Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 01:46
Reklama
Reklama
Reklama

Alkotubki znowu w sklepach. Drinki w puszkach nikomu nie przeszkadzają?

U sąsiadów za Odrą już są w sklepach. A wcześniej polscy producenci straciliśmy gigantyczne pieniądze, musieli zwalniać ludzi. Czy warto było?
Alkotubki znowu w sklepach. Drinki w puszkach nikomu nie przeszkadzają?
Tak było...

Autor: Canva

Mija rok, kiedy Polska żyła sprawą alkotubek. – Zostaliśmy z magazynem pełnym towaru – żali się szef firmy. Alkotubki wróciły do sklepów. Ale już nie w Polsce.

Rok temu

Jesienią 2024 r. polskie serwisy zdominował jeden temat: alkotubki. Tym, którzy już zapomnieli, co to jest, przypominamy, że chodzi o kolorowe saszetki z alkoholem. Bardzo podobne do musów owocowych dla dzieci.

Producentem saszetek z alkoholem była firma Real SA, która – jak przypomina Portal Spożywczy – produkuje popularne musy owocowe. 

Sprzedajemy, gdzie się da

Alkotubki trafiły wtedy na salony polityczne. Alarm w ich sprawie podniosły Ministerstwo Zdrowia i Ministerstwo Edukacji. A głos zabrali m.in. marszałek Sejmu Szymon Hołownia i premier Donald Tusk. 

Ta presja spowodowała, że producent wycofał alkotubki ze sklepów i wydał oświadczenie, w którym przeprosił za to zamieszanie. Portalowi Spożywczemu opowiedział, jak ocenia te wydarzenia z perspektywy roku, który minął od wybuchu sprawy alkotubek.

– Zostaliśmy z pełnym magazynem wyprodukowanego towaru. Co mam z tym zrobić? Sprzedajemy, gdzie się da – opowiada Andrzej Gajowniczek, prezes zarządu firmy Real SA.

I dodaje: – Ten produkt jest znany i sprzedawany na całym świecie. W USA 30 proc. rynku stanowią już saszetki z alkoholem. 

I nie tylko tam. Można go kupić w wielu krajach, m.in. Czechach, na Słowacji, w Niemczech czy w Turcji, gdzie cieszą się sporym zainteresowaniem.

­– Tylko u nas okazały się nielegalne – żali się szef producenta alkotubek.

Efekt? – Straciliśmy kilkadziesiąt milionów, gigantyczne pieniądze. Zbudowaliśmy cały zakład, zatrudniliśmy ponad 50 osób, które zostały potem zwolnione. Mieliśmy wszystkie potrzebne zezwolenia, działaliśmy w stu procentach zgodnie z prawem – podkreśla prezes. 

Drinki w puszkach nikomu nie przeszkadzają

Za zamieszanie, jakie spowodowały alkotubki na sklepowych półkach, Andrzej Gajowniczek obwinia konkurencję, która bała się, że jego produkt zdominuje rynek. 

– Dlatego uruchomiono całą kampanię skierowaną do polityków. W pewnym momencie jednego dnia mieliśmy osiem kontroli w zakładzie (...) Żadna nie wykazała jakichkolwiek nieprawidłowości – opowiada.

I podkreśla, że produkt był wyraźnie oznaczony i opisany, że to jest alkohol, a na każdym opakowaniu był znak akcyzowy. 

– Nasze produkty sprzedawane były wyłącznie na stoiskach z alkoholem. Mimo tego nie możemy sprzedawać naszego produktu w Polsce, choć na półkach sklepowych są drinki i inne alkohole w puszkach, które stoją tuż obok napojów bezalkoholowych – mówi w rozmowie z Portalem Spożywczym. 

I gorzko puentuje: – To już nikomu nie przeszkadza, to nie jest zagrożeniem dla dzieci. 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 27.10.2025 20:54
Zasadniczo nikt cię pyr pyr tak nie zniszczy jak zawistna konkurencja wolnego rynku. Trzeba mieć twardą skórę na pośladkach aby potem nie płakać w internetach nad swoim losem pyr pyr

abstynent 27.10.2025 17:27
Dziękuję sąsiadom zza Odry, ale nie piję.

Kkuddłata 27.10.2025 09:21
Oosso cchoozzi Oosso cchoozzi Oosso

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama