Okazuje się, że aby sparaliżować Polskę wystarczy zrobic sobotę dniem wolnym od pracy czyli świętem. Chodzi o sobotę 15 sierpnia.
Jeden dzień wolnego a na parkingu sklepu w Gryfinie czynnego w niedziele jako "czytelnia" nie było ani jednego wolnego miejsca, a kolejek przy kasach to ja takich nie widziałem nawet przez Wigilią. No chyba, że nagle wszyscy tak lubimy czytać choć z książka nikogo nie widziałem.
czytelnik
(dane do wiadomości redakcji)


Napisz komentarz
Komentarze