29 czerwca 2026 r w ciągu kilkudziesięciu minut spadło ponad 50 mm deszczu, Zalane były ulice, garaże, sklepy, a nawet apteka.
To było w poniedziałek, a pod koniec tygodnia wiele miejsc w Gryfinie nadal nie jest uprzątniętych. Chodzi o przestrzenie publiczne.
Prywatne posesje szybko uporały się z problemem. Pogoda sprzyja, więc wszystko schnie. A gdzie są ci, co o drogi i place powinni dbać?
-Wczoraj jechałem z przyczepą, to mnie rzuciło na Rondzie Praw Kobiet koło cmentarza. Dziś to samo. Kontaktowałem się w tej sprawie z policją, to kierowali minie do Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Gryfinie. Mnie nie obchodzi, kto za co odpowiada. A ktoś bierze pieniądze - opowiada czytelnik.
-Chciałam zgłosić bałagan, jaki jest po burzy na Górnym Tarasie. Nie wiem czyja to droga, ale nie idzie przejść - mówi nam czytelniczka.
-Przyjedźcie na Iwaszkiewicza tu koło kościoła. Kiedy to zostanie sprzątnięte? - pyta inny mieszkaniec Górnego Tarasu - osiedla w Gryfinie.
W gminie Gryfino jest nie lepiej.
- W Nowych Brynkach droga wygląda miejscami jak polna - skarży się kierowca.
Drogi po burzy w kilku miejscach są nieuprzątnięte - nie tylko gminne czy powiatowe, ale też droga krajowa - DK31 - narzekają czytelnicy.


Napisz komentarz
Komentarze