Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 23 sierpnia 2026 18:25
Reklama
Reklama
Reklama

Absurd zakazu handlu w Gryfinie. Jak niedzielna czytelnia przyciągnęła tłumy

Wystarczy jeden dodatkowy dzień wolnego od pracy, aby polski handel przeżył prawdziwy oblężenie. Przykład z Gryfina, gdzie market zmienił się w „czytelnię”, pokazuje, jak bardzo absurdalne przepisy mijają się z codzienną rzeczywistością mieszkańców.
Absurd zakazu handlu w Gryfinie. Jak niedzielna czytelnia przyciągnęła tłumy
Brak miejsc na parkingu i ogromne kolejki. Zobacz, jak jeden dzień wolnego zamienił sklep w Gryfinie w obleganą „czytelnię”.

Autor: czytelnik

Okazuje się, że aby sparaliżować Polskę wystarczy zrobic sobotę dniem wolnym od pracy czyli świętem. Chodzi o sobotę 15 sierpnia. 

Jeden dzień wolnego a na parkingu sklepu w Gryfinie czynnego w niedziele jako "czytelnia" nie było ani jednego wolnego miejsca, a kolejek przy kasach to ja takich nie widziałem nawet przez Wigilią. No chyba, że nagle wszyscy tak lubimy czytać choć z książka nikogo nie widziałem.

czytelnik

(dane do wiadomości redakcji)



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Kli 23.08.2026 18:12
Nasłać sanepid i zamknąć na kilka dni

cappi 23.08.2026 18:23
To gdzie będą robić zakupy?

klasyk 23.08.2026 17:57
Klasyka gatunku, Polak potrafi ominąć każdy przepis!

dlatego 23.08.2026 17:56
PiS wymyśliło absurdalne przepisy, które można omijać

tak to widzę 23.08.2026 18:21
Ustawa o zakazie handlu od początku była dziurawa, ale ten przypadek dobitnie pokazuje problem społeczy. Ludzie nie przestaną kupować tylko dlatego, że zamknie się sklepy na jeden dzień – przeniosą się po prostu tam, gdzie znajdą jakąkolwiek lukę prawną.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama