Karol Nawrocki nie podpisał ustawy wdrażającej unijne mechanizmy SAFE. „Wstyd” – zareagował Donald Tusk. I na nadzwyczajnym posiedzeniu rządu zapowiedział uchwałę w sprawie programu Polska Zbrojna.
To odpowiedź premiera rządu na decyzję prezydenta, który odrzucił miliardy z unijnego programu SAFE.
W czwartek wieczorem (12 marca) w swoim orędziu do narodu Karol Nawrocki oświadczył:
– Nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE. Sprawa wejścia w europejską pożyczkę SAFE to nie jest sprawa jednej partii, jednego rządu, ani jednej kadencji. To jest sprawa przyszłości państwa polskiego.
-Prezydent naszego kraju dokonał moim zdaniem zdrady stanu i pozbawił polskie wojsko i Polaków bezpieczeństwa na kwotę 185 miliardów złotych - powiedział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty.
Prezydent: Bruksela może arbitralnie wstrzymać finansowanie
Potem długo wyjaśniał, dlaczego podjął taką decyzję. Przekonywał, że projekt SAFE budził wiele pytań i wątpliwości. Dlatego…
– Uznałem za konieczne przyjęcie drogi szerokiego, ponadpartyjnego dialogu. Niestety odrzucono zasadniczą część proponowanych zmian – podkreślił.
I dodał: – Postanowiono tę sprawę wykorzystać do eskalacji społecznej, polaryzacji i budowania podziałów między Polakami. To wyjątkowo szkodliwe. Musi przyjść opamiętanie i zrozumienie, że rujnowanie porozumień w tych zasadniczych kwestiach, to działanie wbrew interesowi Polski. Cieszyć się z tego mogą nasi wrogowie.
W jego ocenie „mechanizm SAFE jest ogromnym kredytem zagranicznym zaciąganym na 45 lat w obcej walucie , którego koszt odsetek może wynieść nawet 180 miliardów złotych”.
– Problem z europożyczką SAFE nie dotyczy tylko pieniędzy, dotyczy także zasad. O tych pieniądzach, o naszym bezpieczeństwie nie będą decydowały wyłącznie polskie władze. SAFE to mechanizm, w którym Bruksela poprzez tak zwaną zasadę warunkowości może arbitralnie wstrzymać finansowanie, a nasze państwo i tak nadal będzie musiało spłacać ten dług – mówił.
Prezydent zwrócił także uwagę, że przedstawił „realną alternatywę dla eurokredytu SAFE”.
– To „Polski SAFE 0 proc.”, czyli koncepcja Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. Ten projekt ustawy jest już w Sejmie. Powinien być jak najszybciej procedowany. Partyjna zapalczywość i przewlekanie debaty o tej dobrej propozycji szkodzi polskiej armii i polskiemu bezpieczeństwu – ocenił.
Premier: Przyjmiemy uchwałę i zrealizujemy program Polska Zbrojna
„Prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota. Wstyd!” – tak zareagował na decyzję Nawrockiego na X premier Donald Tusk. I zapowiedział, że w piątek 13 marca o godz. 9 odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów, na którym rząd przedstawi odpowiedź na decyzję prezydenta.
Przed rozpoczęciem posiedzenia rządu premier powiedział m.in. (cytaty za Onetem):
– Ludzie w Polsce zastanawiają się, czy to jest zdrada, czy to jest działanie lobbystów, brak zdrowego rozsądku. Ja nie będę zastanawiał się, jakie są prawdziwe powody negatywnego działania prezydenta.
– Nasza odpowiedź ma charakter konstruktywny. Za chwilę rozpoczniemy posiedzenie rządu, na którym przyjmiemy uchwałę, na podstawie której zrealizujemy program Polska Zbrojna.
Podkreślił, że bez zawetowanej ustawy „będzie trudniej, będzie trzeba dużo więcej wysiłku włożyć, żeby przekonać wszystkich zaangażowanych, bo nie będzie stosownych przepisów”.
– Będziemy musieli polegać na własnej sile, własnej energii, ale zrobimy to. Uchwała pozwoli nam uruchomić program. To jest nasza odpowiedź – stwierdził.
Polska będzie mogła skorzystać ze środków SAFE
Przedstawiciele rządu podkreślają, że mimo prezydenckiego weta Polska nadal będzie mogła skorzystać ze środków SAFE. Utrudni to jednak dofinansowanie służb takich jak Straż Graniczna, Policja czy Służba Ochrony Państwa.
Przypomnijmy, że Polska miała być największym beneficjentem unijnego programu SAFE. Miała otrzymać ok. 43,7 mld euro (blisko 200 mld zł.) w postaci korzystnie oprocentowanych pożyczek i wydać je na obronność.
89 proc. środków z SAFE miałoby trafić do polskich firm.
Sondaż: tego chcieli Polacy
Przypomnijmy w tym miejscu wyniki lutowego sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej” na temat tego, czy prezydent powinien podpisać ustawę o SAFE.
58,4 proc. Polaków odpowiedziało, że powinien to zrobić. W tej grupie:
37,8 proc. wskazało odpowiedź „zdecydowanie tak”,
20,6 proc. – „raczej tak”.
Przeciwko podpisowi opowiedziało się 29,8 proc. ankietowanych, a 11,9 proc. nie miało zdania.
Posłanka chce kontroli NIK-u w NBP. W sprawie SAFE 0 proc.
Tymczasem członkini sejmowej komisji finansów publicznych posłanka KO Katarzyna Kierzek-Koperska złożyła – jak podaje Interia Biznes – wniosek o przeprowadzenie kontroli NIK w NBP. Miałaby ona dotyczyć prezydenckiego projektu „polski SAFE 0 proc.”. Bo jak stwierdziła, żadna informacja dotycząca źródeł tego finansowania nie wpłynęła do komisji.
– Opinia publiczna ma prawo wiedzieć, czy strata, którą wykazuje Narodowy Bank Polski, jest stratą rzeczywistą, czy stratą, która jest może jakimś przekłamaniem. Strata ta zbliża się już, tak jak zapowiedział prezes Narodowego Banku Polskiego, do 100 mld zł – powiedziała posłanka.







Napisz komentarz
Komentarze