Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 26 sierpnia 2026 06:01
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Stawki za energię i tak będą wyższe. Za prąd zapłacimy więcej mimo zamrożenia cen

Mimo że ceny prądu w 2023 roku zostały zamrożone, to i tak nie możemy liczyć na zbyt duże oszczędności. Wszystko przez opłatę mocową i pełny VAT.
Stawki za energię i tak będą wyższe. Za prąd zapłacimy więcej mimo zamrożenia cen

Autor: iStock

Od dłuższego czasu portfele Polaków są drenowane kolejnymi podwyżkami. Jak się okazuje, to jeszcze  nie koniec złych informacji. Wiele wskazuje na to, że w 2024 roku zapłacimy jeszcze więcej. Bo zapędy do dalszego wspomagania odbiorców energii może wyhamować Unia Europejska.

Drożej mimo tarczy

Dla porządku przypomnijmy, że w ubiegłym roku rząd przyjął ustawę zamrażającą ceny prądu do określonych limitów. Wynoszą one:

- 2000 kWh na rok dla gospodarstw domowych,

- 2600 kWh dla rodzin, których członkiem jest osoba z niepełnosprawnością,

- 3000 kWh dla rodzin wielodzietnych oraz rolników.

Za każdą kilowatogodzinę zużytą powyżej wskazanych progów odbiorcy prywatni zapłacą maksymalnie około 69 gr netto. To nie wszystko. Bez tarczy antyinflacyjnej stawki VAT-u na prąd wróciły do wyjściowego poziomu. Do tego musimy doliczyć opłatę mocową za gotowość do zabezpieczenia dostarczania prądu.

Zapłacimy jeszcze więcej

Wiele wskazuje na to, że w 2024 roku czekają nas kolejne podwyżki. Prąd może zdrożeć 2-, a nawet 3-krotnie – jeśli do jego ceny wliczymy dodatkowe opłaty. Według szacunków firmy Columbus Energy w przyszłym roku sprzedawcy będą skokowo podnosić ceny energii oraz kosztów jej dystrybucji. W ten sposób zechcą wyrównać straty z poprzednich lat.

Damian Różycki, prezes Columbus Obrót, stwierdził, że poziom całkowitych kosztów energii elektrycznej dla gospodarstwa domowego – energia, dystrybucja i opłaty dodatkowe – na najbliższe 2 lata może osiągnąć wartość 1,9-2,4 zł za kWh.

Jak uniknąć opłaty handlowej?

Nie każdy wie, że w rachunkach za prąd u osób, które wybrały rynkową ofertę sprzedawcy energii, ukryta jest opłata handlowa. Jej suma nie zależy od zużycia energii elektrycznej. To dobra wiadomość dla tych, którzy z prądu korzystają często. Jednak jeśli mieszkanie stoi puste i w tym czasie prąd nie jest zużywany – opłatę handlową i tak trzeba regulować. Może ona wynosić nawet kilkadziesiąt złotych. Stawki różnią się od umów konstruowanych przez sprzedawców.

Ta opłata to niejako koszt występujący wyłącznie we własnych pakietach sprzedawców prądu, często kuszących nas w ten sposób dodatkowymi usługami lub gwarancją stałej ceny za prąd przez określony czas. Żeby uniknąć zbędnego kosztu, należy wybrać taryfę urzędową bez dodatków. To tzw. czysta taryfa, oznakowana symbolem G11.

Napój z lodówki droższy niż zwykły?

Drogi prąd to poważny cios nie tylko dla gospodarstw domowych, ale i małych sklepów. Żeby poprawić kondycję swoich biznesów, ich właściciele planują wprowadzić nową opłatę – od napojów z lodówki. Liczą na to, że podniesienie ceny schłodzonej puszki lub butelki o około 10-30 gr pozwoli im na chociaż częściowy zwrot kosztów chłodzenia.

Z kryzysem lepiej radzą sobie większe sklepy, dla których produkty w chłodziarkach stanowią stosunkowo niewielką część sprzedawanego towaru. W najlepszej sytuacji są zaś supermarkety, którym łatwiej jest negocjować cenę energii z dostawcą.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Elos 24.03.2023 13:00
Limit wykorzystany. Wlasnie dostalem rachunek za prad za luty. 1350 zl :)

Konsument 16.03.2023 12:18
Oszuści a pis właśnie podnieśli opłaty za prąd o czym świadczą nowe rachunki. P0odniesiono VAT i przywrócono opłatę mocową. Sprawdzam rachunki.

Wszystko widać 15.03.2023 22:24
Pis łże cały czas. Ceny zamrozili ale wzrosły bo VAT i opłatę mocową odmrozili - ha, ha, ha... Właśnie to odczułem przy ostatnim rachunku. A na ś3iecie ceny energii poszły w dół.

Andrzeju Sz. z AA 15.03.2023 12:19
Lodówo zamrażarka , zamrażarka , 2 telewizory , zmywarka , piekarnik , czajnik elektryczny , mikrofalówka , komputer , oświetlenie ) 3 pokoje ) rachunek ? 4 zł 70 groszy DZIENNIE . A paczka papierosów kosztuje 15 zł DZIENNIE . Co droższe ???

i
jednak 15.03.2023 20:45
Andrzeju Sz., alkohol najdroższy.

Globtroter 15.03.2023 22:27
Alkohol jest najdroższy w Europie poza Skandynawią za to kawa jest cztery razy droższa niż np. w Rzymie.

bezcenne 15.03.2023 21:28
a leczenie psychiatryczne bonzów?

do pisowskiego debilka z 12.19 15.03.2023 23:16
debilu z 12.19 - co ty porównujesz? - papierosy, których palić nie musisz z prądem, dzięki któremu żyjesz na poziomie cywilizacyjnym?

Robsl 13.03.2023 15:24
A co takiego obiecywali? Ktoś pamięta czy wszyscy te kłamstwa olali?

i
ano 13.03.2023 14:08
Tanio to już było.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ale.. Treść komentarza: Niesamowita sprawa z tą odwagą owada. Warto jednak przypomnieć, że modliszki to bezwzględni drapieżnicy w świecie mikro. Dla ogrodu są super pożyteczne, bo wyłapują mnóstwo szkodników, ale cieszę się, że autorka zachowała spokój, bo spanikowany człowiek mógłby jej po prostu zrobić krzywdę. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:58 Źródło komentarza: Modliszka pod Gryfinem to ciekawostka! Niezwykłe odkrycie w przydomowym ogródku Autor komentarza: wigi Treść komentarza: Popieram autora listu! Robią co chcą, a Policja udaje, że nie widzi. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:52 Źródło komentarza: Samowola w steklińskim lesie: Hałas, auta, quady i łodzie spalinowe niszczą strefę ciszy Autor komentarza: afera Treść komentarza: Po aferze z Zondacrypto? zeby tylko ich nie zdelegalizowali za wspólprace z mafią. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:51 Źródło komentarza: Samowola w steklińskim lesie: Hałas, auta, quady i łodzie spalinowe niszczą strefę ciszy Autor komentarza: nieździwiony Treść komentarza: Szczerze mówiąc, taki przebieg pogody to u nas wzdłuż frontów latem standard. Najpierw napływ gorącej masy z południa, wyż ładnie grzeje przez 2-3 dni, robi się mocna skrajność termiczna, a potem wrzuca się chłodny front z zachodu i od razu mamy gwałtowną konwekcję. W piątek będzie pewnie strasznie parno, a w sobotę zepchnie to wszystko z hukiem. Najważniejsze, żeby ludzie uważali w podróży, bo powroty z wakacji przy lokalnych ulewach na autostradach to nie przelewki. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 01:02 Źródło komentarza: Pogoda na koniec wakacji mocno zaskoczy. Słońce i 32 stopnie w piątek, ale weekend pod znakiem burz
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama