Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 01:38
Reklama

Nowe zadania na prawo jazdy. Zobaczysz film i musisz zareagować błyskawicznie by zdać egzamin

To koniec ery „klikania” na pamięć! Ministerstwo Infrastruktury szykuje prawdziwe trzęsienie ziemi dla przyszłych kierowców. Zamiast statycznych pytań, kandydaci zmierzą się z zaawansowaną technologią, która bezlitośnie obnaży ich brak wyobraźni na drodze.
Nowe zadania na prawo jazdy. Zobaczysz film i musisz zareagować błyskawicznie by zdać egzamin
Symulator jazdy z wykrywaniem zagrożeń

Autor: ChatGPT

Poważna zmiana w kursie na prawo jazdy. Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad nowym egzaminem teoretycznym. Co się zmieni?

Pojawi się nowy typ zadań, który – jak podaje brd24.pl – sprawdzi, jaką percepcję ryzyka ma kandydat na kierowcę. Dodajmy od razu, że unijna dyrektywa zobowiązuje do tego wszystkie kraje członkowskie. A Polska jeszcze tego nie zrobiła.

Na czym polega percepcje ryzyka?

Percepcja ryzyka to umiejętność wczesnego rozpoznawania potencjalnych zagrożeń na drodze i przewidywania ich skutków, zanim jeszcze dojdzie do niebezpiecznej sytuacji. Chodzi nie tylko o to, żeby reagować, ale żeby zauważyć ryzyko odpowiednio wcześniej i mu zapobiec.

W praktyce oznacza to, że kierowca potrafi:

  • obserwować otoczenie drogi (pieszych, rowerzystów, inne pojazdy),
  • przewidywać zachowania innych uczestników ruchu,
  • dostrzegać sygnały ostrzegawcze, które mogą zapowiadać niebezpieczeństwo,
  • odpowiednio wcześniej zmienić zachowanie, np. zwolnić, zwiększyć odstęp, przygotować się do hamowania.

Instruktorzy uczą kursantów dostrzegać ryzyko w takich sytuacjach jak:

  • samochód stojący przy przejściu dla pieszych (może zasłaniać pieszego),
  • piłka tocząca się na ulicę (może wybiec dziecko),
  • rowerzysta jadący przy krawędzi jezdni,
  • samochód z włączonym kierunkowskazem, który może nagle skręcić,
  • zła widoczność na skrzyżowaniu,
  • mokra lub oblodzona nawierzchnia.

To zupełnie inny poziom trudności niż klikanie na teście „tak” lub „nie”. Tyle że polskie przepisy na coś takiego nie pozwalały. 

Kandydat przed symulatorem

Zamiast zmienić te przepisy, Ministerstwo Infrastruktury dodało do egzaminu – jak ujawnił w ubiegłym roku brd24.pl – klipy wideo zakończone pytaniem o ryzyko. I to bez konsultacji ze środowiskiem. Teraz to się zmienia, co potwierdziła Anna Szymańska, rzeczniczka Ministerstwa Infrastruktury. 

Do wprowadzenia w życie właściwego testu rzeczywiście konieczna jest zmiana przepisów. W rozmowie z serwisem zapewniła, że nowe przepisy zostaną już skonsultowane ze środowiskiem szkoleniowym i egzaminacyjnym.

Nowością polskiego podejścia do tego zagadnienia jest to, że resort nie zamierza poprzestać na animacjach komputerowych.

– Nowe zadanie będzie wymagało wykorzystania podczas egzaminu symulatorów, bo będzie badany czas reakcji kandydata na kierowcę w sytuacji zagrożenia – przekazała Anna Szymańska.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 12.03.2026 21:55
DAREK *** Z SLD ZAŁATWI TANIE PRAWKO HA AH AH https...

A. Żmijewski 12.03.2026 15:01
Zasadniczo rząd już chyba sam nie wie pyr pyr jak tu ludziom jeszcze życie utrudnić i uprzykrzyć jazdę kierowcom żuczków pyr pyr pyr

KIEROWCA Z SAMOZWANCZEGO NADANIA 12.03.2026 13:08
NAJLEPIEJ JEZDZIC BEZ I POZA SCHEMATEM I NIE NA TO TAMTO

Ajwaj ha ha ah 12.03.2026 21:05
Żył raz sobie rabin...

key 12.03.2026 07:53
Kluczowym aspektem będzie wdrożenie tych zmian do programów nauczania w OSK. Bez odpowiedniego przygotowania instruktorów, same symulatory na egzaminie będą jedynie kolejną barierą, a nie realnym narzędziem poprawy bezpieczeństwa.

ale... ale... 11.03.2026 23:12
Przecież połowa tych co mają prawko od 20 lat by tego testu nie zdała. Zobaczycie, jaka będzie rzeź na egzaminach.

co nagle to po diable 11.03.2026 22:36
Problem polega na tym, że resort przez lata zwlekał z wdrożeniem unijnej dyrektywy. Teraz robią to w pośpiechu, a konsultacje ze środowiskiem szkoleniowym dopiero się zaczynają. Oby nie wyszedł z tego bubel prawny.

i co niewolnicy w kl p[olin w szoku ha haa h 11.03.2026 21:59
ile kosztuje prawo jazdy w USA? Całkowity koszt różni się w zależności od stanu, ale zazwyczaj mieści się w przedziale od 30 do ponad 100 dolarów. Obejmuje to opłaty za wniosek, egzaminy i wydanie samej karty. Koszt uzyskania prawa jazdy w USA wynosi zazwyczaj od 30 do ponad 100 USD (ok. 120-400 zł) za opłaty administracyjne w DMV, zależnie od stanu. Całkowity koszt (wraz z nauką) dla dorosłych to często 100-200 USD, jeśli nie biorą oni dodatkowych lekcji jazdy. Najtaniej jest w Missouri ($10), drożej w stanach jak Kalifornia (ok. 66 USD). Kluczowe informacje o kosztach prawa jazdy w USA: Opłaty stanowe (DMV/BMV): Opłaty za egzaminy (teoretyczny i praktyczny) oraz wydanie dokumentu są niskie, zazwyczaj mieszczą się w przedziale 30-100 USD. Kursy nauki jazdy: Nie są obowiązkowe dla dorosłych, ale dla nastolatków kosztują około 400-500 USD. Całkowity koszt: Przy samodzielnym przygotowaniu, koszty ograniczają się do kilkudziesięciu dolarów. W przypadku korzystania ze szkoły jazdy, koszty te rosną. Ważność polskich dokumentów: Polskie prawo jazdy jest ważne w większości stanów USA przez 12 miesięcy, choć w niektórych wymagane jest dodatkowo międzynarodowe prawo jazdy. Wymiana dokumentu: Po uzyskaniu statusu rezydenta, należy wymienić prawo jazdy na stanowe. Przykładowe koszty w stanach (dane z ok. 2018-2025): Kalifornia: ok. 66 USD Teksas: ok. 36 USD Missouri: od 10 USD Opłaty różnią się w zależności od stanu i rodzaju licencji (np. tymczasowa "permit", docelowa "driver's license").

rada 11.03.2026 22:43
Ajwaj jedź i zdawaj. Droga wolna.

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 12.03.2026 21:03
MI NIE DADZA ZIELONEJ KARTY NO BYM (...) Część składająca się z mowy nienawiści usunięta. admin2

DONALD TRAMPEK OD BILA GAYTSA HA AH AH 12.03.2026 22:43
Komentarz usunięty

spokojny 14.03.2026 09:58
Pożyjemy, zobaczymy.

DRIVE SCHOOL 11.03.2026 21:50
WY NAWET PO AMERYKANSKICH SZULE NIE POTRAFICIE JEZDZIC

AJWAJ HA HA AH 11.03.2026 21:40
a ja myslałem ze bedzie jak w usa PROSTOTA ALE NIE W POLINIE...

grita 12.03.2026 21:51
Nie wiem ci bierzesz, ale bierz tego pół.

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 12.03.2026 22:40
PÓŁ CZEGO STAWKI W USA ZA PRAWKO HA AH AH

symultana 11.03.2026 21:03
Symulatory na teorii? Ciekawe, ile za to zapłacimy w biurze egzaminacyjnym. Znając życie, tanio nie będzie.

Z życia 11.03.2026 20:55
Na wieżowcach mialam taka sytuacje. Oczywiście stanelam . Piłka, a za nia biegnace dziecko na oślep.

strazak 11.03.2026 21:04
Życie... Ale niektórych sytuacji nie da się odzobaczyć... Zostają na długo...

Hubert 11.03.2026 22:52
I dlatego to dobry ruch. Sam też miałem sytuację z piłką na drodze i gdyby nie instynkt, byłoby krucho. Tego trzeba uczyć!

z Norwegii 11.03.2026 19:38
Warto zauważyć, że percepcja ryzyka to fundament bezpieczeństwa w krajach skandynawskich. Jeśli nauczymy młodych kierowców widzieć pieszego "przez" zaparkowane auto, statystyki wypadków w Polsce mogą wreszcie drastycznie spaść.

woj niderlandzki 11.03.2026 21:51
z Norwegii 11.03.2026 19:38
Warto zauważyć, że percepcja ryzyka to fundament bezpieczeństwa w krajach skandynawskich. Jeśli nauczymy młodych kierowców widzieć pieszego "przez" zaparkowane auto, statystyki wypadków w Polsce mogą wreszcie drastycznie spaść.
idz pchaj...

no nie 11.03.2026 18:34
Kolejne utrudnienie... Zaraz prawo jazdy będzie tylko dla pilotów odrzutowców, a ceny kursów znowu wystrzelą w kosmos.

taksówkarz 11.03.2026 18:03
Jestem za!

Klumpfa 11.03.2026 18:01
Daniel oskar przywiózł przed chwilą pół klocka dobrego towaru...

cp... 11.03.2026 21:53
Klumpfa 11.03.2026 18:01
Daniel oskar przywiózł przed chwilą pół klocka dobrego towaru...
ide do was

koleżanka 11.03.2026 22:45
Doszedłeś chyba za wcześnie... Znowu za wczesny wytrysk

cpun gryfinski 12.03.2026 09:11
koleżanka 11.03.2026 22:45
Doszedłeś chyba za wcześnie... Znowu za wczesny wytrysk
na twojom twarz zlotko

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama