Msza święta dziękczynna to tradycyjny i kluczowy element każdego święta plonów. Nie inaczej było podczas dożynek w Glinnej (gmina Stare Czarnowo), gdzie w polowym nabożeństwie uczestniczył m.in. poseł Lewicy Dariusz Wieczorek. Popularność organizowania mszy polowych zamiast nabożeństw w kościele wynika przede wszystkim z przyczyn praktycznych – plener pozwala pomieścić znacznie większą liczbę uczestników bezpośrednio na terenie wydarzenia. Dodatkowo nabożeństwo na świeżym powietrzu naturalnie spaja część religijną z obrzędami ludowymi, ułatwiając płynne przejście do części oficjalnej i rozrywkowej.
Posłowie na święcie plonów
Podczas dożynek w gminie Stare Czarnowo obecnych było dwóch posłów na Sejm RP: Dariusz Wieczorek z Lewicy oraz Patryk Jaskulski z Koalicji Obywatelskiej. Parlamentarzyści podzielili swoją obecność na wydarzeniu – poseł Wieczorek wziął udział w otwierającej mszy polowej, po czym wkrótce udał się na kolejne spotkanie, natomiast poseł Jaskulski dołączył w późniejszej części, podczas rozdawania nagród.
Co warte odnotowania, żaden z nich nie wchodził na scenę ani nie wygłaszał przemówień, występując w roli gości wydarzenia. Chociaż ten drugi był zapraszany na scenę...
Stosunek do tradycji a symbole w urzędach
Obecność polityka Lewicy na nabożeństwie wpisuje się w jego podejście do tradycji regionalnych. Dariusz Wieczorek nie wypowiada się przeciwko kultywowaniu obrzędów ludowych czy publicznej celebrze kościelnej podczas lokalnych świętowań.
Czym innym jest jednak dla niego tradycja lokalna, a czym innym przestrzeń urzędowa – poseł konsekwentnie opowiada się za świeckim charakterem państwa. W wypowiedziach medialnych (odnosząc się m.in. do incydentu z udziałem posła Grzegorza Brauna) zaznaczał, że chociaż w parlamentarnej przestrzeni powinno być miejsce na szacunek dla różnych wyznań i ich potrzeb, to stała obecność symboli religijnych – w tym krzyża na sali posiedzeń – narusza neutralność światopoglądową instytucji państwowych.


Napisz komentarz
Komentarze