Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 lipca 2026 06:03
Reklama
Reklama
Reklama

Nie daj się sparzyć! Unikaj barszczu Sosnowskiego jak ognia

Barszcz Sosnowskiego to roślina, która jest bardzo niebezpieczna dla ludzi, a zwłaszcza dzieci. Kontakt z nią powoduje oparzenie skóry, bardzo podobne do oparzenia wrzątkiem, w następstwie tworzą się doskwierające ropne pęcherze gojące się nawet przez kilka lat. Barszcz Sosnowskiego jest szczególnie niebezpieczny w okresie kwitnienia i owocowania, kiedy odnotowuje się wysoką temperaturę powietrza. Wtedy nawet pośredni kontakt z tą rośliną może doprowadzić do poparzenia skóry
Nie daj się sparzyć! Unikaj barszczu Sosnowskiego jak ognia
Rośliny tej, nie wolno lekceważyć, jest bardzo niebezpieczna, mimo swojego dość pospolitego, niewinnego wyglądu może nam zagrozić podczas wycieczek, spacerów czy pikników zupełnie nieoczekiwanie.
 
Jak rozpoznać?
Barszcz Sosnowskiego swoją budową przypomina wyrośnięty koper, jest jednak od niego o wiele wyższy - osiąga nawet 4 metry wysokości. Chwast ma zieloną bruzdowaną łodygę, która w dolnej części jest pokryta fioletowymi plamkami. Jego liście są duże i szerokie, a kwiaty koloru białego
 
Gdzie rośnie barszcz Sosnowskiego
Barszcz Sosnowskiego jest rośliną silnie zachwaszczającą teren. Barszcz Sosnowskiego można spotkać w miejscach nieużytkowanych przez człowieka, czyli głównie na odłogach, łąkach i przy drogach. Rośnie także wzdłuż brzegów rzek i jezior, na polach uprawnych, pastwiskach, w ogrodach i parkach. Coraz częściej można go spotkać w żyznych lasach olchowych, a także łęgowych, gdzie rosną nad rzekami i potokami.
 
Objawy oparzenia barszczem Sosnowskiego
Na siłę reakcji ma wpływ wrażliwość skóry poparzonej osoby, a także słoneczna pogoda, wysokie temperatury i duża wilgotność powietrza (w tym także silne spocenie się).
Ponadto związki chemiczne zawarte w soku barszczu Sosnowskiego mogą wywoływać:
• podrażnienia dróg oddechowych,
• nudności,
• wymioty,
• bóle głowy
• zapalenie spojówek.
W ciągu 24 godzin nasilają się objawy w postaci zaczerwienienia skóry i pęcherzy z surowiczym płynem. Stan zapalny utrzymuje się przez około 3 dni. Miejsca podrażnione na skórze zachowują wrażliwość na światło ultrafioletowe nawet przez kilka lat. Po tym okresie czasu mogą pozostać widoczne blizny.
 
Działania profilaktyczne
Działania profilaktyczne, jakie należy podjąć w przypadku kontaktu  z tą niebezpieczną rośliną to osłonięcie poparzonego fragmentu ciała przed działaniem promieni słonecznych. Ograniczy to wystąpienie objawów alergicznych. W przypadku wystąpienia opisanych lub innych objawów będących konsekwencją kontaktu z roślinami barszczu należy bezzwłocznie udać się do lekarza!
 
Przed wizytą u lekarza
Przed wizytą u lekarza można zastosować proste domowe sposoby zmniejszające niekorzystne konsekwencje kontaktu z roślinami barszczu Sosnowskiego.
Należy zażyć Calcium musujące (300 mg) w tabletkach, jedna tabletka na 4-6 godzin. W sytuacji gdy skóra nie jest uszkodzona (skóra jest ciągła) można zastosować okład z preparatu Altacet 1% (żel lub kompres) lub posmarować skórę preparatem Hydrokortyzon (maść 0,5%).
 
Wpływ na zwierzęta
Nie tylko ludzie są narażeni na niebezpieczne działanie alkaloidów i olejków wydzielanych przez barszcz. Zwierzęta gospodarskie, m.in. krowy, których wymiona miały kontakt z barszczem muszą zostać przeznaczone na rzeź, gdyż leczenie ran jest wyjątkowo trudne, w większości przypadków niemożliwe. Spożywanie przez bydło paszy sporządzonej z barszczu w wielu przypadkach powodowało problemy z przewodem pokarmowym zwierząt.
Marek Mucha

Więcej informacji na stronie www.barszcz.edu.pl 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rowerzystka Treść komentarza: Smutne jest także to że wzdłuż ścieżki posadzono setki małych roślinek, które niepodlewane wyschły Data dodania komentarza: 13.07.2026, 00:00 Źródło komentarza: Bubel zamiast atrakcji? Nowa ścieżka rowerowa tonie w piachu i dwumetrowych ostach Autor komentarza: lajk Treść komentarza: Moim zdaniem resort miał dobre intencje, ale totalnie poległ na marketingu. Problem fake newsów o wilkach i nakręcania spirali strachu przez niektóre środowiska jest realny. Wilki są potrzebne w ekosystemie. Jednak wchodzenie na grunt językoznawstwa i mówienie ludziom „czego nie mówić” musiało skończyć się wizerunkową katastrofą. Ludzie nie lubią, jak władza poucza ich w kwestii codziennej mowy. Data dodania komentarza: 12.07.2026, 23:47 Źródło komentarza: Wilki nie tylko w powiecie gryfińskim. Czy wilk naprawdę jest taki straszny, jak go malują Autor komentarza: cuda gryfińskie Treść komentarza: Najgorsze w tym wszystkim jest to kombinowanie z działkami. Skoro regulamin był podpisany tylko na jedną, mniejszą działkę, to jakim cudem strzelnica działała na dwóch? Przecież to jest jawne obejście przepisów prawa budowlanego i środowiskowego. Burmistrz podpisał papier, Lasy Państwowe przyklepały, a nikt nie pomyślał o normach hałasu dla sąsiednich domów i zwierząt gospodarskich. Dobrze, że ludzie zaczęli patrzeć im na ręce, bo inaczej sprawa dawno byłaby zamieciona pod dywan. Data dodania komentarza: 12.07.2026, 23:46 Źródło komentarza: Strzelnica w tej miejscowości kością niezgody. Czy Burmistrz ignoruje protesty mieszkańców wsi Autor komentarza: ja Treść komentarza: Dzięki, skorzystam. Data dodania komentarza: 12.07.2026, 23:39 Źródło komentarza: W Gryfinie powstaje sieć ludzi, którzy potrafią ratować życie. Dominik Waś został gminnym koordynatorem
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama