Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 01:48
Reklama
Reklama
Reklama

Ceramika z Bolesławca kontra chińskie podróbki: Jak nowe prawo UE obroni polskie rzemiosło

Piękne, kobaltowe stempelki z Bolesławca opanowały świat, ale padły też ofiarą własnego sukcesu. Na rynku roi się od tanich, chińskich podróbek, które bezczelnie udają polskie rzemiosło. Czy unijne prawo zdoła uratować naszą kultową ceramikę przed zalewem azjatyckiej tandety?
Ceramika z Bolesławca kontra chińskie podróbki: Jak nowe prawo UE obroni polskie rzemiosło
Kupujesz charakterystyczną ceramikę w kropki i myślisz, że wspierasz dolnośląskich rzemieślników? Możesz się mocno zdziwić. Zobacz, jak oszuści naśladują tradycyjne wzory oraz jak w kilka prostych kroków sprawdzić sygnaturę, by nie wpaść w pułapkę tanich imitacji z Chin.

Źródło: . Jacek Halicki / Wikimedia Commons

Producenci z Bolesławca alarmują o chińskich imitacjach ich ceramiki. Nowe przepisy UE mogą dać znanej polskiej marce silniejszą ochronę.

Charakterystyczne kobaltowe wzory, stempelki i nazwa Bolesławca od lat są rozpoznawalne także poza Polską. Teraz miejscowi producenci alarmują, że na rynku pojawiają się tańsze wyroby z Chin naśladujące wygląd ich ceramiki, a w niektórych przypadkach także oznaczenia firm. Sprawa trafiła do parlamentu, a rząd pracuje nad przepisami pozwalającymi wykorzystać nowy unijny system ochrony.

Bolesławiec może dostać ochronę w całej UE

Od 1 grudnia 2025 r. oznaczeniem geograficznym można w Unii chronić już nie tylko żywność czy napoje, ale również wyroby rzemieślnicze i przemysłowe, np. ceramikę, szkło, tekstylia czy biżuterię. Urząd Patentowy od początku wskazywał ceramikę bolesławiecką jako jeden z polskich produktów, które mogą skorzystać z nowych zasad.

Taka rejestracja oznaczałaby, że chroniona byłaby nazwa produktu związanego z konkretnym regionem. Unijne przepisy mają zabezpieczać ją m.in. przed naśladowaniem, niewłaściwym użyciem i wykorzystywaniem w handlu internetowym.

Nie stanie się to jednak automatycznie. Polska musi najpierw dokończyć własne przepisy proceduralne. Rządowy projekt zakłada, że wnioski będzie przyjmował i oceniał Urząd Patentowy, a kontrolą produktów ma zajmować się Inspekcja Handlowa pod nadzorem UOKiK.

Jak sprawdzić, czy ceramika jest oryginalna?

Na razie nie ma jednego unijnego znaku, który pozwalałby rozpoznać każdy autentyczny wyrób z Bolesławca. Poszczególni producenci stosują własne sygnatury.

Zakłady Ceramiczne BOLESŁAWIEC podają, że swoje oryginalne wyroby oznaczają firmowymi logotypami umieszczanymi na naczyniach. Z kolei Ceramika Artystyczna informuje, że na spodzie jej produktów znajdują się m.in. znak firmowy, nazwa producenta i informacja „Hand Made in Poland”, a przy wyrobach unikatowych także dodatkowe oznaczenia autora i dekoracji.

Sam charakterystyczny wzór nie wystarcza więc do potwierdzenia pochodzenia produktu. Przy zakupie warto sprawdzić sygnaturę na spodzie naczynia i ustalić, kto faktycznie je wyprodukował.

Ochrona nie tylko dla jednej firmy

Oznaczenie geograficzne różni się od zwykłego znaku towarowego. Nie należy do jednego przedsiębiorstwa. Mogą z niego korzystać producenci z określonego regionu, którzy spełniają wspólną specyfikację produktu.

I właśnie dlatego nowe rozwiązanie może być dla Bolesławca istotne. Zamiast chronić osobno logo każdej manufaktury, można byłoby chronić na poziomie całej Unii samą nazwę regionalnego produktu. Najpierw jednak polskie przepisy muszą zostać dokończone, a następnie potrzebny będzie skuteczny wniosek o rejestrację.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

śmiechu 30.08.2026 12:52
Kupujesz w internecie „oryginalny Bolesławiec”, zaglądasz na spód kubka, a tam zamiast stempelka napis: „Hand Made in Bolesławiec, Province of Guangdong”!

ale... ale... 30.08.2026 12:15
Problem podróbek to nie tylko kwestia estetyki czy praw autorskich, ale przede wszystkim bezpieczeństwa użytkowania. Tradycyjna ceramika z Bolesławca jest wypalana w wysokich temperaturach, ma bezpieczne glazury i przechodzi rygorystyczne testy pod kątem kontaktu z żywnością. Tanie azjatyckie zamienniki często nie spełniają żadnych norm sanitarnych, a farby użyte do imitacji kobaltowych wzorów mogą zawierać szkodliwe metale ciężkie, o czym kupujący kompletnie nie myślą.

przysłowiak 30.08.2026 10:13
Podobne kubek w kubek!

cóż 29.08.2026 23:23
Ludzie i tak kupią tańsze z Chin, bo dla większości liczy się tylko niska cena, a nie jakość.

key 29.08.2026 22:53
Warto zauważyć kluczową różnicę między znakiem towarowym a oznaczeniem geograficznym. Dotychczas Zakłady Ceramiczne czy Ceramika Artystyczna walczyły o swój wizerunek w pojedynkę, co generowało ogromne koszty prawne dla pojedynczych manufaktur. Wspólna ochrona regionalna pod patronatem UE to jedyna szansa dla mniejszych zakladów z Bolesławca, które nie mają budżetów na procesowanie się z zagranicznymi gigantami handlowymi.

no 29.08.2026 22:24
Całe szczęście, że chociaż po sygnaturze na spodzie kubka można jeszcze poznać oryginał.

tak tak 29.08.2026 19:32
Chińczycy są w stanie wszystko podrobić.

Bolesław 29.08.2026 18:05
Bolesławiecka? No nie!

Piotr 29.08.2026 17:08
To świetnie, że w końcu weszły te przepisy o ochronie geograficznej dla produktów rzemieślniczych, ale problemem jak zwykle będzie egzekucja prawa. Co z tego, że Urząd Patentowy wyda decyzję, skoro małe sklepy internetowe czy azjatyckie platformy sprzedażowe nadal będą wysyłać do Polski kontenery naczyń „w stylu bolesławieckim”? Bez ścisłych kontroli Inspekcji Handlowej na granicach i nakładania dotkliwych kar finansowych samo prawo pozostanie tylko papierową deklaracją.

masakra 29.08.2026 17:07
Masakra, chińczycy potrafią podrobić absolutnie wszystko, nawet nasze polskie stempelki!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama