Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 16 sierpnia 2026 10:35
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Czy nieruchomości w końcu potanieją. Analiza cen mieszkań z rynku wtórnego oraz gruntów budowlanych

Dlaczego kawalerki wciąż trzymają cenę, podczas gdy większe metraże dają przestrzeń do targowania się? Jak reforma planowania przestrzennego wpływa na ceny działek budowlanych? Przeanalizowaliśmy najświeższe przewidywania agentów nieruchomości. Sprawdź, dlaczego zdolność kredytowa Polaków znów dyktuje warunki na rynku wtórnym i jak wykorzystać nadchodzącą stabilizację.
Czy nieruchomości w końcu potanieją. Analiza cen mieszkań z rynku wtórnego oraz gruntów budowlanych
Planujesz zakup mieszkania z drugiej ręki, ale boisz się nagłego skoku cen? Najnowszy raport i badanie Nastrojometr rynku nieruchomości przynoszą dobre wieści.

Autor: Canva

W najbliższych miesiącach w ocenie pośredników ceny mieszkań z drugiej ręki pozostaną bez zmian. To informacja ważna i dla kupujących, i sprzedających nieruchomości.

– Prognozy wyłaniające się z najnowszego Nastrojometru rynku nieruchomości wskazują, że na rynku wtórnym mieszkań raczej czeka nas stabilizacja – ocenia Rafał Bieńkowski z Nieruchomosci-online.pl.

I dodaje: – Co to oznacza dla kupującego? Nie musi obawiać się, że z miesiąca na miesiąc nieruchomości nagle podrożeją, a dobre oferty szybko uciekną. Daje to szukającym mieszkania przestrzeń do podjęcia decyzji bez presji czasu.

Czas cenowej przewidywalności

Prognozy na najbliższy czas to także czytelny sygnał dla osób planujących sprzedaż.

– Właściciele mieszkań, którzy będą chcieli sprawnie zamknąć transakcję w najbliższych miesiącach, muszą liczyć się z koniecznością urealnienia swoich oczekiwań cenowych i otwarcia się na negocjacje. Nadchodzące miesiące zapowiadają się więc jako czas cenowej przewidywalności, bo w prognozach pośredników nie widać zapowiedzi skokowych zmian cen – dodaje Rafał Bieńkowski. 

Dodajmy, że wzięli oni udział w cyklicznym badaniu przeprowadzonym przez Nieruchomosci-online.pl i Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu. 

Kawalerki wciąż w cenie

W przypadku kawalerek z rynku wtórnego, 52 proc. agentów prognozuje, że w najbliższych miesiącach ceny ofertowe pozostaną na aktualnym poziomie. 33 proc. widzi przestrzeń do umiarkowanych podwyżek, a tylko 14 proc. – do nieznacznych obniżek. 

Ich przewidywania bardzo podobnie wyglądają w przypadku mieszkań większych niż kawalerki – tam stabilizację prognozuje prawie 48 proc. pośredników, wzrosty – 29 proc., a spadki – 23 proc.

– Uwagę zwraca większy odsetek prognoz wzrostowych przy kawalerkach niż przy większych metrażach. Mimo obserwowanej od miesięcy stabilizacji, nieruchomości wciąż są drogie, podobnie jak kredyty. W efekcie wielu kupujących zderza się z barierą zdolności finansowej i musi zredukować swoje wymagania co do wielkości mieszkania. Mówiąc wprost: kawalerka staje się często jedyną opcją w zasięgu portfela. A to może dawać sprzedającym większą przestrzeń do wyższych cen – komentuje Rafał Bieńkowski. 

Popyt na działki z warunkami zabudowy

W przypadku działek budowlanych zdecydowanie największa grupa pośredników – 53 proc. – prognozuje, że ceny w najbliższych miesiącach nie zmienią się. Jednak co trzeci agent (prawie 31 proc.), dopuszcza możliwość umiarkowanych podwyżek, podczas gdy spadek stawek przewiduje 16 proc. badanych. 

Jednym z czynników wpływających na prognozy wzrostu cen działek jest wysokie zainteresowanie gruntami z wydanymi już warunkami zabudowy (WZ). W obliczu reformy planowania przestrzennego i zbliżającego się terminu uchwalenia planów ogólnych (do 31 sierpnia 2026 r.), to właśnie grunty z uregulowanym statusem budowlanym są najpopularniejsze. 

Sprzedający takie parcele mają największą przestrzeń do podnoszenia stawek, bo dla kupujących oznaczają one mniejsze ryzyko formalne i pozwalają uniknąć przestojów przy formalnościach budowlanych.  

Także w segmencie domów jednorodzinnych prognozy pośredników wskazują przede wszystkim na uspokojenie rynku – 55 proc. badanych przewiduje w najbliższych miesiącach utrzymanie dotychczasowych cen. Z kolei odsetek agentów spodziewających się obniżek (blisko 23 proc.) jest bardzo zbliżony do grupy prognozującej lekkie wzrosty (blisko 22 proc.).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zainteresowany 16.08.2026 10:12
Ta stabilizacja na kawalerkach dokładnie pokazuje, w jakim punkcie jest nasz rynek. Ludzi po prostu nie stać na 2–3 pokoje przez wysokie stopy i wymagania kredytowe, więc masowo uciekają w małe metraże. Efekt? Sztucznie pompowany popyt na 30 metrów kwadratowych. Sprzedający kawalerki jeszcze trzymają wysokie ceny, ale przy większych mieszkaniach już muszą schodzić z tonu, bo inaczej ogłoszenie wisiałoby miesiącami.

uff 16.08.2026 09:38
Super informacja! Wreszcie można na spokojnie obejrzeć kilka mieszkań i przemyśleć decyzję bez bata nad głową, że jutro cena podskoczy o 30 tysięcy.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: śmiech Treść komentarza: Naiwnych w dolnej nie brakuje. Elektrownie zamykają a tam cały czas niektórzy wierzą że związki i politycy ciepłe stoki w dolnej uratują Data dodania komentarza: 16.08.2026, 10:17 Źródło komentarza: Burmistrz Sawaryn i związki zawodowe grabarzami Elektrowni Dolna Odra? Autor komentarza: zainteresowany Treść komentarza: Ta stabilizacja na kawalerkach dokładnie pokazuje, w jakim punkcie jest nasz rynek. Ludzi po prostu nie stać na 2–3 pokoje przez wysokie stopy i wymagania kredytowe, więc masowo uciekają w małe metraże. Efekt? Sztucznie pompowany popyt na 30 metrów kwadratowych. Sprzedający kawalerki jeszcze trzymają wysokie ceny, ale przy większych mieszkaniach już muszą schodzić z tonu, bo inaczej ogłoszenie wisiałoby miesiącami. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 10:12 Źródło komentarza: Czy nieruchomości w końcu potanieją. Analiza cen mieszkań z rynku wtórnego oraz gruntów budowlanych Autor komentarza: piguła Treść komentarza: Wprowadzenie szczepionek trójwalentnych w miejsce czterowalentnych to bezpośrednia konsekwencja rekomendacji WHO odnośnie do eliminacji szczepu B/Yamagata, który praktycznie wyginął. Procedury porejestracyjne muszą trochę potrwać, więc opóźnienie o kilka tygodni jest w pełni uzasadnione merytorycznie. Wrzesień czy październik są biologicznie najlepsze, bo odporność utrzymuje się przez szczyt zachorowań w styczniu i lutym. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 10:11 Źródło komentarza: Opóźnienie dostaw szczepionek na grypę: Farmaceuci tłumaczą przyczyny i zasady refundacji Autor komentarza: KL Treść komentarza: Dobrze wiedzieć, że wrzesień to i tak optymalny czas, myślałem, że już przegapiłem okienko. Data dodania komentarza: 16.08.2026, 10:10 Źródło komentarza: Opóźnienie dostaw szczepionek na grypę: Farmaceuci tłumaczą przyczyny i zasady refundacji
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama