Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 01:57
Reklama

Bat na piratów czy przesada? Nowe prawo drogowe drastycznie ułatwia utratę uprawnień

Kierowcy w szoku po wejściu w życie nowych przepisów. Czy polskie drogi staną się bezpieczniejsze, czy to tylko kolejny sposób na masowe odbieranie uprawnień? Sprawdziliśmy, jak drastyczne zmiany w punktacji za drifting i nielegalne wyścigi uderzą w portfele i wolność poruszania się Polaków.
Bat na piratów czy przesada? Nowe prawo drogowe drastycznie ułatwia utratę uprawnień
Wojna pokoleń na polskich drogach nabiera rumieńców! Podczas gdy minister sprawiedliwości mówi o „tykających bombach”, młodzi kierowcy są przerażeni nowymi sankcjami.

Autor: Canva

3 marca weszło w życie nowe prawo drogowe. Teraz łatwiej jest stracić prawo jazdy. Zmienił się też taryfikator punktów karnych. Nie wszystkim się to podoba.

Znowelizowane prawo wprowadza – po pierwsze – karę utraty prawa jazdy za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h na drogach poza obszarem zabudowanym. 

Zmienił się też – i to po drugie – taryfikator punktów karnych. Za jazdę pod wpływem alkoholu czy udział w nielegalnych wyścigach możemy dostać 15 punktów karnych. Za drifting – 10, a jeśli stworzymy zagrożenie – 12 punktów. 

Stawki mandatów pozostały bez zmian, ale liczba punktów może poważnie skrócić dystans do utraty prawa jazdy.

Chęć na zaostrzanie kar rośnie wraz z wiekiem

Jak surowość tych zmian oceniają Polacy? Zapytał ich o to SW Research dla portalu Zero.pl. 

34,3 proc. ankietowanych uważa obecne mandaty za odpowiednie. A 32,4 proc. chciałoby, żeby były jeszcze wyższe. 

23,4 proc. badanych ocenia je jako zbyt surowe, a 10 proc. nie ma zdania. 

Obecny poziom sankcji częściej akceptują kobiety. Jak wynika z badania dla Zero.pl, za odpowiednie uważa je 36,8 proc. respondentek. Za zbyt wysokie tylko 17,5 proc.

W ocenie najmłodszych uczestników badania – w wieku 18-29 lat –mandaty w Polsce są zbyt wysokie. Tę odpowiedź wskazało 31,7 proc. ankietowanych.

Jednak chęć na zaostrzanie kar rośnie wraz z wiekiem. W grupie powyżej 60 roku popiera je 34,4 proc. badanych.

Kary za takie zachowania powinny być nieuniknione

– Jeśli ktoś wsiada za kierownicę mimo zakazu, staje się tykającą bombą – tak ocenił zmiany w prawie drogowym minister sprawiedliwości Waldemar Żurek

I podkreślił, że kary za takie zachowania powinny być nieuniknione.

Natomiast Mariusz Sokołowski ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego, podkreślił w swoim komentarzu, że: 

– Nowa ustawa o przepisach ruchu drogowego to wyraźny sygnał dla piratów drogowych, że czyny, których się dopuszczają, nie są akceptowane. 

I dodał, że nowe regulacje są ważne, bo precyzyjnie wskazują najbardziej niebezpieczne zachowania na drodze, choć kluczowe będzie ich skuteczne egzekwowanie przez policję. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bat man 11.03.2026 17:29
Dajcie spokój, i tak zaraz wszyscy o tym zapomną i będą jeździć jak dawniej. Bat musi być krótki, żeby to działało.

inks 11.03.2026 16:58
W końcu! Może teraz będzie można przejść przez pasy bez obawy, że jakiś "mistrz prostej" cię zmiecie.

kierowca zawodowy 11.03.2026 13:37
Dla mnie przesada. Za błahe błędy można teraz stracić robotę, jeśli ktoś pracuje jako kierowca. Strach wyjeżdżać na miasto.

Madzia 11.03.2026 12:34
Ja popieram. Może w końcu co poniektórzy zdejmą nogę z gazu. Jak się jeździ z głową, to nikt prawka nie zabierze.

Pietrek z rancza 10.03.2026 21:04
Moja Zośka mówi że jazda na dwa baty to dopiero ostra jazda bez trzymanki Co wy na to.

A. Żmijewski 10.03.2026 11:38
Bezpiecznie pyr pyr na drogach to dopiero będzie gdy się te drogi nawierzchnią upodobnią dozasadniczo do dziurawej Łużyckiej pyr pyr py

klozetowy gryfindzky 10.03.2026 08:28
bata to ja ukrencilem z rana na klozecie i nie ma to tamto

AA 09.03.2026 23:50
Za jazdę po piwie powinno być dożywotnie zabranie auta.

student 09.03.2026 23:49
Kurde jest dysproporcja płciowa w badaniu. Kobiety częściej akceptują obecny poziom sankcji, co może wynikać z ich statystycznie bezpieczniejszego stylu jazdy. Mężczyźni, częściej karani, naturalnie wykazują większy opór wobec restrykcji.

Ziutak 09.03.2026 23:37
Dla mnie bezpieczeństwo na drogach to podstawa.Mieszkam w przygranicznej miejscowości i od dwóch lat nie widziałem kontroli policji na drodze! Tu upatruję problemu a nie w wysokości mandatów chyba najwyższych w Europie-takie powinni płacić w pierwszej kolejności parlamentarzyści

Damian 09.03.2026 23:53
Musisz coś przeskrobać to przyjadą ;-)

no szok 09.03.2026 22:24
Aż 32% chce jeszcze wyższych kar? Ludzie, co z wami?!

pomyśl, jeśli potrafisz 09.03.2026 22:44
no szok 09.03.2026 22:24
Aż 32% chce jeszcze wyższych kar? Ludzie, co z wami?!
To nie jest za każde przekroczenie - to za 50 km więcej, niż jest dozwolone!

ryba 09.03.2026 21:50
90% ofiar smiertelnych pijanych i przekraczajacych prędkośc to efekt dróg powiatowych w godzinach nocnych co pokazuje ostatni wypadek 2 ukraińców pod słupskiem. Pytanie- czy ktokolwiek z was widział patrol z radarem w tych godzinach u nas w powiecie???? Tym bardziej poza terenem zabudowanym? Wg mnie nic sie nie zmieni poza tropieniem kierowców w miejscach bez zadnego zagrozenia

widać 09.03.2026 22:23
Po tematyce widać o co ci chodzi i że jesteś zwykły kacapski troll. Mam nadzieję że cię zbanują.

Ciulisław gryfinski 09.03.2026 23:30
widać 09.03.2026 22:23
Po tematyce widać o co ci chodzi i że jesteś zwykły kacapski troll. Mam nadzieję że cię zbanują.
ryba jaki jest taki jest ale ty to dopiero ciulok smierdzacy wylinialy z hasioka wypelzy

key 09.03.2026 21:36
Kluczowym elementem nowelizacji jest definicja "tykającej bomby" użyta przez ministra. To retoryka obliczona na wykluczenie piratów z debaty publicznej. Jeśli jednak system egzekucji zawiedzie, jak sugeruje Sokołowski, nowe prawo pozostanie tylko martwym przepisem na papierze.

ejże 09.03.2026 20:11
Zabieranie prawka poza zabudowanym to już gruba przesada.

Hehe 10.03.2026 10:39
ejże 09.03.2026 20:11
Zabieranie prawka poza zabudowanym to już gruba przesada.
To śmigaj bez.

no i fajnie 09.03.2026 19:09
No i fajnie. 50 kilometrów przekroczenia to nie jest przez przypadek czy zapomnienie. A jazda po pijaku to powinna być karana bezwzględną utratą prawa jazdy. Niech sobie robi od początku, jak nie miał oporów przed wsiadaniem po alkoholu.

alojzy pindziwiec 09.03.2026 23:32
no i fajnie 09.03.2026 19:09
No i fajnie. 50 kilometrów przekroczenia to nie jest przez przypadek czy zapomnienie. A jazda po pijaku to powinna być karana bezwzględną utratą prawa jazdy. Niech sobie robi od początku, jak nie miał oporów przed wsiadaniem po alkoholu.
nie ma jak jazda z wkladkom operator jest bardziej gibki mam ci mvwic

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama