Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 02:28
Reklama
Reklama
Reklama

Drastyczne podwyżki opłat za ROD. Działkowcy zapłacą nawet kilka tysięcy złotych za użytkowanie

Opłaty za Rodzinne Ogrody Działkowe mogą w niektórych rejonach Polski drastycznie wzrosnąć. Część samorządów zaczęła stosować maksymalną, 3-procentową stawkę za użytkowanie wieczyste gruntu, co dla części użytkowników oznacza rachunki sięgające nawet kilku tysięcy złotych rocznie. Czy działkowców czeka masowy wzrost kosztów?
Drastyczne podwyżki opłat za ROD. Działkowcy zapłacą nawet kilka tysięcy złotych za użytkowanie
Sielski wypoczynek na własnej działce ROD może stać się drogim luksusem. Z powodu przepisów o użytkowaniu wieczystym, Polski Związek Działkowców bije na alarm i żąda natychmiastowej interwencji rządu.

Autor: Freepik

Działkowcy mogą zapłacić znacznie więcej za swoje ogródki. Samorządy naliczają opłaty za użytkowanie wieczyste, a stawka sięga nawet 3 proc. wartości gruntu.

Rodzinne ogródki działkowe mogą stać się dla części użytkowników znacznie droższe. Niektóre samorządy zaczęły naliczać opłaty za użytkowanie wieczyste gruntów, na których znajdują się ROD. 

W skrajnych przypadkach – jak podaje „Rzeczpospolita” – stosowana jest najwyższa dopuszczalna stawka – 3 proc. wartości nieruchomości. Polski Związek Działkowców alarmuje i domaga się zmiany przepisów.

Działkowcy mogą zapłacić nawet kilka tysięcy złotych

Dla wielu osób działka ROD jest przede wszystkim miejscem odpoczynku, uprawy warzyw i spędzania czasu z rodziną. Problem w tym, że korzystanie z niej może w niektórych miejscach zacząć kosztować znacznie więcej. Wszystko za sprawą opłat za użytkowanie wieczyste gruntu.

Jak informuje Rz, sygnały o naliczaniu takich opłat docierają m.in. z Grudziądza, Torunia, Wołomina, Wieliczki i Brzezin koło Łodzi. Nie chodzi jednak o powszechną podwyżkę dla wszystkich działkowców w Polsce. Problem dotyczy konkretnych ogrodów, których grunty są objęte użytkowaniem wieczystym.

Największe emocje budzi wysokość stosowanej stawki. W części przypadków wynosi ona 3 proc. wartości gruntu. Przy drogich nieruchomościach, szczególnie położonych w dużych miastach, może to oznaczać bardzo wysoką kwotę w skali roku. 

Polski Związek Działkowców ostrzega, że w niektórych lokalizacjach opłata przypadająca na jedną działkę może przekroczyć 1000 zł rocznie, a w najbardziej niekorzystnym scenariuszu mowa jest nawet o kilku tysiącach złotych.

Trzeba jednak podkreślić, że nie oznacza to, że każdy posiadacz ogródka dostanie rachunek na kilka tysięcy złotych. Są to potencjalne koszty wynikające z zastosowania wysokiej stawki do wartości gruntu, a problem ma obecnie charakter lokalny.

Dlaczego stawka może być tak wysoka?

Użytkowanie wieczyste wiąże się z coroczną opłatą, której wysokość jest określana jako procent wartości nieruchomości. W przypadku gruntów, które nie zostały objęte szczególnymi preferencjami, stawka może wynosić 3 proc.

To właśnie ten mechanizm stał się źródłem sporu. Dla działkowca nie ma bowiem znaczenia wyłącznie powierzchnia jego ogródka. Kluczowa jest także wartość gruntu, na którym znajduje się cały ogród. Im droższa ziemia, tym wyższa może być opłata.

Według danych PZD około 65 proc. terenów zajmowanych przez rodzinne ogrody działkowe znajduje się w użytkowaniu wieczystym. Związek wskazuje więc, że problem może mieć znaczenie dla dużej części ROD, jeśli podobna praktyka zaczęłaby się rozszerzać.

PZD chce ustawowego ograniczenia opłat

Polski Związek Działkowców zwrócił się do rządu i parlamentarzystów o interwencję. Organizacja chce, aby przepisy jednoznacznie zabezpieczyły ROD przed stosowaniem wysokich stawek.

W najnowszych działaniach PZD pojawia się postulat ustalenia maksymalnej stawki na poziomie 0,1 proc. wartości gruntu. W części publicznych wypowiedzi dotyczących sprawy pojawia się natomiast propozycja zastosowania najniższej stawki przewidzianej obecnie w ustawie, czyli 0,3 proc.

Różnica jest znacząca. Przejście z 3 proc. na 0,3 proc. oznaczałoby dziesięciokrotnie niższą opłatę, natomiast stawka 0,1 proc. byłaby trzydziestokrotnie niższa od maksymalnej.

PZD argumentuje, że rodzinne ogrody działkowe pełnią szczególną funkcję społeczną i ekologiczną. Związek chce również, aby działkowcy nie byli uzależnieni od indywidualnych decyzji podejmowanych przez poszczególne samorządy.

Rząd: przypadki 3 proc. są pojedyncze

Ministerstwo Rozwoju i Technologii studzi jednak obawy. Resort wskazuje, że przypadki naliczania ROD najwyższej, 3-procentowej stawki są obecnie „dosłownie pojedyncze”. Według ministerstwa w większości rodzinnych ogrodów działkowych opłaty za użytkowanie wieczyste nie są obecnie pobierane.

Resort zwraca również uwagę na konsekwencje powszechnego wprowadzenia stawki 0,3 proc. Zdaniem ministerstwa skorzystałyby przede wszystkim te ogrody, które już zostały objęte wyższymi opłatami, natomiast dla większości ROD oznaczałoby to zmianę na niekorzyść, ponieważ obecnie nie ponoszą one takich opłat.

To oznacza, że na razie nie ma decyzji o wprowadzeniu jednej, preferencyjnej stawki dla wszystkich działkowców.

Samorządy stosują też bonifikaty

Sytuacja jest bardziej skomplikowana, niż sugerowałaby sama stawka 3 proc. W niektórych miejscach samorządy stosują bowiem wysokie bonifikaty.

W Grudziądzu przy jednym z ROD zastosowano stawkę 3 proc., ale jednocześnie udzielono 90-procentowej bonifikaty. W Brzezinach ustalono stawkę na poziomie 1 proc., lecz zastosowano aż 99-procentową bonifikatę. Z kolei Toruń informuje, że zdecydowana większość miejskich gruntów zajmowanych przez działkowców pozostaje w bezpłatnym użytkowaniu.

Pokazuje to, że sytuacja poszczególnych ogrodów może być bardzo różna. Sama informacja o 3-procentowej stawce nie musi więc oznaczać, że działkowcy faktycznie zapłacą pełną kwotę wynikającą z wartości gruntu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 16.08.2026 13:16
U nas leniwy pyr pyr tercet tylko kombinuje aby ludziom dowalić kolejne podwyżki z tytułu swojej nieudolności pyr pyr pyr

uff 15.08.2026 14:42
Na szczęście nie wszystkie samorządy są takie pazerne.

bajo 14.08.2026 21:44
Za takie pieniądze to z mojej altanki zamiast zapachu kompostu powinien roztaczać się widok na Malediwy, a woda z kranu lecieć w wersji gazowanej z cytrynką.

Sąsiad 14.08.2026 18:59
Mieszkam przy działkach rod w Warzenku rod to tragedia syf brut w około i 7dni w tygodniu hałas i kopcenie w kopciuchach nawet latem mam nadzieję że je zlikwidują te w Warzenku bo jak rozmawiam w innych miejscowościach to mają porządek nie mogą śmiecić

jajcarz powiatowy 14.08.2026 18:18
Moje pomidory i pietruszka po tych wyliczeniach właśnie zyskały status warzyw premium. Czas postawić przy grządkach ochronę i wpuszczać tylko za okazaniem karty VIP!

Kruk 14.08.2026 17:14
Zaczyna się...

radny 14.08.2026 14:24
Stanowisko Ministerstwa Rozwoju też jest ciekawe. Z jednej strony słusznie zauważają, że pośpieszne wrzucenie sztywnej stawki 0,3% dla wszystkich mogłoby pogorszyć sytuację tych terenów, które do tej pory korzystały z bezpłatnego użytkowania. Z drugiej – brak jakichkolwiek odgórnych ram spycha odpowiedzialność na PZD i lokalne samorządy. Będzie z tego jeszcze spory konflikt polityczny, zwłaszcza przed wyborami samorządowymi.

emeryt Tadeusz 14.08.2026 13:53
Ja na swoim ROD zapłaciłem normalnie jak co rok, więc u nas spokój. Ale współczuję tym z dużych miast.

podejrzewam 14.08.2026 14:25
Jak mają okazję to prędzej czy później zedrą z człowieka.

Yoolca 14.08.2026 13:37
A dlaczego za te działki miało by nie być podatków?

locco 14.08.2026 13:54
Niech będą, ale niskie.

z zarządu 14.08.2026 13:21
Przeglądając dane z poszczególnych miast, widać wyraźnie, że to nie jest jeszcze ogólnopolski paraliż, a raczej chaos prawno-decyzyjny. W Brzezinach czy Grudziądzu dali co prawda wysoką stawkę, ale zredukowali ją bonifikatami do poziomu wręcz symbolicznego. Pytanie jednak brzmi: po co tworzyć tak skomplikowany i niestabilny system, w którym los działkowca zależy od widzimisię lokalnych radnych? Preferencyjna stawka ustawowa rozwiązałaby sprawę raz a dobrze.

pesymista 14.08.2026 10:49
Zabiorą nam te działki i tyle w temacie. Wszędzie tylko szukają, jak z człowieka ściągnąć ostatni grosz.

Mikołaj 14.08.2026 10:18
Pewnie kolejny sposób aby pozbyć się działkowców bo po takowych zwiększeniach opłat posiadanie działki będzie nieopłacalne. Moim zdaniem zmowa z deweloperami bo to są dla nich przecież atrakcyjne grunty.

Tomek 14.08.2026 09:35
Trzeba chłodno ocenić sytuację. Samorządy formalnie działają w granicach prawa, bo uregulowania dotyczące użytkowania wieczystego dają im taką opcję. Problem polega na tym, że grunt w miastach podrożał w ostatnich latach o kilkaset procent. Jeśli nakłada się na to stawkę 3%, wychodzą kwoty z kosmosu. Bez sztywnej nowelizacji ustawy i narzucenia preferencyjnej stawki 0,1% lub 0,3% polityka lokalna zawsze będzie kusić gminy do szukania łatwego łatania budżetu kosztem działkowców.

to absurd 14.08.2026 08:38
Przecież to jest jakiś absurd, ludzie na tych działkach ciężko pracują, a teraz mają płacić jak za apartament w centrum!

wg. mnie 14.08.2026 08:31
To jednocześnie zielona oaza czy luksusowa nieruchomość?

jednocześnie 14.08.2026 14:27
Zielona oaza dla nas a luksusowa posiadłość dla samorządu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama