Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 01:48
Reklama
Reklama
Reklama

Właściciele sklepów obawiają się grudnia. Pracownicy w sklepach boją się pracy ponad siły

Grudniowe urwanie głowy w handlu. Przed świętami wypadają trzy handlowe niedziele. Tymczasem sprzedawcy nie mogą pracować więcej niż dwie niedziele w miesiącu.
Właściciele sklepów obawiają się grudnia. Pracownicy w sklepach boją się pracy ponad siły
Będą 3 handlowe niedziele w jednym miesiącu.

Autor: Canva

Efekt? Sklepy gorączkowo poszukują dodatkowych pracowników. A…

– Skompletowanie pełnej kadry na każą niedzielę grudnia, będzie prawdziwym wyzwaniem – powiedzieli „Dziennikowi Gazecie Prawnej” przedstawiciele sieci handlowych.

Będą kłopoty z zapewnieniem sklepom pełnej obsady

Skąd takie zamieszanie? Jego powodem jest wolna Wigilia, która została wprowadzona ustawą z grudnia 2024 roku. To z kolei spowodowało, że handel będzie musiał ją odpracować. A to oznacza trzy niedziele handlowe w grudniu. 

Rezultatem – jak podkreślają przedstawiciele branży – będą kłopoty sklepów z zapewnieniem im pełnej obsady. Dlatego pracownicy z niepokojem oczekują grafików grudniowych. 

Bo chociaż według ustawy nie mogą pracować więcej niż dwie niedziele w miesiącu, to jednak w praktyce –  jak mówi DGP Alicja Forysiak, wiceprzewodnicząca związku NSZZ Solidarność w Carrefour – ten przepis może być omijany. 

Przed świętami praca do północy

Pracownicy sygnalizują, że przełożeni uprzedzają ich, że z powodu braków kadrowych będą musieli pracować trzy niedziele handlowe w grudniu.

Co więcej – dodaje wiceszefowa Solidarności w Carrefour – boją się wydłużenia godzin pracy przed Wigilią do północy.

– Wystarczy, że jakaś sieć to zaproponuje, a w jej ślady pójdą inne sieci — mówi DGP.

Przypomnijmy, że niedziele handlowe w grudniu wypadają 7, 14 i 21. 

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 19.10.2025 12:37
Zasadniczo nikt nikogo nie zmusza do handlowania w pyr pyr handlową niedzielę. To że prawo dopuszcza taką możliwość nie oznacza zasadniczo że jest to obowiązek otwierania sklepów czy straganów na targowisku pyr pyr

Dildo baginz 18.10.2025 21:30
Naztempne ot qrudniovej obiboky

Wiktor 18.10.2025 12:04
Słuszajtie gdzie u was w garodzie morzna dastać zioło

do trolla 18.10.2025 17:23
W Moskwie na Placu Czerwonym

klient 18.10.2025 11:54
Dla nas klientów to dobrze.

Janina z Czepina 18.10.2025 11:43
Po wiela u was na rynku w Gryfinie prosienta

Wiktor 18.10.2025 11:32
Kto nie robotajet ten nie kuszajet ot co. Panimali i li nie panimali kap was w kibini matier

OK 18.10.2025 09:00
Trudno, dostaną ekstra kasę to chętnie przyjdą.

nie inaczej 18.10.2025 08:49
Zatrudnić przyjdzie dodatkowych ludzi.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama