Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 23:54
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Dramat 91-latki i bezwzględny bank: Sąd wydał przełomowy wyrok w sprawie długu po zmarłym synu

To miała być spokojna starość, a stała się sądową batalią. Bank domagał się od sędziwej matki 35 tysięcy złotych długu zmarłego syna, stosując karne odsetki na poziomie 24,5%. Czy w starciu z korporacyjną machiną starsza osoba ma jakiekolwiek szanse? Wyrok sądu nie pozostawia
Dramat 91-latki i bezwzględny bank: Sąd wydał przełomowy wyrok w sprawie długu po zmarłym synu
Historia 91-latki, którą bank próbował obarczyć długiem sprzed lat, poruszyła opinię publiczną.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Spór między bankiem a 91-letnią kobietą trafił do sądu kilka lat po śmierci jej syna. Instytucja domagała się od seniorki zapłaty, choć wiedziała o jego śmierci

Kilka lat po śmierci

Syn seniorki zmarł w 2018 roku. Kobieta przekazała bankowi akt zgonu, informując o śmierci mężczyzny i dopełniając formalności.

Przez kolejne lata instytucja nie informowała jednak kobiety o ewentualnym zadłużeniu syna. W tym czasie na zobowiązaniu naliczane były odsetki karne. Dopiero w 2022 roku bank wystąpił do 91-latki z żądaniem spłaty długu.

Kwota zobowiązania, wraz z naliczonymi odsetkami, miała wynosić około 35 tys. zł. Według informacji przywoływanych w sprawie odsetki karne sięgały nawet 24,5 proc.

Sprawa trafiła do sądu

Seniorka zwróciła się o pomoc do Rzecznika Finansowego, który wsparł ją w sporze z bankiem. Instytucja wskazała, że działania banku budzą poważne wątpliwości, zwłaszcza w kontekście wieloletniego naliczania odsetek i braku wcześniejszej informacji o zadłużeniu.

– Próbowaliśmy wyjaśnić, dlaczego od momentu złożenia przez klientkę aktu zgonu kredytobiorcy w 2018 r. przez kolejne lata, aż do 2022 r., bank nie podjął żadnych działań wobec spadkobierczyni. Wówczas sprawa została zakończona pozytywnie i bank zaprzestał działań windykacyjnych – wyjaśniła w rozmowie z Gazeta.pl mec. Katarzyna Łakoma, reprezentująca w sprawie Rzecznika Finansowego.

Mimo interwencji w 2025 r. bank ponownie skierował sprawę do sądu, domagając się zapłaty należności przez kobietę jako spadkobierczynię.

Wyrok: roszczenie przedawnione

Sprawą zajął się Sąd Rejonowy w Ostrołęce. Ostatecznie sąd oddalił pozew banku, uznając, że roszczenie instytucji jest przedawnione.

W praktyce oznacza to, że 91-letnia kobieta nie musi spłacać zadłużenia po zmarłym synu.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

JA 14.03.2026 20:51
BRAWO DLA SĄDU ŻE POMÓGŁ STARSZEJ OSOBIE . JEDNAK JEST SPRAWIEDLIWOŚ .JUŻ TA KOBIETA MOŻE BYĆ SPOKOJNA I ŻYĆ NORMALNIE I BEZ STRESU.SZKODA MI TAKICH BEZ RADNYCH I STARSZYCH LUDZI ,ALE SĄDY SĄ SPRAWIEDLIWE I TO JEST UCZCIWOŚĆ .

Aleks 09.03.2026 17:58
Interesujące jest to, że bank wrócił do sprawy w 2025 roku, mimo wcześniejszych wyjaśnień. To pokazuje determinację systemów windykacyjnych, które działają niemal automatycznie, bez uwzględnienia aspektu ludzkiego i wcześniejszych ustaleń.

Andżelika 07.03.2026 09:46
91 lat i ciąganie po sądach. Wstyd dla tego banku!

Windykacja_Pod_Lupą 06.03.2026 21:20
Wyrok sądu o przedawnieniu to jasny sygnał dla działów prawnych banków. Nie można "trzymać długu w szafie" w nieskończoność, licząc na niewiedzę prawną spadkobierców. Terminy zawite istnieją po to, by stabilizować obrót prawny.

Bożena 06.03.2026 12:55
Dobrze, że się nie poddała. Wielu ludzi by zapłaciło ze strachu.

biedna kobieta 06.03.2026 10:21
Warto zauważyć rolę Rzecznika Finansowego. Bez profesjonalnego wsparcia prawnego, osoby w wieku 90+ są praktycznie bezbronne wobec procedur bankowych i pozwów, które wymagają precyzyjnej odpowiedzi procesowej.

A. Żmijewski 06.03.2026 07:06
Zasadniczo mija trzy lata pyr pyr i bank czy inny przedsiębiorca może pocałować cię w trąbkę pyr pyr. Chciwy traci dwa razy pyr pyr!!!

walczący z bankiem 06.03.2026 08:44
To nie takie proste.

KL 05.03.2026 23:58
Ta biedna kobieta... Tyle stresu w tym wieku przez chciwość korporacji.

bankier gryfinski 05.03.2026 21:37
czy to stara czy to mloda bedzie dzisiaj wyczyszczona

JA 05.03.2026 20:50
BRAWO DLA PANI KTÓRA ZWYCIĘŻYŁA Z BANKIEM. MIELI TUPET .TRZEBA BYĆ BESZCZELNYM TYPEM. JAK TAK MOŻNA STARSZĄ PANIĄ W TAKI SPOSÓB WYKORZYSTAĆ .CIESZE SIĘ ŻE ZWYCIĘŻYŁA .MYŚLELI ŻE SIĘ UDA ,ALE ŻE STARSZA PANI NIE BYŁA TAKA NAIWNA,TO ZWYCIĘŻYŁA .JAK MOŻNA STARSZEJ KOBIECIE WCISNĄ KRADZIEŻ ,TO TRZEBA MIEĆ TUPET .

POLINOGROD MIODEM I MLEKIEM PLYNACY 05.03.2026 21:50
JA 05.03.2026 20:50
BRAWO DLA PANI KTÓRA ZWYCIĘŻYŁA Z BANKIEM. MIELI TUPET .TRZEBA BYĆ BESZCZELNYM TYPEM. JAK TAK MOŻNA STARSZĄ PANIĄ W TAKI SPOSÓB WYKORZYSTAĆ .CIESZE SIĘ ŻE ZWYCIĘŻYŁA .MYŚLELI ŻE SIĘ UDA ,ALE ŻE STARSZA PANI NIE BYŁA TAKA NAIWNA,TO ZWYCIĘŻYŁA .JAK MOŻNA STARSZEJ KOBIECIE WCISNĄ KRADZIEŻ ,TO TRZEBA MIEĆ TUPET .
TAKIE CUDA TYLKO W POLINIE

Dzielnicowy Maciora 05.03.2026 19:55
Który to bank? Nazwa!!! O dane prezesa nie pytam - RODO. Od tego są służby.

Prawo_i_Logika 05.03.2026 13:13
Kluczowym elementem był tutaj fakt, że bank posiadał akt zgonu od 2018 roku. Świadome zaniechanie działań przez 4 lata przy jednoczesnym naliczaniu odsetek od spadkobierczyni w podeszłym wieku mogło zostać uznane za nadużycie prawa podmiotowego.

Marta 05.03.2026 12:57
24,5% odsetek? To czyste lichwa w białych rękawiczkach.

komornik 05.03.2026 12:54
Sprawa ta rzuca światło na problem tzw. "uśpionych długów". Banki często celowo zwlekają z windykacją, aby naliczyć maksymalne odsetki karne, co w przypadku spadkobierców jest etycznie naganne, a jak widać – prawnie ryzykowne.

Marta 05.03.2026 08:57
Brawo dla sądu! Wreszcie ktoś utarł nosa tym bankom.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rondos Treść komentarza: Ręce opadają, jak się na to patrzy. Radna Nożewnik chciała to załatwić z klasą, poprosiła o przeprosiny, a tamta idzie w zaparte. Zero honoru i kultury osobistej ze strony władzy. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 23:18 Źródło komentarza: Skandal w radzie: Radna Barbara Nożewnik wyrzucona z posiedzenia komisji rewizyjnej Autor komentarza: kopytko Treść komentarza: Ta eskalacja konfliktu wokół rynku krypto pokazuje paraliż decyzyjny państwa. Rząd poprawia ustawę, dodaje coroczne raporty KNF, a prezydent i tak odrzuca projekt, bo uważa go za „niemal identyczny”. To zamyka drogę do jakiegokolwiek kompromisu. Tracimy czas, podczas gdy przestępcy piorący brudne pieniądze bez problemu wykorzystują luki, których ta zawetowana ustawa miała się pozbyć. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 23:16 Źródło komentarza: Prezydent pobił rekord z wetowaniem. Trzecie weto w sprawie kryptowalut i reakcja premiera Autor komentarza: ale... ale... Treść komentarza: Artykuł trafia w punkt, ale brakuje mi tu wspomnienia o edukacji dotyczącej dat ważności. Ludzie masowo mylą termin „należy spożyć do” z „najlepiej spożyć przed”. To drugie to często tylko sugestia producenta, a jedzenie po tej dacie wcale nie jest trujące. Gdybyśmy nauczyli się ufać własnym zmysłom – powąchać, spróbować – zamiast ślepo patrzeć na cyferki na opakowaniu, to marnowalibyśmy o jedną trzecią mniej jedzenia. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 23:15 Źródło komentarza: Jedzenie ląduje w koszu. Bo problem zaczyna się niestety w domu Autor komentarza: niom Treść komentarza: No i skończą się wagary! Ze szkoły łatwo było uciec do żabki po czipsy, ale spróbuj zwiać z salki parafialnej, jak proboszcz osobiście pilnuje wyjścia, a za plecami masz armię babć z kółka różańcowego jako monitoring miejski. Tam system dyscypliny działa lepiej niż jakikolwiek elektroniczny dziennik! Data dodania komentarza: 16.06.2026, 23:14 Źródło komentarza: Lekcje religii ze szkoły do sali parafialnej. Lekcje religii u proboszcza
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama