Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 22:39
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Afera wokół ul. Łużyckiej. Radna ujawnia nieznane, fakty a czytelnik nawołuje do referendum

Czy sprawa remontu ul. Łużyckiej w Gryfinie to coś więcej niż tylko opóźniająca się inwestycja drogowa? Czytelnik dotarł do interpelacji radnej Anny Pęciak, która rzuca zupełnie nowe światło na działania władz miasta i pokazuje, że mieszkańcy mogli nie znać całej prawdy.
Afera wokół ul. Łużyckiej. Radna ujawnia nieznane, fakty a czytelnik nawołuje do referendum
Radna Anna Pęciak czyta swoją interpelację. Radna nie odpuszcza, a w tle pojawiają się mocne słowa o dymisji i referendum.

Autor: igryfino

Panie Redaktorze,

28 sierpnia opublikował Pan artykuł pt. „Burmistrz ma na sumieniu fatalną ulicę Łużycką? Radna Anna Pęciak nie odpuszcza i pyta o interesy miasta”.

Uważam, że jest to dobry i potrzebny materiał, jednak – moim zdaniem – nie pokazuje on w pełni wagi i znaczenia interpelacji, którą podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Gryfinie złożyła radna Anna Pęciak.

Szczególnie istotne jest to, co radna powiedziała we wprowadzeniu do swoich pytań. Z przedstawionych przez nią informacji wynika bowiem obraz działań władz Gminy Gryfino, który może prowadzić do bardzo poważnego wniosku: mieszkańcy przez lata mogli być wprowadzani w błąd co do rzeczywistych przyczyn problemów z przebudową ul. Łużyckiej.

Jeszcze bardziej wymowne są same pytania postawione przez radną. Ich treść pokazuje, że sprawa Łużyckiej może mieć znacznie więcej aspektów, niż wynikałoby to z dotychczasowych publicznych wypowiedzi burmistrza Mieczysława Sawaryna.

Dlatego zwracam się do Pana z prośbą o opublikowanie w całości interpelacji radnej Anny Pęciak, tak aby mieszkańcy Gryfina mogli samodzielnie zapoznać się z jej treścią, przeanalizować przedstawione w niej fakty i wyrobić sobie własne zdanie.

Interpelacja jest dostępna w Biuletynie Informacji Publicznej Gminy Gryfino:

https://www.bip.gryfino.pl/UMGryfinoFiles/file/Interp_396-26.pdf

W mojej ocenie warto ten dokument pokazać mieszkańcom w całości, ponieważ dopiero jego lektura pozwala zobaczyć skalę pytań i wątpliwości dotyczących tego, dlaczego przez lata nie doszło do przebudowy ul. Łużyckiej oraz jakie decyzje i zobowiązania poszczególnych stron miały wpływ na ten stan rzeczy.

Jest to tym bardziej istotne, że sprawa Łużyckiej nie dotyczy wyłącznie fatalnego stanu jednej z ważniejszych ulic Gryfina. Dotyczy również sposobu gospodarowania publicznymi pieniędzmi, odpowiedzialności władz samorządowych oraz rzetelnego informowania mieszkańców o powodach, dla których inwestycja nie została zrealizowana w zakładanym zakresie.

Dlatego uważam, że mieszkańcy powinni poznać dokumenty i fakty, a nie tylko kolejne deklaracje polityczne.

Chciałbym również podkreślić, że należą się słowa uznania radnej Annie Pęciak za to, że konsekwentnie zajmuje się tą sprawą i domaga się odpowiedzi na pytania dotyczące Łużyckiej.

Jeżeli informacje przedstawione w interpelacji potwierdzą się po analizie dokumentów, odpowiedzialność za wieloletnie zaniedbania powinna zostać jasno wskazana. W mojej ocenie burmistrz Mieczysław Sawaryn powinien w takiej sytuacji poważnie rozważyć swoją rezygnację z funkcji.

Jeżeli natomiast nie zdecyduje się na taki krok, uważam, że mieszkańcy powinni mieć możliwość rozstrzygnięcia tej kwestii w demokratyczny sposób – w drodze referendum w sprawie odwołania burmistrza.

Najważniejsze jest jednak to, aby najpierw mieszkańcy poznali wszystkie fakty i dokumenty dotyczące ul. Łużyckiej.

Dlatego jeszcze raz proszę o opublikowanie pełnej treści interpelacji radnej Anny Pęciak.

Niech mieszkańcy sami ocenią, kto w tej sprawie mówił prawdę, a kto się mylił.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jaca 05.09.2026 22:25
Sprawa Łużyckiej idealnie pokazuje problem, który ciągnie się u nas od lat. To nie jest kwestia braku asfaltu, tylko sposobu zarządzania budżetem i braku transparentności. Jeśli decyzje były podejmowane za plecami radnych i mieszkańców, to konsekwencje powinny być wyciągnięte natychmiast, bez czekania na koniec kadencji.

no tak 05.09.2026 22:19
Dokładnie, czas najwyższy przestać mydlić ludziom oczy i opublikować te dokumenty!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama