Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 11 lipca 2026 01:21
Reklama
Reklama
Reklama

BMW wyprzedzał ciąg pojazdów tak, że Peugeot owinął się wokół drzewa. Śmierć pasażera

Zguba okazała się dzisiejsza brawura i brak cierpliwości podczas wyprzedzania kolumny pojazdów. Policjanci z Płocka badają przyczyny makabrycznego wypadku w Mokrzku, gdzie osobowy Peugeot dosłownie owinął się wokół przydrożnego pnia. Choć na ratunek ruszyli lekarze ze śmigłownika LPR, jednego życia nie udało się uratować.
BMW  wyprzedzał ciąg pojazdów tak, że Peugeot owinął się wokół drzewa. Śmierć pasażera
Huk, pisk opon i zmiażdżona karoseria. Dwa samochody – BMW i Peugeot – podjęły próbę wyprzedzania w tym samym momencie, co doprowadziło do fatalnego w skutkach zbiegu zdarzeń.

Źródło: policja

Do koszmarnego w skutkach zdarzenia drogowego doszło dzisiaj w piątek, 10 lipca, przed godziną 15:00 na drodze krajowej nr 60. W wyniku bocznego zderzenia dwóch pojazdów, jeden z nich z ogromną siłą uderzył w przydrożne drzewo. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej i zadysponowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, życia jednego z pasażerów nie udało się uratować. 

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynikają dramatyczne okoliczności zdarzenia, w którym kluczowym i zgubnym czynnikiem okazał się manewr wyprzedzania podjęty jednocześnie przez dwóch kierowców.

Fatalny manewr BMW

Jak przekazała oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Płocku, podkom. Monika Jakubowska, zebrane na miejscu dowody wskazują na nieszczęśliwy splot decyzji na drodze:

„Według wstępnych ustaleń policji 24-letni kierowca BMW najprawdopodobniej wyprzedzał ciąg pojazdów, gdy zderzył się z Peugeotem, którego 35-letni kierowca również rozpoczął manewr wyprzedzania.”

W wyniku bocznego kontaktu między pojazdami, 35-letni kierujący Peugeotem stracił panowanie nad samochodem. Pojazd z impetem zjechał z jezdni do rowu, gdzie z pełną siłą uderzył w pień przydrożnego drzewa.

Fotografie z miejsca tragedii ukazują przerażający ogrom zniszczeń. Siła uderzenia była tak wielka, że osobowy Peugeot dosłownie owinął się wokół grubego pnia – dach pojazdu został całkowicie zerwany, a elementy karoserii wgniotły się głęboko do wnętrza kabiny pasażerskiej. Drugi z uczestniczących w zdarzeniu samochodów, białe BMW, zatrzymał się na poboczu drogi z widocznymi uszkodzeniami przedniego pasa po prawej stronie, w tym rozbitym prawym reflektorem i pękniętym zderzakiem.

Trzy osoby w stanie krytycznym. Życia pasażera nie uratowano

Na miejsce katastrofy natychmiast skierowano liczne siły ratunkowe – patrole policji, wozy straży pożarnej (zarówno Państwowej, jak i Ochotniczej Straży Pożarnej) oraz zespoły ratownictwa medycznego. Ze względu na krytyczne obrażenia poszkodowanych i konieczność natychmiastowego transportu do specjalistycznego ośrodka, na pobliskiej łące wylądował helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR).

Strażacy musieli użyć specjalistycznych narzędzi hydraulicznych, aby wydobyć zakleszczone we wraku osoby. Kierowca Peugeota oraz jego dwóch pasażerów w stanie bezpośrednio zagrażającym życiu zostali przetransportowani do szpitala. Niestety, niedługo potem ze szpitala napłynęły najgorsze informacje.

„Kierowca Peugeota oraz jego dwóch pasażerów w stanie zagrażającym życiu trafili do szpitala. Niestety życia 35-letniego pasażera Peugeota nie udało się uratować” — poinformowała podkom. Monika Jakubowska.

Całkowita blokada drogi i wielogodzinne utrudnienia

Na miejscu wypadku przez wiele godzin pracowali policjanci, technicy kryminalistyczni oraz prokurator. Ich zadaniem było dokładne zabezpieczenie śladów, wykonanie pomiarów oraz jednoznaczne ustalenie przebiegu zdarzenia i winy uczestników.

Z powodu prowadzenia tak szeroko zakrojonych czynności prokuratorskich i ratowniczych, Droga Krajowa nr 60 ostała całkowicie zablokowana w obu kierunkach. Policja natychmiast wyznaczyła oficjalne alternatywne trasy przejazdu. Kierowcy podróżujący tą trasą musieli korzystać z objazdów poprowadzonych lokalnymi drogami.

Apel policji do kierowców

Policjanci przypominają, że manewr wyprzedzania jest jednym z najtrudniejszych i najbardziej niebezpiecznych elementów jazdy. Przed jego rozpoczęciem należy każdorazowo upewnić się, czy pojazd jadący za nami lub przed nami nie zaczął już sygnalizować bądź wykonywać analogicznego manewru, a także czy dysponujemy odpowiednią widocznością i dostatecznym miejscem do bezpiecznego powrotu na swój pas ruchu. Chwila nieuwagi lub błędna ocena sytuacji na drodze mogą – tak jak w tym przypadku – doprowadzić do niewyobrażalnej tragedii.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

oko Horusa 11.07.2026 00:19
Patrząc na zdjęcia tego BMW, to ma tylko lekko przerysowany przód, a Peugeot po prostu został sprasowany przez drzewo. To pokazuje, jak potężna jest siła bocznego uderzenia przy wyrzuceniu z drogi. Przeraża mnie to, że 24-latek prawdopodobnie szedł „piecem” na całą kolumnę, a ten drugi zaczął wychodzić bez upewnienia się. Policja to wyjaśni, ale życia człowiekowi nic nie wróci.

Darek 11.07.2026 00:06
Klasyczny syndrom „muszę być pierwszy za wszelką cenę”. Jeden wyprzedza kolumnę, drugi nie spojrzy w lusterko i nieszczęście gotowe. Na tym odcinku z Płocka do Drobina ludzie często jeżdżą na złamanie karku, bo droga wydaje się prosta. Niestety, fizyki i braku wyobraźni nie oszukasz. Szkoda tego pasażera, bo pewnie nie miał nic do gadania.

wiem 10.07.2026 23:37
Dobrz e że peugotem zjechał bo byłaby masakra z wieloma zabitymi.

masakra 10.07.2026 23:30
Masakra, jak ten samochód wygląda... Strach wsiadać za kółko w ten weekend. Współczucia dla rodziny zmarłego.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: oko Horusa Treść komentarza: Patrząc na zdjęcia tego BMW, to ma tylko lekko przerysowany przód, a Peugeot po prostu został sprasowany przez drzewo. To pokazuje, jak potężna jest siła bocznego uderzenia przy wyrzuceniu z drogi. Przeraża mnie to, że 24-latek prawdopodobnie szedł „piecem” na całą kolumnę, a ten drugi zaczął wychodzić bez upewnienia się. Policja to wyjaśni, ale życia człowiekowi nic nie wróci. Data dodania komentarza: 11.07.2026, 00:19 Źródło komentarza: BMW wyprzedzał ciąg pojazdów tak, że Peugeot owinął się wokół drzewa. Śmierć pasażera Autor komentarza: stfu Treść komentarza: co taki zaangażowany może zaznany w temacie wie więcej od innych, obrońca się znalazł z koziej du...y Data dodania komentarza: 11.07.2026, 00:07 Źródło komentarza: Udzielał się przy projekcie turystycznym. O korupcję prokuratura oskarża kilkanaście osób Autor komentarza: Darek Treść komentarza: Klasyczny syndrom „muszę być pierwszy za wszelką cenę”. Jeden wyprzedza kolumnę, drugi nie spojrzy w lusterko i nieszczęście gotowe. Na tym odcinku z Płocka do Drobina ludzie często jeżdżą na złamanie karku, bo droga wydaje się prosta. Niestety, fizyki i braku wyobraźni nie oszukasz. Szkoda tego pasażera, bo pewnie nie miał nic do gadania. Data dodania komentarza: 11.07.2026, 00:06 Źródło komentarza: BMW wyprzedzał ciąg pojazdów tak, że Peugeot owinął się wokół drzewa. Śmierć pasażera Autor komentarza: fuj Treść komentarza: Wszyscy kradną w kul;uarach i nic tu nadzwyczajnego :( Data dodania komentarza: 11.07.2026, 00:00 Źródło komentarza: Udzielał się przy projekcie turystycznym. O korupcję prokuratura oskarża kilkanaście osób
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama