Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 września 2026 17:05
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Otarły się o tragedię. Kierująca Fordem uderzyła w drzewo unikając zderzenia ze zwierzęciem

Wystarczy chwila uwagi i dzikie zwierzę na jezdni, by doprowadzić do niebezpiecznego zdarzenia. Mimo że Ford po uderzeniu w drzewo wyglądał na mocno uszkodzony, a matka z 7-letnim dzieckiem trafili na badania do szpitala. Dziewczynka została poszkodowana.
Otarły się o tragedię. Kierująca Fordem uderzyła w drzewo unikając zderzenia ze zwierzęciem
Kobieta, chcąc uniknąć zderzenia z przebiegającym przez drogę zwierzęciem, straciła panowanie nad pojazdem i z impetem uderzyła w przydrożne drzewo.

Autor: policja

Źródło: zdjęcie ilustracyjne

Chwile grozy przeżyła 45-letnia kobieta podróżująca wraz z 7-letnim dzieckiem, gdy na drogę nagle wyskoczyła zwierzyna. Choć sytuacja wyglądała bardzo poważnie, zdarzenie zakończyło się bez groźnych obrażeń u uczestników.

Zwierzę na drodze

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 24 sierpnia, około godziny 10.00 na drodze pomiędzy Mieszkowicami a Czelinem. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, 45-latka kierująca samochodem osobowym marki Ford, próbując gwałtownie ominąć pojawiające się na jezdni zwierzę, zjechała na pobocze. Tam straciła panowanie nad pojazdem i z impetem uderzyła w przydrożne drzewo.

Ze względu na siłę uderzenia oraz fakt, że w pojeździe znajdowało się dziecko, na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe.

– Początkowo kobieta wraz z 7-letnim dzieckiem zostali przetransportowani do szpitala. Na szczęście po szczegółowych badaniach okazało się, że nie odnieśli oni żadnych poważnych obrażeń – informuje Jakub Kuźmowicz, rzecznik prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Gryfinie.

Jednak złamanie

Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa.

Rentgenowskie zdjęcie wykazało złamanie w kostce. 7-latce założono gips i początek roku szkolnego spędza w domu.  

Policjanci po raz kolejny apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza na odcinkach dróg przebiegających w pobliżu lasów i pól, gdzie ryzyko nagłego pojawienia się dzikich zwierząt na jezdni jest szczególnie wysokie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

szofer z Gryfina 03.09.2026 16:53
Dobrze, że żyją, ale znowu wychodzi brak wyobraźni na wiejskich drogach.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama