Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 25 sierpnia 2026 11:35
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pułapki i zwodnicze interfejsy u bukmacherów. UOKiK sprawdza wyłączanie kont oraz ryzyko wysokich kar

Czy aplikacje do obstawiania meczów są zaprojektowane tak, abyś nigdy z nich nie wyszedł? UOKiK rozpoczął pionierskie badanie polskich serwisów bukmacherskich, szukając ukrytych sztuczek UX. Sprawdź, dlaczego wyłączenie konta bywa drogą przez mękę i czy bukmacherom grożą gigantyczne kary finansowe.
Pułapki i zwodnicze interfejsy u bukmacherów. UOKiK sprawdza wyłączanie kont oraz ryzyko wysokich kar
Siedem czołowych spółek bukmacherskich pod ostrzałem UOKiK. Urząd analizuje nie tylko regulaminy i klauzule niedozwolone, za które grozi do 10 roc. rocznego obrotu, ale wyciąga też ciężkie działo – sztuczną inteligencję do tropienia cyfrowych pułapek.

Autor: AI

Źródło: Zdjęcie ilustracyjne

UOKiK prześwietla serwisy i aplikacje największych bukmacherów. Sprawdza, czy nie utrudniają graczom przerwania gry.

Czy założenie konta i powrót do obstawiania są łatwiejsze niż definitywne zakończenie gry? To jedna z kwestii, które właśnie wziął pod lupę Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

24 sierpnia UOKiK poinformował o postępowaniach dotyczących praktyk siedmiu spółek: STS, Fortuna Online, Superbet, Bukmacherska prowadząca serwis fuksiarz.pl, E-toto, LV Bet oraz Totalbet.

UOKiK szuka „ciemnych wzorców”

Urząd analizuje strony internetowe, aplikacje mobilne i komunikaty kierowane do graczy. Chce ustalić, czy firmy stosują tzw. dark patterns, czyli rozwiązania zaprojektowane tak, żeby wpływać na decyzje użytkownika.

Badanie obejmuje m.in. sposób kończenia gry. UOKiK sprawdza, czy wyłączenie, zawieszenie lub zamknięcie konta nie wymaga dodatkowych formalności, podczas gdy powrót do obstawiania jest znacznie prostszy. Analizy mają być wspomagane specjalnym narzędziem wykorzystującym sztuczną inteligencję.

Urząd podkreśla, że na rynku hazardowym chodzi nie tylko o pieniądze. Zwraca również uwagę na ryzyko uzależnienia i oczekuje od bukmacherów mechanizmów pozwalających użytkownikowi skutecznie przerwać grę.

Pod lupą także regulaminy

Równolegle prowadzone są odrębne postępowania dotyczące niedozwolonych zapisów w regulaminach pięciu firm: STS, Fortuny, Superbetu, Fuksiarza i E-toto.

UOKiK kwestionuje m.in. klauzule, które mogą dawać firmom zbyt dużą swobodę przy unieważnianiu zakładów, blokowaniu kont czy rozliczaniu wygranych. Zdaniem urzędu klient powinien z góry wiedzieć, kiedy bukmacher może podjąć taką decyzję i jakie będą jej skutki.

Jeżeli w tych postępowaniach zostanie potwierdzone stosowanie niedozwolonych postanowień, przedsiębiorcom może grozić kara do 10 proc. obrotu. Na razie jednak UOKiK nie przesądza, czy doszło do naruszenia prawa.

Dla graczy najważniejsze jest więc to, że urząd sprawdza nie tylko treść regulaminów, ale również sam sposób projektowania aplikacji. To właśnie niewielkie elementy interfejsu mogą decydować o tym, czy użytkownikowi łatwo jest kliknąć „zagraj ponownie”, a znacznie trudniej znaleźć drogę do zamknięcia konta.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

analityk 25.08.2026 10:25
To bardzo ważny krok ze strony UOKiK. Wykorzystanie AI do analizy tzw. dark patterns pokazuje, że regulator dostrzega nowoczesne zagrożenia. Problem nie leży tylko w prawnych klauzulach w regulaminach, ale w samej psychologii projektowania interfejsów (UX). Jeśli rezygnacja z usługi wymaga kilkustopniowej weryfikacji, a powrót do gry robisz jednym kliknięciem przez BLIK, to mamy do czynienia z celowym wykorzystywaniem słabości konsumenta.

wreszcie 25.08.2026 09:43
Wreszcie ktoś się za to wziął! Guzik „Wpłać depozyt” jest zawsze wielki i świecący, a opcji usuwania konta trzeba szukać z latarką w głębi ustawień.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: nauczyciel Treść komentarza: Problem nie leży w samym testowaniu, tylko w braku infrastruktury. Jeśli szkoła nie zapewnia służbowego sprzętu ani dostępu do sieci, to wymaganie od nauczyciela, by klikał na prywatnym telefonie z mObywatelem, jest przekroczeniem granic. Do tego wpisywanie tego samego do dwóch dzienników naraz to po prostu marnowanie czasu. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 11:24 Źródło komentarza: eDziennik za darmo? Dlaczego nauczyciele nie chcą go testować? Autor komentarza: Czy to prawda? Treść komentarza: Mnie śmieszą te wymienione inwestycje przez tego pana. Jak na 12 lat to słabiutko, w sumie nie ma się nawet czym chwalić… no może kilkoma wymienionymi inwestycjami, ktore byly robione ale nie przez miasto xD Data dodania komentarza: 25.08.2026, 11:24 Źródło komentarza: Dymisja Milera. Ucieczka przed odpowiedzialnością na ciepłą posadkę? Autor komentarza: informatyk gminny Treść komentarza: Bez przesady, w każdej firmie testuje się nowe programy i nikt z tego powodu nie robi dramatu. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 11:23 Źródło komentarza: eDziennik za darmo? Dlaczego nauczyciele nie chcą go testować? Autor komentarza: ciekawe Treść komentarza: Ciekawe, jak rozwiążą logistykę dla szkła jednorazowego. O ile plastik i puszki po zgnieceniu zajmują mało miejsca w automatach, o tyle butelki szklane wymagają ogromnej przestrzeni magazynowej na zapleczu małych sklepów. Długie vacatio legis jest tu absolutnie niezbędne, inaczej drobnicy handlowcy po prostu padną. Data dodania komentarza: 25.08.2026, 11:22 Źródło komentarza: Bony z butelkomatów ważne dłużej: Ministerstwo zmienia przepisy na korzyść konsumentów
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama