Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 02:45
Reklama

Wielki ranking placówek medycznych. Dlaczego polski pacjent ocenia system gorzej niż sąsiedzi

Mamy nowoczesne rezonanse i świetnie wyposażone szpitale, ale co z tego, skoro pacjent umiera w kolejce do rejestracji? Polska właśnie zaliczyła bolesny upadek w globalnym rankingu zdrowia, lądując na 70. miejscu – ramię w ramię z Nepalem.
Wielki ranking placówek medycznych. Dlaczego polski pacjent ocenia system gorzej niż sąsiedzi
Choć koszty leczenia w Polsce są relatywnie niskie, subiektywne oceny pacjentów wystawiły nam rachunek grozy.

Autor: Canva

Polska znalazła się na 70 pozycji w najnowszym światowym rankingu opieki zdrowotnej serwisu Numbeo. Naszą największą bolączką są długie kolejki do specjalistów.

I to mimo wysokiej oceny za nowoczesny sprzęt medyczny i stosunkowo niskie koszty leczenia.

Ocena od zera do stu punktów

Health Care Index portalu Numbeo – jak podaje Medonet – powstaje na podstawie ankiet wypełnianych przez użytkowników serwisu. Oceniają oni m.in. kompetencje personelu, sprzęt, dokładność dokumentacji, uprzejmość, czas oczekiwania na wizytę, lokalizację placówek oraz koszty ponoszone przez pacjentów. 

Odpowiedzi są skalowane w punktacji od 0 do 100 punktów, a wyniki obejmują ostatnie 5 lat.

Ranking – co podkreśla jego autor portal Numbeo – opiera się na subiektywnych ocenach użytkowników i stanowi barometr doświadczeń, a nie twardą ocenę wyników leczenia.

To dało Polsce dopiero 70 miejsce w rankingu

W tegorocznym zestawieniu Polska uzyskała 57,9 pkt w kategorii Health Care Index oraz 103,1 pkt w kolumnie Health Care Experience Index. Dla porównania, Czechy zdobyły 76 pkt, Niemcy – 72,4, Słowacja – 58,2, a Węgry – 54,2. 

Z tym wynikiem Polska znalazła się na 70 miejscu, ex aequo z Nepalem.

W rankingu polskich miast najwyższe noty uzyskały Łódź (58,6 pkt), Warszawa (58,4 pkt) i Kraków (58,3 pkt). Wrocław zanotował 57,5 pkt, Poznań 57 pkt, a Gdańsk 50,5 pkt.

Jak informuje Medonet, najwyżej oceniono w Polsce sprzęt do diagnostyki i leczenia (68,36 pkt), dogodność lokalizacji placówek (69,78 pkt) oraz stosunkowo niski koszt leczenia dla pacjenta (61,42 pkt). 

Do lekarza trudno się dodzwonić, a kolejki są długie 

Największym jednak problemem polskiego systemu zdrowia jest responsywność (do lekarza trudno się dodzwonić) i czas oczekiwania na wizytę u lekarza, który uzyskał zaledwie 36,27 pkt. Szybkość realizacji usług medycznych oceniono na 52,07 pkt. 

Numbeo wskazuje także na znaczące różnice między sektorem publicznym i prywatnym — w publicznej służbie zdrowia responsywność oceniono na 25,90 pkt, podczas gdy w prywatnej — na 59,73 pkt.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Daria 08.03.2026 18:17
Co z tego, że sprzęt jest nowoczesny, skoro termin daleki?

dokładnie 08.03.2026 14:53
Potwierdzam, że zastanawiające jest to rozwarstwienie – z jednej strony wysokie noty za nowoczesną aparaturę a z drugiej totalna zapaść w "responsywności". To dowód na to, że problemem nie są braki sprzętowe, lecz niewydolna logistyka i zarządzanie ruchem pacjenta.

zszokowana 08.03.2026 13:43
Szok! 70. miejsce? To wstyd, żebyśmy z takim potencjałem byli na równi z Nepalem.

msc 08.03.2026 18:18
Porównanie z sąsiadami jest bolesne. Czechy mają 76 pkt, my niecałe 58. To pokazuje, że model finansowania lub organizacji u naszych sąsiadów jest znacznie bardziej pro-pacjencki, mimo podobnej przeszłości systemowej.

konfederata 07.03.2026 14:43
Gotówka to wolność. Jak padnie prąd lub system, to telefonem nic nie kupicie.

aha 06.03.2026 10:55
Dobrze nie jest.

cyfryzacja 05.03.2026 23:45
Niska punktacja za czas oczekiwania (36,27 pkt) to najsłabsze ogniwo polskiego systemu. Bez cyfryzacji i realnego skrócenia kolejek, Polska będzie dalej spadać w rankingach, niezależnie od liczby zakupionych robotów medycznych.

dr 05.03.2026 18:06
Prywatna opieka to jedyny ratunek, choć i tam robi się coraz ciaśniej.

A. Żmijewski 05.03.2026 16:23
Szczecin nawet nie załapał się pyr pyr w tym rankingu bo zasadniczo bez dobrowolnej wpłaty na fundację Grodzkiego pacjenci umierają tu w kolejkach pyr pyr pyr

życzę ci tego 05.03.2026 17:52
Obyś skurczybyku z Czechosłowackiej siedział za te pomówienia!!!!!!!!!!!!

Kaszub 05.03.2026 15:25
Gdańsk ostatni w zestawieniu dużych miast? Bardzo przykra niespodzianka.

księgowa 05.03.2026 14:05
Warto zwrócić uwagę na pozycję Czech (76 pkt). Sąsiadujemy ze sobą, mamy podobną przeszłość, a jednak ich system jest oceniany znacznie wyżej. To pokazuje, że model finansowania w Polsce wymaga natychmiastowej reformy strukturalnej.

Andrzej Tumanowicz ha ha ah 05.03.2026 13:49
tylko jurek uzdrowi burdel poliński ha ha ah

Jurek Ogórek 05.03.2026 14:03
Już do ciebie jadę.

ŻEBRAK Z SB HA HA AH 05.03.2026 18:06
NAJNOWSZYM LAND ROVEREM HA HA AH

heh 05.03.2026 12:57
Przynajmniej jest tanio... o ile dożyjesz wizyty.

ale... ale... 05.03.2026 11:25
Przepaść między sektorem publicznym (25,9 pkt) a prywatnym (blisko 60 pkt) w kwestii responsywności to jasny dowód na to, że problemem nie jest brak lekarzy, ale niewydolny system zarządzania ruchem pacjenta w NFZ.

analityk 05.03.2026 08:59
Ranking Numbeo pokazuje ciekawą dychotomię. Z jednej strony mamy wysokie noty za diagnostykę i sprzęt (ponad 68 pkt), co świadczy o dobrych inwestycjach w infrastrukturę. Z drugiej – czynnik ludzki i organizacyjny leży. Co nam po tomografie, jeśli termin do specjalisty jest za dwa lata?

PiSman 05.03.2026 08:35
Nepal? Serio? To jest po prostu dramat, na co idą nasze składki...

czas na zmiany 05.03.2026 09:00
Rządziliście 2 kadencje - 8 lat to trzeba było to zmienić.

logik 05.03.2026 10:10
To mówisz, że nie było sensu zmieniać?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama