Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 października 2026 15:16
Reklama
Reklama
Reklama

Rostnie liczba bezrobotnych w Polsce. Rejestrują się dla ubezpieczenia czy w poszukiwaniu pracy

Czy urzędy pracy stały się jedynie punktami wydawania darmowego ubezpieczenia zdrowotnego? Najnowsze dane Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pokazują wyraźny podział wśród rejestrujących się Polaków. Podczas gdy jedni szukają nowego zajęcia, dla ponad 40% kluczowa jest wyłącznie ochrona zdrowotna. Sprawdź, które branże dotknęła największa fala zwolnień.
Rostnie liczba bezrobotnych w Polsce. Rejestrują się dla ubezpieczenia czy w poszukiwaniu pracy
Problem ze znalezieniem pracy czy brak alternatywy dla ubezpieczenia? Wrześniowe statystyki pokazują, że handel oraz gastronomia zmagają się z poważnymi trudnościami, a w urzędach przybywa m.in. sprzedawców, kucharzy i fryzjerów.

Autor: Powiatowy Urząd Pracy we Włocławku / ChatGPT

Źródło: Powiatowy Urząd Pracy we Włocławku

Bezrobotnych jest więcej niż rok temu. 40 proc. rejestrujących się w urzędach robi to głównie dla ubezpieczenia. Najwięcej jest wśród nich sprzedawców.

Na koniec września 2026 roku w powiatowych urzędach pracy zarejestrowanych było 908,3 tys. osób bezrobotnych. To o 42,2 tys. więcej niż rok wcześniej. 

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przedstawiło również dane dotyczące zawodów osób zgłaszających się do urzędów oraz powodów rejestracji. Wśród najczęściej wskazywanych znalazły się uzyskanie ubezpieczenia zdrowotnego i pomoc w znalezieniu zatrudnienia.

Po ubezpieczenie czy po pracę?

Wśród bezrobotnych, z którymi przeprowadzono wywiady, 40,2 proc. wskazało uzyskanie ubezpieczenia zdrowotnego jako główny powód rejestracji. Niewiele mniej, bo 39,8 proc., zgłosiło się przede wszystkim po pomoc w znalezieniu pracy.

Dane te dotyczą głównego powodu wskazanego przez respondentów podczas wywiadu. Ubezpieczenie zdrowotne przysługuje zarejestrowanym bezrobotnym, którzy nie mają innego tytułu do ubezpieczenia. Rejestracja umożliwia również korzystanie z usług urzędu pracy, w tym pośrednictwa pracy, poradnictwa zawodowego i dostępnych form aktywizacji.

Sprzedawcy na czele zestawienia

Najliczniejszą grupę wśród osób rejestrujących się we wrześniu stanowili sprzedawcy. Ich udział wyniósł 7,8 proc. Kolejne miejsca zajęli kucharze (2,6 proc.), fryzjerzy (2,1 proc.) oraz mechanicy samochodowi (1,7 proc.). Wśród rejestrujących się znaleźli się również magazynierzy, ślusarze, pracownicy produkcji i technicy informatycy.

Ministerstwo przedstawiło także dane dotyczące branż, w których wcześniej pracowały osoby zgłaszające się do urzędów. Najwięcej pochodziło z handlu hurtowego i detalicznego – 13 proc. oraz przetwórstwa przemysłowego – 12,2 proc.

Zestawienie dotyczy osób nowo zarejestrowanych we wrześniu, a nie wszystkich bezrobotnych pozostających w ewidencji urzędów pracy.

Bezrobocie wyższe niż przed rokiem

Według wstępnych danych resortu stopa bezrobocia rejestrowanego wyniosła we wrześniu 5,8 proc. i nie zmieniła się w porównaniu z sierpniem. We wrześniu 2025 roku było to 5,5 proc.

W ciągu miesiąca liczba zarejestrowanych bezrobotnych zmniejszyła się o 1,2 tys. osób. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku wzrosła jednak o 42,2 tys.

Najniższą stopę bezrobocia odnotowano w województwie wielkopolskim – 3,8 proc., a najwyższą w warmińsko-mazurskim – 9,3 proc.

We wrześniu pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 38,1 tys. wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej. Było to o 3 tys. mniej niż rok wcześniej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

nie dziwi 20.10.2026 15:11
Sprzedawcy na pierwszym miejscu? Przecież teraz wszędzie są kasy samoobsługowe, więc etaty w handlu po prostu znikają.

hmm... 20.10.2026 14:38
Statystyki świetnie pokazują strukturalny problem naszych urzędów pracy. Skoro aż 40% osób przychodzi tam wyłącznie po tytuł do ubezpieczenia, to znaczy, że PUP-y działają w dużej mierze jako placówki opieki społecznej, a nie realnego pośrednictwa. Przy 38 tysiącach ofert na całą Polskę i tak nie są w stanie zaoferować sensownej pracy dla ponad 900 tysięcy ludzi. Dopóki ubezpieczenie zdrowotne nie zostanie odłączone od statusu bezrobotnego, te statystyki zawsze będą zafałszowane.

doświadczony 20.10.2026 14:33
Co tu się dziwić, darmowy lekarz przy dzisiejszych cenach prywatnych wizyt to często jedyny powód, żeby tam w ogóle iść.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: nie dziwi Treść komentarza: Sprzedawcy na pierwszym miejscu? Przecież teraz wszędzie są kasy samoobsługowe, więc etaty w handlu po prostu znikają. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 15:11 Źródło komentarza: Rostnie liczba bezrobotnych w Polsce. Rejestrują się dla ubezpieczenia czy w poszukiwaniu pracy Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Statystyki świetnie pokazują strukturalny problem naszych urzędów pracy. Skoro aż 40% osób przychodzi tam wyłącznie po tytuł do ubezpieczenia, to znaczy, że PUP-y działają w dużej mierze jako placówki opieki społecznej, a nie realnego pośrednictwa. Przy 38 tysiącach ofert na całą Polskę i tak nie są w stanie zaoferować sensownej pracy dla ponad 900 tysięcy ludzi. Dopóki ubezpieczenie zdrowotne nie zostanie odłączone od statusu bezrobotnego, te statystyki zawsze będą zafałszowane. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 14:38 Źródło komentarza: Rostnie liczba bezrobotnych w Polsce. Rejestrują się dla ubezpieczenia czy w poszukiwaniu pracy Autor komentarza: cyrulik gryfiński Treść komentarza: Zgłosiłem auto do psychologa, bo dostało wstrząsu anafilaktycznego po zobaczeniu rachunku poniżej 350 zł za pełny bak. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 14:37 Źródło komentarza: Warto zatankować: Spadek cen na stacjach paliw. A ceny ropy wystrzeliły Autor komentarza: A. Żmijewski Treść komentarza: A to się pyr pyr wygodnictwo rozpanoszyło na świecie. Zasadniczo za dziada pradziada najpierw robiło się dzieci a potem myślało czy im w piątkę w jednym pokoju nie będzie zasadniczo za ciasno pyr pyr pyr Data dodania komentarza: 20.10.2026, 14:34 Źródło komentarza: Za małe mieszkanie a planowanie rodziny – sprawdź, jak metraż blokuje decyzję o dziecku
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama