Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 00:58
Reklama
Reklama
Reklama

Żabka kusi klientów butelkomatami. Żappsy za butelki

O butelkomatach cisza w eterze i w sklepach, bo nowych butelek do zwrotu na razie raczej brakuje, Tymczasem jest sklep, który się reklamuje i próbuje z tego zrobić biznes. Żabka liczy, że butelkomatami przyciągnięcie więcej klientów. I zapewnia, że na tym skorzystają, bo Żabkowy pomysł na system kaucyjny jest kuszący… finansowo.
Żabka kusi klientów butelkomatami. Żappsy za butelki
W tym sklepie kuszą jednocześnie butekomatami i żapppsami. Ale najpierw musisz kupić butelki z oznakowaniem.

Autor: zabka.pl / Canva

– Zależy nam, aby każdy klient, niezależnie od tego, czy posiada opakowania ze znakiem kaucji, czy nie, mógł łatwo i wygodnie oddać je w najbliższej Żabce, blisko domu czy pracy. Wierzymy, że te działania mają sens wtedy, gdy dobre nawyki stają się rutyną, którą wraz z naszymi klientami właśnie wypracowujemy – mówi cytowana przez zabka.pl Joanna Kasowska, Climate & Quality Protection Director w Żabka Polska.

O 30 żappsów więcej niż dotychczas

Jak Żabka chce zachęcać klientów do oddawania opakowań w swoich sklepach? Otóż – jak czytamy na stronie Zabka.pl – do 2 grudnia po wrzuceniu plastikowego opakowania, które nie jest oznaczone logo kaucyjnym, do recyklomatu stojącego przy Żabce, klienci otrzymają 50 żappsów w aplikacji, o 30 więcej niż dotychczas.

Biorąc pod uwagę, że aby otrzymać 4 żappsy, trzeba wydać w sklepie 1 zł, można przyjąć, że – jak policzyły WP Finanse – 1 sztuka wirtualnej waluty to 25 groszy. Żeby dostać 50 żappsów podczas zwykłych zakupów, trzeba byłoby wydać na nie ok. 200 zł.

Puste butelki przyjmie sprzedawca

Sieć dysponuje już – podają WP Finanse – ok. 3 tys. urządzeń. Do końca roku ich liczba ma się zwiększyć do 4,5 tys. A to oznacza, że jeszcze nie wszystkie sklepy dysponują butelkomatami. 

Żabka zapewnia jednak, że w sklepach, w których ich nie ma, będzie prowadzona zbiórka ręczna. Klienci będą mogli oddawać puste butelki bezpośrednio sprzedawcom.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 10.11.2025 18:40
I niby co ta żabka zrobi z tymi butelkami pyr pyr? Zasadniczo chcą ściągnąć do siebie klientów ale do którego lasu będą wyrzucać te plastikowe niekaucjonowane butelki mnie interesuje pyr pyr.

żabkożerca 10.11.2025 11:59
Mnie kusi.

palkomat gryfinski 10.11.2025 10:33
prubowal tam ktury kupom pocisnonc ciekawe ile premi wywali

w mętnej wodzie... 10.11.2025 09:20
Ciekawe, jaki biznes utłukł się na tych butelkomatach, systemach ewidencji. Nie mówiąc o wzroście sprzedaży saturatorów...

żabson 10.11.2025 07:57
No coś takiego!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama