Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 00:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Drogi pellet w środku lata. Ceny opału wzrosły o 30 proc. i to nie koniec podwyżek przed zimą

To miał być czas na tanie zakupy i uzupełnianie zapasów przed zimą. Tradycyjne letnie obniżki cen pelletu odeszły jednak w zapomnienie. Zamiast tego na rynku opału mamy do czynienia z anomaliją – certyfikowany pellet klasy A1 jest obecnie nawet o 30 procent droższy niż rok temu. Eksperci ostrzegają, że najgorsze dopiero przed nami, a jesienne podwyżki mogą uderzyć w portfele blisko pół miliona polskich rodzin.
Drogi pellet w środku lata. Ceny opału wzrosły o 30 proc. i to nie koniec podwyżek przed zimą
Polska Rada Pelletu alarmuje: sytuacja na rynku staje się napięta, a ceny pelletu zamiast spadać, drastycznie rosną. Za paletę wysokiej jakości opału w niektórych regionach trzeba już zapłacić blisko 2000 zł.

Autor: Freepik

Pellet, który latem taniał, w tym roku drożeje. Ceny opału są nawet o 30 proc. wyższe niż przed rokiem. Branża ostrzega: być może to nie koniec podwyżek.

I eksperci nie wykluczają kolejnych podwyżek przed sezonem grzewczym. Jeśli podaż surowca nie wzrośnie, a popyt pozostanie wysoki, jesienią ceny nadal mogą rosnąć. 

Branża podkreśla, że tegoroczny rynek pelletu przypomina – jak podaje RMF24 – sytuację z czasów kryzysu energetycznego, choć skala problemów jest mniejsza niż w latach 2022-2023. 

Ceny o 20-30 proc. wyższe niż rok temu

Według danych Polskiej Rady Pelletu średnie ceny detaliczne certyfikowanego pelletu drzewnego klasy A1 są obecnie o 20-30 proc. wyższe niż w czerwcu 2025 r. W części regionów podwyżki są jeszcze większe. Branża podkreśla, że jest to sytuacja nietypowa, ponieważ lato tradycyjnie było okresem stabilizacji cen i uzupełniania zapasów przed zimą.

Jeszcze w czerwcu średnia cena pelletu A1 przekraczała 1,7 tys. zł za tonę i była o około 20 proc. wyższa niż rok wcześniej. 

Dla porównania, w czerwcu 2025 r. średnia cena pelletu klasy A1 wynosiła około 1315 zł za tonę.

Dlaczego pellet drożeje?

Branża wskazuje kilka powodów tego stanu rzeczy. Są wśród nich – relacjonuje Money.pl – zwiększony popyt, ograniczona podaż, skutki mroźnej zimy 2025/2026, która wyczerpała zapasy, oraz rosnąca liczba gospodarstw domowych ogrzewających się pelletem. 

Polska Rada Pelletu szacuje, że liczba użytkowników kotłów na pellet zbliża się do 450 tys. gospodarstw domowych, a roczne zapotrzebowanie na pellet sięga już około 2 mln ton.

Już zimą branża alarmowała o niedoborach surowca. Mniejsza podaż drewna i ograniczone zapasy producentów spowodowały, że ceny zaczęły rosnąć wcześniej niż zwykle.

Jakie ceny są teraz?

W lutym 2026 r. ceny w zależności od regionu wahały się od 1600 do ponad 3000 zł za tonę. Obecnie według serwisów branżowych workowany pellet klasy A1 kosztuje około 1500-1800 zł za tonę. W niektórych sklepach paleta pelletu o masie 990 kg kosztuje już około 2000 zł, 

Eksperci nie wykluczają kolejnych podwyżek przed sezonem grzewczym. Jeśli podaż surowca nie wzrośnie, a popyt pozostanie wysoki, ceny mogą nadal rosnąć jesienią.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 14.07.2026 12:10
Trzeba być pyr pyr ciężkim frajerem aby zamiast naszym czarnym złotem z dziada pradziada palić peletem niby ekologicznym pyr pyr pyr. Jeśli ktoś wam ludzie wmówim że smalając pelet nie robicie emisji pyłów i CO2 to i wmówi wam że tylko ogrodowe pomidory ze szklarni mają uzdrawiającą moc pyr pyr pyr

Bubu 14.07.2026 10:18
Odnawialne źródło energii - hahaha - odnowi sie za 100 lat. Tym pelletem totalnie wykończymy środowisko.

Johan 14.07.2026 09:40
Nie 30 % tylko ponad 50%. W ubiegłym roku w lipcu płaciłem 1370 zł za paletę. Dzisiaj zapłaciłem 2050, i to super cena!

set 14.07.2026 09:00
Zmowa producentów?

tak to już jest 14.07.2026 00:20
Wolny rynek dyktuje ceny.

Kris 13.07.2026 22:03
Gdzie jest Minister Motyka jeszcze zimą mówił, że latem będzie taniej 😡 Polacy podziękują przy Wyborach

spokojnie 15.07.2026 12:23
Przecież lato się jeszcze nie skończyło. Trawa do 21 września.

inflacja 13.07.2026 22:01
Wszystko drożeje.

spokojnie 15.07.2026 12:26
Główny Urząd Statystyczny przedstawił ostateczne dane o wzroście cen towarów i usług. Inflacja w czerwcu wyniosła 2,5 proc. w ujęciu rocznym. Oznacza to odczyt na poziomie celu inflacyjnego NBP.

jajcarz gryfiński 13.07.2026 19:03
Spokojnie, zima zaskoczy drogowców, a ceny pelletu zaskoczą zimę. Może po prostu czas zacząć palić w piecu fakturami za ten pellet? Ciepła z tego tyle samo, a przynajmniej wartość opałowa papieru nie rośnie o 30% rocznie!

hmm... 13.07.2026 18:36
Prawie 450 tysięcy domów na pellecie w Polsce to już jest potężny rynek, który potrzebuje gigantycznych ilości towaru – około 2 milionów ton rocznie! Nasza rodzima produkcja przy obecnych problemach z dostępem do drewna po prostu nie wyrabia z podażą. Jeśli nie otworzymy się mocniej na import certyfikowanego pelletu z innych kierunków, to ceny rzędu 2500 zł jesienią staną się smutną normą, a nie wyjątkiem.

Krzysiek 13.07.2026 16:48
Dobrze, że kupiłem zapas w kwietniu po starych cenach. Teraz to już czyste szaleństwo, branża ewidentnie żeruje na strachu przed zimą.

porównywarka 13.07.2026 16:48
Porównanie do kryzysu z lat 2022-2023 jest trochę na wyrost, bo wtedy tona błądziła w granicach 3 tysięcy, ale dynamika wzrostu o 30% rok do roku w samym środku lata naprawdę niepokoi. Jeśli teraz, kiedy teoretycznie nikt nie grzeje, cena dobija do 2000 zł za paletę w marketach, to przy pierwszym jesiennym ochłodzeniu i panicznych zakupach hurtownie momentalnie podniosą stawki o kolejne kilkaset złotych. Kto nie kupił wiosną, ten teraz słono przepłaci.

Przerażony 13.07.2026 15:54
Pewnie pojechał na wschód

cash 13.07.2026 15:26
Ponad 1700 zł w czerwcu? Przecież to jest jakiś obłęd. Strach pomyśleć, co będzie w listopadzie, chyba przyjdzie marznąć.

Tomek 13.07.2026 14:27
No i mamy efekt domina na rynku surowców. Z jednej strony mroźna zima wyczyściła zapasy producentów do zera, a z drugiej – Lasy Państwowe ograniczają pozyskanie drewna, więc tartaki mają mniej trociny. Jak dołożymy do tego fakt, że dotacje z programów typu "Czyste Powietrze" wepchnęły tysiące ludzi w kotły pelletowe, to popyt wystrzelił w kosmos przy mniejszej podaży. Klasyczna ekonomia, ale ucierpi na tym szary człowiek.

Starszy od węgla 13.07.2026 14:22
Przypominam że opony zimowe nie podrożały więc nie ma co się martwić

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama