Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 02:26
Reklama
Reklama
Reklama

Co najbardziej denerwuje nas w sklepach. Zobacz, co najbardziej irytuje Polaków na zakupach

Wchodzisz do marketu na szybkie zakupy, a tam tor przeszkód z palet, tasiemcowa kolejka i niespodzianka przy kasie w postaci wyższej ceny. Znasz to? Najnowszy raport ujawnia, co najbardziej wyprowadza nas z równowagi w codziennych zakupach.
Co najbardziej denerwuje nas w sklepach. Zobacz, co najbardziej irytuje Polaków na zakupach
Palety w alejkach, kolejki i błędne ceny denerwują Polaków najbardziej. Sprawdź wyniki badania Cursor i zobacz, co najbardziej irytuje nas na codziennych zakupach w marketach!

Źródło: Canva

Palety na środku alejek, kolejki i różne ceny przy kasie. Badanie pokazuje, co najbardziej irytuje Polaków podczas zakupów w sklepach.

Zakupy mają być szybkie i wygodne, ale rzeczywistość często bywa zupełnie inna. Najnowsze badanie firmy Cursor pokazuje, że klientów potrafią zirytować nie tylko długie kolejki czy skomplikowane promocje. 

Na pierwszym miejscu znalazł się problem, który zna chyba każdy bywalec marketów – zastawione towarem alejki.

Palety na środku alejki irytują najbardziej

Aż 31 proc. ankietowanych wskazało, że przeszkadzają im palety z nierozpakowanym towarem pozostawione pomiędzy regałami. Problem jest szczególnie odczuwalny wtedy, gdy pracownicy uzupełniają półki w godzinach największego ruchu. Palety i wózki transportowe utrudniają przejście, a czasem również dostęp do produktów.

Niewiele mniej osób narzeka na kolejki do kas. Długie oczekiwanie na zapłatę denerwuje 30 proc. uczestników badania.

Na półce jedna cena, przy kasie druga

Trzecie miejsce wśród najbardziej irytujących sytuacji zajęły rozbieżności cenowe. Dla 26 proc. klientów problemem jest sytuacja, w której przy kasie okazuje się, że produkt kosztuje inaczej niż wskazywała cena na sklepowej półce.

Klienci zwracają także uwagę na nieczytelne lub błędne oznaczenia cen. Taki problem wskazało 22 proc. respondentów.

Promocja? Tak, ale pod pewnymi warunkami

Coraz większa liczba promocji też nie zawsze cieszy kupujących. 21 proc. badanych irytują akcje, w których niższa cena obowiązuje dopiero po zakupie kilku sztuk produktu.

Tymczasem aktywność promocyjna sklepów wyraźnie rośnie. Według analizy UCE Research, Hiper-Com Poland i Grupy Blix w pierwszej połowie 2026 roku liczba działań promocyjnych zwiększyła się o 6,9 proc. Szczególnie mocno wzrosła w sieciach cash & carry i dyskontach.

Badanie pokazuje więc dość jasno: dla klientów liczy się przede wszystkim wygoda i przewidywalność zakupów. Tylko 8 proc. ankietowanych zadeklarowało, że żadna z wymienionych sytuacji im nie przeszkadza.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 14.08.2026 14:35
Najlepsze są pyr pyr zakupy na targowisku gdzie można kupić ogrodowe pomidory ze szklarni i nawet zasadniczo dostac stolicę Maroka pyr pyr pyr

jak najbardziej 13.08.2026 23:12
Niezgodność ceny z półki z tą przy kasie powinna być karana z automatu, bez zbędnych dyskusji przy kasjerze.

Obserwator 13.08.2026 22:55
Najgorzej w Lidlu i Castoramie

dawny pracownik Biedry 13.08.2026 11:17
Najgorsze jest to, że te palety w alejkach to bezpośredni efekt cięcia kosztów pracowniczych przez dyskonty. Mniejsza obsada sklepu musi wykonać tę samą pracę w godzinach szczytu, zamiast robić to nockami lub przed otwarciem. Cierpi na tym zarówno komfort klienta, jak i bezpieczeństwo.

Edi 13.08.2026 10:57
Dokładnie! Rozpakowywanie palet o 17:00 w piątek to jest jakiś dramat.

foto 13.08.2026 10:53
Jak już robić ustawki to mające sens. Nie wiem, udawanie że spadła torba z zakupami i rozbiły się jajka i rozlało mleko. Albo z kupowania czegoś co owiane jest tematem tabu.

Parafianin 13.08.2026 10:46
Mnie najbardziej irytują sąsiady zza Sanu

Karol 13.08.2026 11:15
Opętany rusku twoje fobie gówno mnie interesują

Panimajesz 13.08.2026 15:51
Nie oglądaj tefałeenu...

ogarnij się 13.08.2026 18:39
Na pewno popier... putlerowca posłucha i będzie słuchał ruskiej propagandy :-)

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama