Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 15:54
Reklama
Reklama
Reklama

Nowy znak drogowy. Za złamanie zasad grozi mandat 600 zł

135 euro, czyli jakieś 600 zł, mandatu grozi za zignorowanie znaków, który pojawia się w kolejnych państwach Europy. Lepiej uważać, kiedy jedzie się za granicę.
Nowy znak drogowy. Za złamanie zasad grozi mandat 600 zł
Za zignorowanie tego znaku grozi mandat 135 euro, czyli około 600 zł.

Autor: iStock/ Dziennik Urzędowy Republiki Francuskiej

Każdy, kto podróżuje samochodem po Europie, wie dobrze, że generalnie znaki w poszczególnych krajach są do siebie podobne. Ale występują także różnice. Tak samo zresztą jak w przepisach dotyczących kierowców. 

Są kraje, gdzie wymagane są opony zimowe od konkretnej daty, w Polsce takich przepisów nie ma. Są kraje, w których trzeba mieć w bagażniku zimowe łańcuchy na koła, w Polsce nie trzeba. Są kraje, które wprowadzają nowy znak, którego w Polsce nie ma. A na pewno – jeszcze nie ma.

Tajemniczy znak

Francja jest kolejnym państwem, które właśnie wprowadziło nowy znak. To biały romb na niebieskim tle. Co oznacza?

Wskazuje, że pas, którym się jedzie, jest zarezerwowany wyłącznie dla kierowców korzystających z carpoolingu. To wspólne podróżowanie. Co to znaczy?

Że tym pasem mogą się poruszać wyłącznie: autobusy czy taksówki, a także inne pojazdy transportu publicznego. Na liście są także samochody elektryczne. Inne osobówki także mogą tu jechać, ale pod warunkiem, że znajdują się w nich co najmniej 2 osoby.

Za złamanie zasad grozi we Francji 135 euro (ok. 600 zł).

Polski buspas

W Polsce mamy podobne rozwiązania – buspasy, czyli wyznaczone pasy dla transportu zbiorowego. Niektóre miasta pozwalają z nich korzystać także taksówkom, samochodom elektrycznym i motocyklom. Wszystko zależy do decyzji lokalnych władz.

Jeżeli buspasem jedzie pojazd nieuprawniony, to kierowca naraża się na 100 zł mandatu i 1 punkt karny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kris 25.12.2023 14:45
Tylko 100 zł ? Dziesięć razy za mało, juz nie mówię o tych którzy jeżdżą autami za setki czy miliony złotych i mają w d...ie przepisy.

krótko 23.12.2023 23:30
Wymowne.

ub wieczorek i jego teczowt wibratorek ah ha ah 23.12.2023 13:54
ja proponuję zrobić pejs pasy to dla tych z pejsami uprzywilejowanych ha ha ah i z tego rombu robimy gwiazde dawida ha ha ah i za wjechanie na taki pas 666 zł mandatu ha ha ah

Robert 23.12.2023 10:39
U nas prędzej czy później tez wejdzie. A raczej wcześniej...

A. Żmijewski 23.12.2023 07:32
W żuczku pyr pyr pyr mam zasadniczo przynajmniej połowę miejsc zajętą. Drżyj Europo bo pyr pyr pyr nadjeżdzam!

;-) 22.12.2023 15:43
Oho, już wiemy jaki koncern samochodowy za tym stoi

Francuski numer 24.12.2023 01:14
Ten z piždà na masce XD

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: cytat Treść komentarza: Europa przeżywa obecnie "erę ciemności" w związku z licznymi wojnami i rywalizacją mocarstw, która niszczy globalny porządek - uważa prezydent Finlandii Alexander Stubb. Jego zdaniem świat stoi w historycznym punkcie zwrotnym, a dawny optymizm ustąpił miejsca bezwzględnej rzeczywistości. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:49 Źródło komentarza: Koniec wielkiej fali emigracji. Dlaczego Polacy wolą zarobić za granicą i wracać do Polsk Autor komentarza: zapewne Treść komentarza: A głowę zostawił tam gdzie pił. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:45 Źródło komentarza: Gryfino: O krok od tragedii na torach PKP. Mężczyzna z urazem twarzy trafił pod opiekę służb Autor komentarza: Julka Treść komentarza: Jak się patrzy na te daty i wiek zmarłych, to człowiek zdaje sobie sprawę, że zegar tyka dla każdego z nas bez wyjątku. Dzisiaj jesteśmy, rozmawiamy, planujemy jutro, a za chwilę zostaje tylko klepsydra na tablicy. Taka refleksja na co dzień bardzo pomaga przewartościować to, o co się na co dzień kłócimy. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:40 Źródło komentarza: Pożegnania są nieodłącznych częścią życia. Ale serce wypełnia żal Autor komentarza: użytkownik Treść komentarza: Przeliczyłem to sobie na chłodno przy obecnych cenach i koszty wyszły mi absolutnie absurdalne. Wydatek 10 tysięcy złotych na same 4 tony surowca na sezon oznacza, że ogrzewanie małym pelletem kosztuje mnie dziś więcej niż znajomego, który ma duży dom i stary piec gazowy albo pompę ciepła. Najgorsze jest to, że zainwestowałem sporo własnych oszczędności, żeby dostać dotację, spłacam raty za modernizację kotłowni, a roczny koszt paliwa zjadł całą zakładaną rentowność tej inwestycji. Bez długofalowej polityki cenowej na rynku biomasy ludzie po prostu zostali wpuszczeni w maliny. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 15:39 Źródło komentarza: Drogi pellet uderza w 450 tysięcy rodzin. Czy będą nowe dotacje przed sezonem grzewczym
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama