Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 marca 2026 11:22
Reklama
Reklama

Dramat 91-latki i bezwzględny bank: Sąd wydał przełomowy wyrok w sprawie długu po zmarłym synu

To miała być spokojna starość, a stała się sądową batalią. Bank domagał się od sędziwej matki 35 tysięcy złotych długu zmarłego syna, stosując karne odsetki na poziomie 24,5%. Czy w starciu z korporacyjną machiną starsza osoba ma jakiekolwiek szanse? Wyrok sądu nie pozostawia
Dramat 91-latki i bezwzględny bank: Sąd wydał przełomowy wyrok w sprawie długu po zmarłym synu
Historia 91-latki, którą bank próbował obarczyć długiem sprzed lat, poruszyła opinię publiczną.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Spór między bankiem a 91-letnią kobietą trafił do sądu kilka lat po śmierci jej syna. Instytucja domagała się od seniorki zapłaty, choć wiedziała o jego śmierci

Kilka lat po śmierci

Syn seniorki zmarł w 2018 roku. Kobieta przekazała bankowi akt zgonu, informując o śmierci mężczyzny i dopełniając formalności.

Przez kolejne lata instytucja nie informowała jednak kobiety o ewentualnym zadłużeniu syna. W tym czasie na zobowiązaniu naliczane były odsetki karne. Dopiero w 2022 roku bank wystąpił do 91-latki z żądaniem spłaty długu.

Kwota zobowiązania, wraz z naliczonymi odsetkami, miała wynosić około 35 tys. zł. Według informacji przywoływanych w sprawie odsetki karne sięgały nawet 24,5 proc.

Sprawa trafiła do sądu

Seniorka zwróciła się o pomoc do Rzecznika Finansowego, który wsparł ją w sporze z bankiem. Instytucja wskazała, że działania banku budzą poważne wątpliwości, zwłaszcza w kontekście wieloletniego naliczania odsetek i braku wcześniejszej informacji o zadłużeniu.

– Próbowaliśmy wyjaśnić, dlaczego od momentu złożenia przez klientkę aktu zgonu kredytobiorcy w 2018 r. przez kolejne lata, aż do 2022 r., bank nie podjął żadnych działań wobec spadkobierczyni. Wówczas sprawa została zakończona pozytywnie i bank zaprzestał działań windykacyjnych – wyjaśniła w rozmowie z Gazeta.pl mec. Katarzyna Łakoma, reprezentująca w sprawie Rzecznika Finansowego.

Mimo interwencji w 2025 r. bank ponownie skierował sprawę do sądu, domagając się zapłaty należności przez kobietę jako spadkobierczynię.

Wyrok: roszczenie przedawnione

Sprawą zajął się Sąd Rejonowy w Ostrołęce. Ostatecznie sąd oddalił pozew banku, uznając, że roszczenie instytucji jest przedawnione.

W praktyce oznacza to, że 91-letnia kobieta nie musi spłacać zadłużenia po zmarłym synu.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marta 05.03.2026 08:57
Brawo dla sądu! Wreszcie ktoś utarł nosa tym bankom.

Błażej 05.03.2026 08:57
To sk...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama