Znana piosenkarka Dorota R. usłyszała zarzut prokuratorski. Śledczy twierdzą, że reklamując suplementy diety, przypisywała im właściwości lecznicze.
Informacja z prokuratury
Jak podaje Prokuratura Okręgowa w Warszawie, znana piosenkarka Dorota R. usłyszała zarzut naruszenia przepisów ustawy Prawo farmaceutyczne. Śledczy zarzucają jej, że za pośrednictwem mediów społecznościowych reklamowała suplementy diety, przypisując im właściwości lecznicze, których produkty te nie mogą posiadać.
Dochodzenie wszczęto po zawiadomieniu złożonym przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego.
Suplement to nie lek
Prokuratura wskazuje, że w publikowanych materiałach promocyjnych suplementom przypisywano działanie polegające na leczeniu lub zapobieganiu chorobom, m.in. problemom z tarczycą. Tego rodzaju przekaz może naruszać przepisy Prawa farmaceutycznego, ponieważ sugeruje, że suplement działa jak lek.
Kluczowe znaczenie ma rozróżnienie między lekiem a suplementem diety. Główny Inspektorat Sanitarny przypomina, że suplement diety jest środkiem spożywczym, który ma uzupełniać normalną dietę. Nie jest natomiast produktem leczniczym i nie może być reklamowany jako środek leczący lub zapobiegający chorobom.
W materiałach reklamowych nie wolno sugerować, że suplement leczy choroby, zastępuje terapię medyczną, działa jak produkt leczniczy.
GIS podaje przykłady niedozwolonych określeń: „na cukrzycę”, „na depresję”, „na stany zapalne”, „przeciwwirusowy” czy „na alergię”.
Co za to grozi?
Postępowanie jest na etapie zarzutów. O winie lub niewinności Doroty R. zdecyduje sąd.
Samo przedstawienie zarzutu nie oznacza skazania. Jeśli jednak sąd uzna, że doszło do naruszenia przepisów Prawa farmaceutycznego, możliwe jest poniesienie odpowiedzialności karnej przewidzianej w ustawie.
A ta – jak podaje Wp.pl – przewiduje grzywnę. Prawomocny wyrok skazujący oznacza wpis do Krajowego Rejestru Karnego.
Zakaz sugerowania właściwości leczniczych
Ta sprawa wpisuje się w coraz bardziej zdecydowane działania państwa wobec rynku suplementów diety. Od kilku lat zarówno Ministerstwo Zdrowia, jak i GIS zapowiadają zaostrzenie przepisów dotyczących reklamy suplementów.
Projektowane zmiany mają ograniczyć wprowadzanie konsumentów w błąd, m.in. poprzez zakaz sugerowania właściwości leczniczych czy upodabniania suplementów do leków.


Napisz komentarz
Komentarze