Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 15:09
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kim jest tajemniczy pan X: Tomasz Sakiewicz z Republiki i kulisy układu wokół ułaskawienia w głośnej aferze

Zeznania, które wstrząsnęły Sejmem, zataczają coraz szersze kręgi. Zniknięcie twórcy giełdy kryptowalut, prokuratorskie śledztwo i obietnice składane za zamkniętymi drzwiami – poznaj szczegóły dziennikarskiego śledztwa, które ujawnia rolę Tomasza Sakiewicza, naczelny Telewizji Republika.
Kim jest tajemniczy pan X: Tomasz Sakiewicz z Republiki i kulisy układu wokół ułaskawienia w głośnej aferze
Tomasz Sakiewicz z Telewizji Republika odpiera zarzuty formułowane przez media. Potwierdził tylko, że przed wyborami prezydenckimi spotkał się z szefem Zondacrypto, ale rozmowa dotyczyła reklam

Autor: screen X

Donald Tusk nie podał nazwiska, ale wskazał trzy tropy: CPAC, reklamy i kongres w USA. Dziennikarze WP i TVN24 twierdzą, że wszystkie prowadzą do Tomasza Sakiewicza.

„Pan X obiecywał mi, że jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie, gdybym został skazany w tej sprawie” – ten fragment protokołu przesłuchania Donald Tusk odczytał 4 września z sejmowej mównicy. Premier nie ujawnił wówczas ani nazwiska osoby składającej zeznania, ani tajemniczego „pana X”.

Teraz dziennikarze Wirtualnej Polski i „Superwizjera” TVN24 twierdzą, że rozwiązali tę zagadkę. Zeznania miał składać Przemysław Kral, były szef Zondacrypto, natomiast „panem X” ma być Tomasz Sakiewicz, prezes i współwłaściciel Telewizji Republika.

Trzy tropy z sejmowej mównicy

Kluczowe jest drugie zdanie z zeznań przytoczonych przez premiera. Według Krala obietnica ułaskawienia miała dotyczyć płatności związanych z CPAC, reklamami i kongresem organizowanym w Stanach Zjednoczonych.

Wszystkie te tropy prowadzą do biznesowych relacji Zondacrypto z Republiką. Stacja była organizatorem CPAC Polska w Jasionce w maju 2025 r. W wydarzeniu uczestniczył m.in. Karol Nawrocki, wówczas kandydat na prezydenta.

Kolejnym wydarzeniem był Polish-American Strategic Industries Summit w Waszyngtonie. Zondacrypto również zaangażowała się finansowo w tę imprezę. Według ustaleń WP i TVN24 powiązana z giełdą spółka zapłaciła Republice za promocję podczas wydarzenia 616 tys. zł. Kral miał liczyć, że właśnie tam spotka się z prezydentem Nawrockim. Do spotkania jednak nie doszło.

Miliony złotych popłynęły do Republiki

Skala współpracy była znacznie większa. Według ustaleń dziennikarzy Republika wystawiła spółce związanej z Kralem 16 faktur na łączną kwotę 1,62 mln euro. Zapłaconych miało zostać około 1,53 mln euro.

Sama współpraca reklamowa nie dowodzi oczywiście, że w zamian za pieniądze ktokolwiek obiecywał Kralowi pomoc w uzyskaniu ułaskawienia. To właśnie ten element pozostaje przedmiotem ustaleń i opiera się obecnie na relacji Krala oraz materiałach opisanych przez dziennikarzy.

Według byłych pracowników i współpracowników Zondacrypto Kral miał mówić im wprost, że obietnicę dotyczącą ułaskawienia składał mu Sakiewicz.

Sakiewicz odpowiada: rozmawialiśmy o reklamach

Tomasz Sakiewicz odpiera te zarzuty. Potwierdził, że przed wyborami prezydenckimi spotkał się z Kralem, ale według niego rozmowa dotyczyła reklam. Szef Republiki przedstawia swoją stację jako ofiarę zarówno Krala, jak i konkurencyjnej TVN i mówi o ataku na Republikę.

Nie ma też publicznie przedstawionego dowodu, że Karol Nawrocki wiedział o ewentualnej obietnicy ułaskawienia lub kogokolwiek upoważnił do jej składania.

Prokuratura już bada pieniądze

Sprawa ma jednak wymiar procesowy niezależny od najnowszych publikacji mediów. Prokuratura Krajowa poinformowała 25 sierpnia o „istotnym przełomie” w śledztwie dotyczącym Zondacrypto. Oficjalnie potwierdziła, że postępowanie jest dynamiczne, pozyskiwane są nowe dowody i prowadzone kolejne czynności.

Śledztwo dotyczące Zondacrypto zostało połączone z prowadzonym od 2022 r. postępowaniem dotyczącym m.in. zaginięcia założyciela giełdy Sylwestra Suszka. W ostatnich tygodniach prokuratura informowała również o kolejnych zatrzymaniach i zarzutach.

Najważniejsza granica pozostaje więc wyraźna: WP i TVN24 identyfikują „pana X” jako Tomasza Sakiewicza, a Kral miał twierdzić, że obiecano mu pomoc w uzyskaniu ułaskawienia. To nie oznacza jednak, że taka obietnica została już procesowo potwierdzona ani że prezydent Nawrocki miał o niej wiedzieć.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Jova 16.09.2026 14:57
Z prawnego punktu widzenia kluczowe będzie rozdzielenie zwykłych umów cywilnoprawnych na reklamę od ewentualnej płatnej protekcji. Sama obecność na konferencji w USA czy przelewy za usługi marketingowe nie stanowią dowodu przestępstwa, dopóki śledczy nie przedstawią twardych nagrań lub dowodów z korespondencji potwierdzających powoływanie się na wpływy u prezydenta.

hmm... 16.09.2026 14:53
Szokująca sprawa, ciekawe co na to wszystko prokuratura i kiedy będą pierwsze konkretne zarzuty.

duży przelew 16.09.2026 14:50
Już się z gąską witał...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: działkowiec Treść komentarza: Żmijewski, ale zbiory pomidorów też nie są już takie aby wozić codzień. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:59 Źródło komentarza: Zostaw auto i jedź pociągiem za darmo. POLREGIO świętuje Dzień bez Samochodu w regionie Autor komentarza: Jova Treść komentarza: Z prawnego punktu widzenia kluczowe będzie rozdzielenie zwykłych umów cywilnoprawnych na reklamę od ewentualnej płatnej protekcji. Sama obecność na konferencji w USA czy przelewy za usługi marketingowe nie stanowią dowodu przestępstwa, dopóki śledczy nie przedstawią twardych nagrań lub dowodów z korespondencji potwierdzających powoływanie się na wpływy u prezydenta. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:57 Źródło komentarza: Kim jest tajemniczy pan X: Tomasz Sakiewicz z Republiki i kulisy układu wokół ułaskawienia w głośnej aferze Autor komentarza: Bożena Treść komentarza: Najbardziej zastanawiające jest to, że wcześniej nie było żadnych problemów z kontaktem, co sugeruje, że do tej tragedii musiało dojść nagle, zapewne we wtorek w ciągu dnia. Skoro ofiary miały liczne rany kłute i cięte, to nie była żadna sprzeczka, która wymknęła się spod kontroli, tylko wyjątkowo brutalna napaść. Współczucia dla całej rodziny, bo to ogromny szok. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:57 Źródło komentarza: W mieszkaniu odnaleziono ciała dwóch osób z ranami. Drzwi otworzył 53-latek Autor komentarza: tak mówią Treść komentarza: To podobno brat żony zamordowanego. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 14:56 Źródło komentarza: W mieszkaniu odnaleziono ciała dwóch osób z ranami. Drzwi otworzył 53-latek
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama