Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 00:12
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Unieważnione matury 2026. Czy CKE panuje nad ściąganiem za pomocą nowoczesnych technologii

Smartfony, mikrosłuchawki, miniaturowe kamery i grupy wsparcia na komunikatorach – współcześni maturzyści dysponują technologią, przy której tradycyjne komisje egzaminacyjne są bezradne. Co ciekawe, coraz więcej oszustw wychodzi na jaw nie w klasie, a dopiero podczas sprawdzania arkuszy przez egzaminatorów.
Unieważnione matury 2026. Czy CKE panuje nad ściąganiem za pomocą nowoczesnych technologii
Dlaczego w Polsce ściąganie na maturze wciąż uchodzi za przejaw życiowego sprytu, a nie zwykłe oszustwo? Choć technologia ułatwia sprawę, prawdziwy problem tkwi w naszej mentalności. (zdjęcie ilustracyjne).

Autor: AI

Źródło: AI

Oficjalne dane mówią o 416 anulowanych egzaminach maturalnych. Tyle że pokazują one tylko oszustwa, które udało się wykryć, a nie ich rzeczywistą skalę.

Centralna Komisja Egzaminacyjna unieważniła w tym roku 416 egzaminów maturalnych. Rok wcześniej takich przypadków było 244. Na pierwszy rzut oka wygląda to na gwałtowny wzrost, jednak Łukasz Wolański, autor analizy opublikowanej przez Zero.pl, podkreśla, że proste porównanie tych liczb może wprowadzać w błąd.

Tradycyjny nadzór nad egzaminem przegrywa z technologią

W 2026 roku maturzyści rozwiązali ponad 2,1 mln pisemnych arkuszy, podczas gdy rok wcześniej było ich około 1,31 mln. Liczba egzaminów wzrosła więc znacznie, podobnie jak liczba unieważnień. W przeliczeniu na wszystkie napisane prace odsetek anulowanych egzaminów pozostał bardzo niski – wyniósł około 0,02 proc.

Nie oznacza to jednak, że problem jest marginalny. Jak podkreśla Zero.pl, statystyki pokazują przede wszystkim skuteczność wykrywania oszustw, a nie ich rzeczywistą skalę. Telefony, mikrosłuchawki, ukryte kamery i internetowe grupy z odpowiedziami sprawiają, że tradycyjny nadzór nad egzaminem coraz częściej przegrywa z technologią.

Uwagę zwraca także sposób wykrywania niesamodzielnych prac. W tym roku egzaminatorzy rozpoznali oszustwo dopiero podczas sprawdzania 148 arkuszy. Rok wcześniej takich przypadków było zaledwie 13. Jednocześnie liczba osób przyłapanych na niesamodzielnym rozwiązywaniu zadań w sali egzaminacyjnej spadła ze 105 do 58. Kolejne 92 egzaminy unieważniono z powodu wniesienia lub używania urządzeń telekomunikacyjnych.

Konieczna jest zmiana społecznego podejścia do ściągania

Autor tekstu na Zero.pl przekonuje, że sednem problemu nie są wyłącznie nieszczelne procedury. W Polsce ściąganie wciąż bywa traktowane jako przejaw sprytu, a nie oszustwo. Przywołane badanie CBOS z 2021 roku pokazało, że 53 proc. ankietowanych potępia ściąganie na egzaminach, ale 22 proc. uważa, że można je zawsze usprawiedliwić.

Zdaniem Wolańskiego potrzebne są nie tylko lepsze zabezpieczenia, lecz także zmiana społecznego podejścia i poważniejsze konsekwencje dla osób organizujących proceder. Stawką jest bowiem wiarygodność matury – dokumentu, który ma potwierdzać wiedzę i samodzielną pracę, a nie umiejętność obchodzenia systemu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

paranoja biurokratyczna 16.07.2026 21:41
Urzędasy już wymyślą, jak to zrobić drogo i skomplikowanie. A wystarczyłoby do każdej szkoły średniej dać wykrywacz sprzętu elektronicznego - co naprawdę nie jest aż tak wielkim wydatkiem...

A. Żmijewski 14.07.2026 21:18
Tępić oszustów pyr pyr od małego i zasadniczo bez litości. Niech sobie do ministra skargi zasadne weaz z zażaleniem na treść tej skargi piszą cwaniaczki z miodem w uszach pyr pyr pyr

Mariola 14.07.2026 15:11
Bardzo niepokojące są te przytoczone dane CBOS. Jeśli co piąty Polak uważa, że ściąganie można zawsze usprawiedliwić, to mamy głęboki problem systemowy o charakterze etycznym. Hodujemy pokolenie, które od najmłodszych lat uczy się, że kombinowanie i omijanie zasad to "zaradność". Potem dziwimy się, że w dorosłym życiu, biznesie czy polityce mamy do czynienia z permanentnym naginaniem prawa. Matura powinna być testem dojrzałości, również tej moralnej, a nie sprawdzianem z kamuflażu elektroniki.

nauczyciel 14.07.2026 11:41
Artykuł trafia w samo sedno z tą technologią. Komisje składające się z nauczycieli starszej daty fizycznie nie są w stanie wyłapać mikrosłuchawek czy ukrytych kamer, jeśli uczeń ma choć trochę pojęcia o ich maskowaniu. Spadek liczby przyłapanych na gorącym uczynku (ze 105 na 58) przy jednoczesnym gigantycznym wzroście liczby oszustw wykrytych przy sprawdzaniu prac (z 13 do 148!) jasno pokazuje, że system nadzoru w salach leży i kwiczy. Trzeba zmienić formułę egzaminu, a nie tylko dokładać kolejne zakazy.

tak to widzę 14.07.2026 16:58
To nauczyciele na egzaminach często po prostu przymykają oko, żeby nie robić dzieciakom problemów i oszczędzić sobie papierologii. Taka jest prawda.

paranoja biurokratyczna 16.07.2026 21:47
tak to widzę 14.07.2026 16:58
To nauczyciele na egzaminach często po prostu przymykają oko, żeby nie robić dzieciakom problemów i oszczędzić sobie papierologii. Taka jest prawda.
tak? To niech CKE wytłumaczy, dlaczego przez parę lat nie można było "przeszkadzać" uczniom w pisaniu przez chodzenie po sali! Komisja miała siedzieć w wyznaczonych (na planie sali) miejscach!!! Według każdego ze zdrowym rozsądkiem to było po prostu absurdalne - no bo jak skontrolować na sali gimnastycznej siedząc za piszącymi albo z przodu?

taki z ciebie nauczyciel... 16.07.2026 21:45
nauczyciel 14.07.2026 11:41
Artykuł trafia w samo sedno z tą technologią. Komisje składające się z nauczycieli starszej daty fizycznie nie są w stanie wyłapać mikrosłuchawek czy ukrytych kamer, jeśli uczeń ma choć trochę pojęcia o ich maskowaniu. Spadek liczby przyłapanych na gorącym uczynku (ze 105 na 58) przy jednoczesnym gigantycznym wzroście liczby oszustw wykrytych przy sprawdzaniu prac (z 13 do 148!) jasno pokazuje, że system nadzoru w salach leży i kwiczy. Trzeba zmienić formułę egzaminu, a nie tylko dokładać kolejne zakazy.
ty, a ty niby co, smyrasz maturzystów (albo maturzystki) po uszkach, żeby zobaczyć, czy pod włosami nie mają słuchawek? Z ciebie taki nauczyciel, który nietykalności nie uznaje? Mówisz o "starej daty nauczycielach"? A ty niby jak wykryjesz, jak mają uszy zakryte włosami? Każesz zdjąć ubranie? Z ciebie taki nauczyciel...

ściąga 14.07.2026 11:12
No i klasyka, znowu wielkie halo o ściąganie. Kto z nas nigdy nie ściągał, niech pierwszy rzuci kamieniem! System jest przestarzały, to i ludzie kombinują.

stop oszustom 14.07.2026 11:00
Sami sobie na to zasłużyli.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama