Do dramatycznej sytuacji doszło w gminie Chojna. Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej, która funkcjonuje w ramach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG), stanęła przed widmem przymusowego uziemienia swoich pojazdów. Bez ważnego ubezpieczenia wozy nie mogą wyjechać do akcji ratunkowych, co w praktyce oznacza wyłączenie jednostki z systemu bezpieczeństwa.
„Brak budżetu” kontra prawo
Według relacji strażaków, burmistrz Barbara Rawecka odmówiła pokrycia kosztów polis, argumentując to brakiem uchwalenia budżetu na 2026 r. Druhowie podkreślają jednak, że argument ten jest bezzasadny. Zgodnie z ustawą o ochronie przeciwpożarowej oraz ustawą o OSP, finansowanie utrzymania jednostek, w tym ubezpieczenie wozów, jest ustawowym i obligatoryjnym obowiązkiem gminy.
– Zapewnienie ciągłości ochrony życia i mienia mieszkańców jest zadaniem nadrzędnym. Brak ubezpieczenia oznaczałby natychmiastowe wycofanie wozów z podziału bojowego – tłumaczą rozgoryczeni strażacy z OSP Nawodna.
Zrzutka na bezpieczeństwo mieszkańców
Widząc realne zagrożenie dla bezpieczeństwa lokalnej społeczności, strażacy nie czekali na zmianę decyzji w urzędzie. Druhowie oraz „ludzie dobrej woli” z własnych, prywatnych środków opłacili składki, które wyniosły kilka tysięcy złotych. Dzięki tej obywatelskiej postawie, wozy z Nawodnej nadal mogą wyjeżdżać do pożarów i wypadków.
„Nie możemy pozwolić, by jakakolwiek decyzja pani Burmistrz Gminy Chojna zagrażała życiu i ich dobytkowi” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu jednostki na portalu Facebook.
Gotowość 24/7 mimo przeciwności
Mimo konfliktu na linii straż - burmistrz gminy Chojna, OSP Nawodna deklaruje mieszkańcom pełną gotowość bojową. Jako jednostka KSRG muszą być dostępni przez całą dobę, siedem dni w tygodniu.
Sytuacja ta budzi jednak pytania o przyszłość finansowania OSP w gminie Chojna i o to, dlaczego zadania własne gminy muszą brać na swoje barki wolontariusze, którzy i tak na co dzień ryzykują życie w służbie drugiemu człowiekowi.
Wysłaliśmy pytania do Urzędu Miejskiego w Chojnie. Poinformujemy czytelników o stanowisku burmistrz Raweckiej, gdy tylko otrzymamy odpowiedź.

Wcześniej o sytuacji w gm. Chojna napisaliśmy tutaj:










Napisz komentarz
Komentarze