis.

Czy to się opłaca?

Zdaniem finansistów lepiej być w PPK. Bartosz Marczuk, wiceprezes Polskiego Funduszu Rozwoju, przekonuje w money.pl, że to skuteczny sposób oszczędzania. I to taki, w którym dostaje się kolejne pieniądze.  

– Do końca lutego firmy informowały pracowników o autozapisie do PPK. Będą oni mieli cały marzec na ewentualne wypisanie się z programu. Jeśli złożą odpowiednią deklarację, marcowa pensja będzie wypłacona na takich zasadach jak poprzednie. Jeśli nie – pracodawca potrąci z pensji wpłatę na PPK, powiększy ją o swoją część i przekaże te pieniądze na prywatny, indywidualny rachunek – informuje.

Maciej Samcik, dziennikarz ekonomiczny, przestrzega przed demonizowaniem PPK i wylicza, że są z tego korzyści. Autor bloga „Subiektywnie o finansach” zaznacza, że:

„Uczestnik PPK, który nie ukończył jeszcze 45 lat, może wypłacić nawet 100 proc. zebranych środków na pokrycie wkładu własnego do kredytu hipotecznego – zarówno pod zakup mieszkania, jak i budowę domu”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ryba 01.03.2023 18:49
to jest to samo co PO zawinęła a teraz zawinie pis lub już zawinęlo i nic tam nie ma

i
energetyk 01.03.2023 15:25
To ile dostaę więcej emerytury? Ktoś mi to wyliczy?

Tre 02.03.2023 07:27
Za glupi jestes aby to zrozumieć skoro zadajesz takie pytania

i
Melani 02.03.2023 08:35
Tre, nie ma głupich pytań, tylko głupie odpowiedzi. Ta stara prawda pasuje do ciebie.

i
energetyk 01.03.2023 15:25
To ile dostaę więcej emerytury? Ktoś mi to wyliczy?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ale.. Treść komentarza: Niesamowita sprawa z tą odwagą owada. Warto jednak przypomnieć, że modliszki to bezwzględni drapieżnicy w świecie mikro. Dla ogrodu są super pożyteczne, bo wyłapują mnóstwo szkodników, ale cieszę się, że autorka zachowała spokój, bo spanikowany człowiek mógłby jej po prostu zrobić krzywdę. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:58 Źródło komentarza: Modliszka pod Gryfinem to ciekawostka! Niezwykłe odkrycie w przydomowym ogródku Autor komentarza: wigi Treść komentarza: Popieram autora listu! Robią co chcą, a Policja udaje, że nie widzi. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:52 Źródło komentarza: Samowola w steklińskim lesie: Hałas, auta, quady i łodzie spalinowe niszczą strefę ciszy Autor komentarza: afera Treść komentarza: Po aferze z Zondacrypto? zeby tylko ich nie zdelegalizowali za wspólprace z mafią. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:51 Źródło komentarza: Samowola w steklińskim lesie: Hałas, auta, quady i łodzie spalinowe niszczą strefę ciszy Autor komentarza: nieździwiony Treść komentarza: Szczerze mówiąc, taki przebieg pogody to u nas wzdłuż frontów latem standard. Najpierw napływ gorącej masy z południa, wyż ładnie grzeje przez 2-3 dni, robi się mocna skrajność termiczna, a potem wrzuca się chłodny front z zachodu i od razu mamy gwałtowną konwekcję. W piątek będzie pewnie strasznie parno, a w sobotę zepchnie to wszystko z hukiem. Najważniejsze, żeby ludzie uważali w podróży, bo powroty z wakacji przy lokalnych ulewach na autostradach to nie przelewki. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:02 Źródło komentarza: Pogoda na koniec wakacji mocno zaskoczy. Słońce i 32 stopnie w piątek, ale weekend pod znakiem burz
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama