Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 01:58
Reklama

Bunt pacjentów. Fala skarg zalewa NFZ przez gigantyczne kolejki w przychodniach

To już oficjalne: polska służba zdrowia tonie w skargach! Tylko w ostatnim roku liczba zażaleń do NFZ wzrosła o 11%, a pacjenci tracą cierpliwość. Odmawianie świadczeń i brak kontaktu z przychodnią to tylko wierzchołek góry lodowej w raporcie, który obnaża słabość systemu.
Bunt pacjentów. Fala skarg zalewa NFZ przez gigantyczne kolejki w przychodniach
NFZ uznał tysiące skarg za w pełni uzasadnione – sprawdź, co najbardziej boli pacjentów.

Autor: Canva

To że pacjenci się skarżą, nie dziwi, bo też powodów do tego ochrona zdrowia dostarcza im codziennie. Najwięcej skarg dotyczy Podstawowej Opieki Zdrowotnej.

W 2025 roku do Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) wpłynęło 8548 skarg od pacjentów. To o 11 proc. więcej niż rok wcześniej. 

Najwięcej było ich w województwie mazowieckim, najmniej – w opolskim. 

Pacjenci najczęściej skarżyli się na:

  • Podstawową Opiekę Zdrowotną (POZ) – 1849 skarg,
  • Ambulatoryjną Opiekę Specjalistyczną (AOS) – 1288,
  • szpitale – 518,
  • stomatologię – 484,
  • rehabilitację – 312,
  • psychiatrię i leczenie uzależnień – 160.

Zgłaszane problemy najczęściej dotyczyły:

  • trudności z zapisaniem się do lekarza lub ustaleniem terminu wizyty,
  • odmowy udzielenia świadczenia,
  • długich kolejek i odwoływanie wizyt,
  • braku lekarza w nocnej i świątecznej opiece zdrowotnej,
  • czasu oczekiwania na świadczenie,
  • czasu oczekiwania na opis badania lub na wynik badania,
  • trudności z uzyskaniem wyniku badania.

Prawie 3 tys. skarg NFZ uznał za w pełni uzasadnione.

Tak można poskarżyć się NFZ-owi

Jak podaje NFZ, pacjenci – kontaktując się z nim – coraz chętniej korzystają z nowoczesnych form komunikacji. Drogą elektroniczną wpływa już 72 proc. skarg, z tego ponad 60 proc. e-mailem. 

Pacjenci coraz chętniej korzystają też z uruchomionego w ubiegłym roku e-formularza.

Podsumowując, pacjenci mogą dziś złożyć skargę:

  • e-mailem, przez formularz online, ePUAP lub e-Doręczenia,
  • wysyłając do NFZ list pocztą,
  • osobiście zgłaszając skargę podczas wizyty w NFZ.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

taka prawda 11.03.2026 10:53
A Nawrocki chce żeby NBP stał się tylko źródłem finansowania armii. Jakby w kraju nie było innych problemów, których załatać pieniędzmi z innych źródeł się nie da...

ale... ale... 10.03.2026 22:44
Wzrost liczby skarg w 2025 roku to nie przypadek, a efekt kuli śnieżnej problemów, które narastały przez ostatnią dekadę. Nie da się ukryć, że osiem lat rządów PiS pozostawiło system ochrony zdrowia w stanie głębokiej niewydolności strukturalnej. To właśnie wtedy, mimo szumnych zapowiedzi, utrwalił się model "pustych okienek" w przychodniach i chronicznego braku kadr, który dziś owocuje tysiącami skarg na POZ. Centralizacja zarządzania i skupienie się na PR-owych sukcesach zamiast na realnym uproszczeniu ścieżki pacjenta doprowadziły do sytuacji, w której jedyną skuteczną formą kontaktu z systemem dla obywatela stał się e-mail z oficjalną skargą do NFZ. Dzisiejsze statystyki to po prostu wystawiony po latach rachunek za błędy poprzedniej ekipy.

A. Żmijewski 10.03.2026 17:09
Zamiast na starość zwiedzać przychodnie pyr pyr lepiej profilaktycznie przez całe życie wcinać ogrodowe pomidory ze szklarni z dziada pradziada i zasadniczo będąc zdrowym unikać służby zdrowia jak ognia pyr pyr pyr

wielki cyfryzator 10.03.2026 19:47
Przejście na e-Doręczenia i ePUAP w komunikacji z NFZ to krok w dobrą stronę. Cyfryzacja kontroli społecznej nad służbą zdrowia może wymusić na dyrektorach placówek większą dbałość o pacjenta.

Hehe 11.03.2026 11:08
wielki cyfryzator 10.03.2026 19:47
Przejście na e-Doręczenia i ePUAP w komunikacji z NFZ to krok w dobrą stronę. Cyfryzacja kontroli społecznej nad służbą zdrowia może wymusić na dyrektorach placówek większą dbałość o pacjenta.
Dobry kawał na dziś.

Monika 10.03.2026 14:58
Skarżcie się ludzie, to jedyna droga, żeby ich zmusić do pracy!

Hehe 10.03.2026 22:57
Monika 10.03.2026 14:58
Skarżcie się ludzie, to jedyna droga, żeby ich zmusić do pracy!
Niech se zwionzki założą.

zdziwiony 10.03.2026 14:42
W stomatologii prawie 500 skarg? Przecież tam i tak prawie wszystko robi się prywatnie...

hmmm 10.03.2026 14:14
Ciekawe jakie były te skargi uzasadnione - warto byłoby przytoczyć. Bo wątpię, czy skarga, że "za długi jest termin do lekarza" ma uzasadnienie, jeśli wszystkie wcześniejsze terminy są zajęte...

Antoni Dwawybuchy 10.03.2026 13:57
Tysiące skarg uzasadnione? Przypadek? Nie sądzę!

cóż 10.03.2026 13:55
Cóż, prawie 3 tysiące skarg uznano za w pełni uzasadnione, jest alarmujący. Oznacza to, że w co trzecim przypadku placówki medyczne realnie złamały przepisy lub kontrakt z Funduszem.

uff 10.03.2026 11:12
Dobrze, że jest ten e-formularz. Przynajmniej nie trzeba stać w kolejnej kolejce, żeby złożyć protest.

analizator 10.03.2026 11:12
Największa liczba skarg na Mazowszu może wynikać z największej gęstości zaludnienia i świadomości prawnej pacjentów w dużych aglomeracjach. Ciekawe jest niskie miejsce Opolszczyzny – czy tam system działa lepiej, czy pacjenci są bardziej zrezygnowani?

Hehe 10.03.2026 10:41
Składek nie płacić to prywatnie musi się wam opłacić.

RT 10.03.2026 10:19
Uśmiech ekipa!

smile 10.03.2026 10:42
:-)

Danka 10.03.2026 09:27
NFZ uznaje skargi, ale czy to coś zmienia w kolejkach? Nadal czekam pół roku do kardiologa.

pytam 10.03.2026 08:25
I co to buntowanie da?

analityk 10.03.2026 08:24
Wzrost o 11% rok do roku przy jednoczesnej cyfryzacji procesu składania skarg (72% drogą elektroniczną) pokazuje, że bariera wejścia dla niezadowolonego pacjenta maleje. To sygnał dla placówek, że jakość obsługi administracyjnej jest równie ważna co medyczna.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama