Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 lipca 2026 21:52
Reklama
Reklama
Reklama

Podejrzany o zabójstwo matki i atak na babcię siedzi za kratami. Sąd w Gryfinie podjął decyzję. 20-latkowi grozi dożywocie

Sąd Rejonowy w Gryfinie zdecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy wobec 20-letniego Karola, podejrzanego o okrutne zabójstwo swojej 46-letniej matki Aleksandry Sz. oraz usiłowanie zabójstwa babci. Wobec mężczyzny, któremu grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności, zastosowano izolacyjny środek zapobiegawczy ze względu na wysokie prawdopodobieństwo popełnienia czynu, obawę matactwa oraz ryzyko ucieczki. Decyzja sądu oznacza, że podejrzany spędzi za kratami co najmniej czas do 18 października 2026 roku.
Podejrzany o zabójstwo matki i atak na babcię siedzi za kratami. Sąd w Gryfinie podjął decyzję. 20-latkowi grozi dożywocie
Podejrzany o zamordowanie matki i próbę zabicia babci 20-Karol z Chojny trafił za kraty.

Źródło: KPP w Gryfinie

Mieszkańcy Chojny w powiecie gryfińskim wciąż próbują otrząsnąć się z tragedii, która rozegrała się w poniedziałkowy poranek, 20 lipca 2026 roku. Z każdym dniem śledztwa na jaw wychodzą nowe, wstrząsające ustalenia dotyczące przebiegu zbrodni w czterech ścianach domu jednorodzinnego, przebiegu obławy oraz dramatycznych chwil, w których rodzina odkryła rozmiar koszmaru.

Koszmar w domu jednorodzinnym. Ciało matki w kałuży krwi i ranna babcia

Do tragicznych wydarzeń doszło w poniedziałek, 20 lipca 2026 r. w jednym z domów jednorodzinnych w Chojnie. Rozmiar tragedii wyszedł na jaw około godziny 10:00, kiedy do budynku weszła siostra zamordowanej Aleksandry. To ona, widząc straszliwy widok, zaczęła głośno wzywać pomocy i zaalarmowała służby.

Ciało 46-letniej pani Aleksandry znajdowało się w kałuży krwi, a zmarła posiadała liczne, ciężkie urazy głowy. W sąsiednim pomieszczeniu odnaleziono ranną babcię podejrzanego. Na miejsce natychmiast zadysponowano dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz patrole policji.

Dwa zespoły ratownictwa medycznego zostały zadysponowane do poszkodowanych kobiet. Zgon jednej z nich nastąpił przed przybyciem ZRM, druga poszkodowana została zaopatrzona i przewieziona do szpitala – informowała portal igryfino Natalia Dorochowicz, rzeczniczka prasowa Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie. Stan zdrowia rannej starszej kobiety po udzieleniu pomocy medycznej ustabilizował się. 

Zamordowana 46-latka osierociła kilkuletnią córeczkę.

Okrutny przebieg ataku. Bita pięściami, duszona i uderzana o podłogę

Z ustaleń śledczych nadzorowanych przez Prokuraturę Rejonową w Gryfinie wyłania się przerażający przebieg zdarzeń. 20-letni Karol, który dotąd nie sprawiał większych problemów wychowawczych, miał dopuścić się wobec własnej matki ataku pełnego skrajnej agresji. Mężczyzna oskarżony jest o to, że okładał 46-latkę pięściami, podduszał ją oraz z dużą siłą uderzał jej głową o podłogę, powodując śmiertelne obrażenia.

W trakcie trwania tego brutalnego zajścia do pomieszczenia wbiegła babcia napastnika, widząc co się stało, chciała ratować swoją córkę. 20-latek bez wahania zwrócił się przeciwko niej, powodując obrażenia wymagające pilnej hospitalizacji, po czym natychmiast zbiegł z miejsca zbrodni.

Szeroko zakrojona obława. Drony, psy tropiące i strażacy na działkach

Gdy odkryto ciało kobiety i stwierdzono zniknięcie syna ofiary, podejrzeń nabrano natychmiast. Komendant powiatowy policji w Gryfinie niezwłocznie ogłosił alarm dla całego stanu jednostki. Mobilizacja służb była natychmiastowa i zakrojona na masową skalę.

Do działań skierowano funkcjonariuszy służby kryminalnej i prewencyjnej, przewodnika z psem tropiącym oraz zespoły wykorzystujące bezzałogowe statki powietrzne. W akcję natychmiast włączono również funkcjonariuszy Oddziału Prewencji Policji Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Wsparcia udzielili także strażacy ochotnicy oraz członkowie Gryfińskiego Stowarzyszenia Ratowniczego – podsumował akcję aspirant Jakub Kuźmowicz, oficer prasowy KPP w Gryfinie.

Przeszukiwanie okolicznych terenów zielonych, ciągów komunikacyjnych i zabudowań przyniosło szybki efekt. Po około trzech godzinach od rozpoczęcia obławy, około godziny 13:00, 20-latek został zlokalizowany, osaczony i obezwładniony przez policjantów na terenie lokalnych ogródków działkowych w Chojnie.

Przesłuchanie w kasku ochronnym i brak skruchy

We wtorek, 21 lipca, podejrzany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Gryfinie. Zwracał uwagę fakt, że policjanci prowadzili go w specjalnym kasku zabezpieczającym na głowie. Jest to standardowa procedura stosowana przy najcięższych przestępstwach, zatrzymująca ewentualne próby samookaleczenia się podejrzanego (np. uderzania głową o ściany) oraz chroniąca go w trakcie transportu.

Podczas przesłuchania 20-letni Karol złożył wyjaśnienia, w których kwestionował wersję zebraną przez śledczych i nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Podejrzanemu przedstawiono zarzut zabójstwa matki oraz usiłowania pozbawienia życia w zamiarze bezpośrednim swojej babci. Za dokonane zabójstwo, jak i usiłowanie zabójstwa grozi tożsama kara od 10 lat do dożywotniego pozbawienia wolności – poinformował prokurator Damian Kordykiewicz z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.

Decyzja Sądu Rejonowego w Gryfinie. Trzy miesiące aresztu

W środę 22 lipca 2026 r., po złożeniu oficjalnego wniosku przez prokuraturę, 20-latek został doprowadzony pod eskortą do Sądu Rejonowego w Gryfinie. Sędzia w całości przychylił się do stanowiska oskarżyciela publicznego, decydując o izolacji podejrzanego.

Sąd ocenił, że prawdopodobieństwo popełnienia przestępstw przez podejrzanego jest duże i zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu do 18 października 2026 roku – przekazał rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie, sędzia Michał Tomala.

Sędzia poinformował również, że decyzję argumentowano szczególnymi przesłankami: grożącą podejrzanemu surową karą dożywocia, uzasadnioną obawą ucieczki lub ukrywania się oraz ryzykiem matactwa procesowego. 

Z uwagi na charakter sprawy, sąd przydzielił 20-latkowi obrońcę z urzędu. 

Mężczyzna z aresztu policyjnego został przetransportowany do wyznaczonego aresztu śledczego, gdzie poczeka na dalsze kroki w śledztwie oraz badania biegłych lekarzy psychiatrów.

O tragedii w Chojnie ostatnio napisaliśmy tutaj: 

Chojna: Usłyszał zarzuty za zabójstwo matki i atak na babcię. Nie przyznaje się do winy


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dring dring 26.07.2026 20:50
Zaden narkoman rok czasu pocpal moze przeciez nie walil fryty chociaz z 10 lat non stop

Gryfino amfetamina za chwile podjezdza diler tirem 26.07.2026 20:47
Podobno drze sie na lipie na kaszubskiej w zs nic mi nie zrobia b9 mam zolte papiery i zeby mu dostarczyc amfetaminy

Szok 26.07.2026 20:34
Jestem zdziwiony bo wykolejeni psychopaci za grube artykuły nie dostają zazwyczaj sankcji w gryfinie ale smieszne artykuly do 2 lat nawet jak ktos jest sam do sprawy przyznaje sie to sankcja jest

z Chojny 26.07.2026 20:34
Nadal nie mogę w to uwierzyć... Znać tę rodzinę i czytać o takiej tragedii. Tak bardzo żal tej małej córeczki i babci, która widziała śmierć własnego dziecka.

Maciek 26.07.2026 20:28
Słuszna decyzja sądu. Przy takich zarzutach i obawie matactwa zamknięcie za kratami to jedyna możliwa opcja. Oby sprawiedliwości stało się zadość.

XD 26.07.2026 20:37
Jakiego matactwa o czym ty pierd... on jest sam do sprawy a świadek pewnie i tak by z nim nie rozmawiał a przy zabojstwie to jest obligatoryjne

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama