Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 2 maja 2026 01:10
Reklama

Zapuść włosy i podaruj siłę podopiecznym Fundacji Rak’n’Roll. Zostań SuperHairo!

Wstrząsające wyznania pacjentek: "Utrata włosów bolała bardziej niż mastektomia". Dowiedz się, dlaczego dla wielu kobiet rak staje się widoczny dopiero w lustrze i jak Twoja decyzja o zapuszczeniu włosów może zatrzymać ten emocjonalny dramat.
Zapuść włosy i podaruj siłę podopiecznym Fundacji Rak’n’Roll. Zostań SuperHairo!
Znika kobiecość, zostaje strach – czy można to zmienić jednym cięciem? Ponad 6 000 kobiet odzyskało już uśmiech dzięki perukom od darczyńców. Dziś Ty możesz dołączyć do elitarnego grona SuperHairo i podarować komuś szansę na normalne życie mimo diagnozy.

Źródło: Fundacja Rak’n’Roll

Utrata włosów w wyniku chemioterapii to dla wielu kobiet jeden z najtrudniejszych etapów walki z rakiem. To moment, w którym choroba staje się widoczna dla świata, a lustro przestaje być przyjacielem. Fundacja Rak’n’Roll od lat udowadnia, że nowa fryzura to coś więcej niż wygląd – to odzyskanie tożsamości i odwagi do życia. Teraz, dzięki programowi SuperHairo, każdy z nas może stać się częścią tej niezwykłej misji.

Dlaczego włosy są tak ważne?

Włosy to nie tylko element urody. To symbol kobiecości, bezpieczeństwa i normalności. Gdy ich brakuje, pacjentki często wycofują się z życia społecznego, unikają spotkań i zamykają się w domach.

– W codziennej pracy spotykam kobiety, dla których utrata włosów jest trudniejsza do zniesienia niż utrata piersi. To uderza w samo serce ich tożsamości – mówi Małgorzata Ciszewska-Korona, psychoonkolożka z Fundacji Rak’n’Roll. – Peruka pozwala im odzyskać kontrolę i poczucie sprawczości w trakcie leczenia.

„Peruka sprawia, że nie musisz odkładać życia na potem”

Od 2011 roku Fundacja przekazała już ponad 6 000 bezpłatnych peruk z naturalnych włosów. Historie pacjentek potwierdzają, jak wielką mają one moc:

  • Agnieszka: „Dzięki peruce znów mogłam poczuć się kobietą. To wsparcie sprawiło, że nie czuję się sama w chorobie”.
  • Julita: „Moje nowe włosy są piękne! Bez wstydu wyszłam dzisiaj z domu. Peruka sprawia, że nie muszę odkładać życia na potem”.
Zapuść swoją „pelerynę” – Jak zostać SuperHairo?

Program SuperHairo to inicjatywa dla osób, które chcą świadomie zapuszczać włosy z myślą o innych. 

To proces, który wymaga cierpliwości, dlatego Fundacja oferuje swoim „włosowym bohaterom” merytoryczne wsparcie.

Co musisz wiedzieć, zanim zetniesz warkocz?

Aby Twoje włosy mogły stać się częścią peruki (na jedną potrzeba ich od kilku do nawet dziesięciu darczyńców!), muszą spełniać określone kryteria:

KryteriumWymagania
DługośćMinimum 35 cm (mierzone po zapleceniu warkocza).
Stan zdrowiaWłosy muszą być zdrowe, niefarbowane i nierozjaśniane.
PielęgnacjaKluczowa jest odpowiednia struktura włosa – w programie SuperHairo otrzymasz dostęp do porad trychologicznych.

– Osoba zapuszczająca włosy jest jak cichy bohater. Działa w cieniu, a jej wysiłek staje się widoczny w momencie ścięcia warkocza. Chcemy powiedzieć: widzimy Cię i doceniamy Twój trud – podkreśla Jacek Maciejewski z Fundacji Rak’n’Roll.

Jak dołączyć do akcji?

Nie musisz mieć od razu gotowych włosów do ścięcia. Możesz zacząć ich zapuszczanie właśnie teraz, pod okiem ekspertów.

  1. Wejdź na stronę raknroll.pl/superhairo.
  2. Wypełnij formularz zgłoszeniowy.
  3. Korzystaj z materiałów edukacyjnych (m.in. trychologicznego ABC dr Claudii Musiał).
  4. Gdy osiągniesz wymaganą długość – podaruj komuś nową siłę do walki.

Zostań SuperHairo i nie pozwól, by choroba odbierała pewność siebie. Twoja „peleryna” z włosów może zmienić czyjeś życie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wrotka 15.03.2026 22:42
Dobrze, że wspomniano o zakazie farbowania. Wiele osób chce pomóc impulsywnie, ale struktura włosa po chemicznych zabiegach często dyskwalifikuje go z produkcji peruk. Edukacja w SuperHairo jest tu niezbędna.

czy 15.03.2026 21:27
zapuscilem az jaj nie widac nie wiadomo czy stoi czy lezy

Q 15.03.2026 22:41
Golić bobra !

Edyta 15.03.2026 00:57
Moja córka oddała rok temu, polecam to uczucie!

Stenia 14.03.2026 21:42
Analizując te liczby – 6000 przekazanych peruk od 2011 roku – widać ogromną skalę potrzeb. To pokazuje, że utrata włosów to nie tylko kwestia estetyki, ale potężna bariera psychiczna, którą my, zdrowi, możemy pomóc przełamać tak prostym gestem.

szacun 14.03.2026 16:23
Szacun dla każdej osoby, która się na to zdecyduje.

debeto 14.03.2026 15:24
Super, że w końcu ktoś pomyślał o wsparciu merytorycznym dla darczyńców. Często ludzie chcą oddać włosy, ale przez brak wiedzy o pielęgnacji pasma niszczeją i nie nadają się na perukę, a tu mamy rady od trychologa.

grycha_91 14.03.2026 14:34
Super, że w końcu ktoś pomyślał o wsparciu merytorycznym dla darczyńców. Często ludzie chcą oddać włosy, ale przez brak wiedzy o pielęgnacji pasma niszczeją i nie nadają się na perukę, a tu mamy rady od trychologa.

popieram 14.03.2026 14:33
mega inicjatywa

A. Żmijewski 14.03.2026 11:32
Nic nam starym, pyr pyr, łysym i siwym po takiej zasadniczo dobrej radzie pyr pyr pyr

uważam 13.03.2026 20:43
Rak’n’Roll robi najlepszą robotę w Polsce.

tak to rozumiem 13.03.2026 19:06
Artykuł trafnie punktuje aspekt psychologiczny. Peruka to nie próżność, to narzędzie terapeutyczne, które pozwala pacjentce wyjść do ludzi bez "piętna" choroby na głowie. To kluczowe dla procesu zdrowienia.

Kasia 13.03.2026 19:06
Wspaniała inicjatywa, moje 35 cm już rośnie!

KT 13.03.2026 18:16
Mocna rzecz.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama