Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 2 listopada 2026 15:43
Reklama
Reklama
Reklama

Zakupy z Chin i spoza UE będą droższe. Sprawdź nową opłatę celną 2 euro za każdą pozycję w paczce

Zamawiasz ubrania lub gadżety z Azji? Od 1 listopada zasady gry ulegają zmianie. W całej Unii Europejskiej wchodzi w życie nowa opłata manipulacyjna za odprawę celną – 2 euro za każdą pozycję w zgłoszeniu. Przekonaj się, dlaczego zliczana jest zawartość paczki, a nie liczba zamówionych sztuk, i ile naprawdę zapłacisz za swoje kolejne zakupy.
Zakupy z Chin i spoza UE będą droższe. Sprawdź nową opłatę celną 2 euro za każdą pozycję w paczce
Trzy takie same koszulki to opłata 2 euro, ale koszulka i buty w tej samej paczce to już 4 euro. Jak to możliwe? Wszystko zależy od klasyfikacji celnej towaru, a nowa należność to dopiero początek opłat.

Źródło: ChatGPT

Od wczoraj obowiązuje opłata 2 euro za pozycję towarową w zgłoszeniu celnym. Zmiana dotyczy zakupów internetowych wysyłanych spoza UE.

Ważna data

Od 1 listopada, w całej Unii Europejskiej obowiązuje nowa opłata manipulacyjna związana z odprawą przesyłek. Wynosi 2 euro za każdą pozycję towarową w zgłoszeniu celnym. Zmiana dotyczy m.in. produktów zamawianych na platformach sprzedających towary z Chin i innych państw spoza Unii.

Dwie rzeczy w paczce, dwie opłaty?

Nowe przepisy obejmują zakupy internetowe wysyłane bezpośrednio do unijnych konsumentów z państw trzecich. Opłata naliczana jest niezależnie od wartości przesyłki.

Kluczowa jest liczba pozycji w zgłoszeniu celnym, a nie liczba zamówionych sztuk. Poczta Polska podaje prosty przykład: jeśli klient zamówi trzy identyczne koszulki, które zostaną ujęte jako jedna pozycja, opłata wyniesie 2 euro. Jeżeli w tej samej paczce znajdą się koszulka i buty, powstaną dwie odrębne pozycje, a opłata wzrośnie do 4 euro. Nie wystarczy więc sprawdzić, ile produktów znajduje się w koszyku. Znaczenie ma również ich klasyfikacja w dokumentach celnych.

To kolejna opłata za zakupy z zagranicy

Nowa należność nie zastępuje podatku VAT, cła ani opłat pobieranych przez operatorów za obsługę celną.

Od 1 lipca 2026 roku obowiązuje już tymczasowe cło w wysokości 3 euro za kategorię towarów w przesyłkach o wartości do 150 euro. Nowa opłata manipulacyjna jest od niego niezależna. Przykładowo paczka zawierająca dwie różne kategorie produktów, objęta obiema należnościami, może oznaczać łącznie 10 euro opłat celnych i manipulacyjnych, jeszcze przed uwzględnieniem innych należności.

Unia Europejska uzasadnia zmianę rosnącą liczbą niewielkich przesyłek przywożonych w ramach handlu internetowego. Dodatkowe środki mają pokrywać koszty kontroli celnych, sprawdzania dokumentów i wykrywania produktów niespełniających europejskich norm.

Kto zapłaci za przesyłkę?

Opłatę rozlicza podmiot odpowiedzialny za zgłoszenie celne. Sposób przeniesienia kosztu na kupującego zależy od zasad sprzedaży i odprawy.

Poczta Polska informuje, że należności importowe mogą być pobierane przed doręczeniem przesyłki lub przy jej odbiorze. Znaczenie ma także miejsce, z którego wysyłany jest towar. Polska wersja sklepu, ceny w złotych czy popularna aplikacja zakupowa nie oznaczają, że zamówienie zostanie nadane z magazynu na terenie UE. Jeżeli produkt został już dopuszczony do obrotu w Unii i jest wysyłany z unijnego magazynu, nowa opłata nie powstaje ponownie przy jego dostawie do polskiego klienta.

Zamówienie z października też może być objęte opłatą

Nowe zasady dotyczą zgłoszeń celnych przyjmowanych od 1 listopada 2026 roku. Samo złożenie zamówienia w październiku nie gwarantuje więc uniknięcia dodatkowej należności. Jeśli paczka dotrze spoza Unii i zostanie zgłoszona do odprawy już po wejściu przepisów w życie, opłata może zostać naliczona.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

niestety 02.11.2026 15:27
Najgorszy w tym wszystkim jest brak przejrzystości dla szarego klienta. Przeciętny kupujący nie ma pojęcia, jak agencja celna sklasyfikuje jego paczkę. Zamawiasz etui na telefon i szkło hartowane – w koszyku to komplet, a w deklaracji celnej dwie różne pozycje taryfowe i pyk, 4 euro opłaty manipulacyjnej plus inne koszty. Cały sens tanich zakupów zaczyna znikać.

Arek 02.11.2026 15:26
Wszystko utrudniają konsumentom... Przecież te drobne zakupy robi się właśnie po to, żeby było taniej. Masakra.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A. Żmijewski Treść komentarza: Normalnie łażą pyr pyr po drodze jak chcą i zasadniczo nic się nie boją jak widzą że pędzi żuczek pyr pyr trzydzieści na godzinę i trzeba uciekać z tych pasów pyr pyr pyr Data dodania komentarza: 2.11.2026, 15:29 Źródło komentarza: Wypadki z udziałem pieszych. Poznaj główne przyczyny tragedii i zobacz jak zadbać o bezpieczeństwo Autor komentarza: Baska Treść komentarza: Problem w tym, że różnie interpretują te przepisy. Tak jak w Chojnie. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 15:29 Źródło komentarza: Przepisy cmentarne i opłaty za grób. Dowiedz się, jak uniknąć niepotrzebnych kosztów Autor komentarza: antykaczysta Treść komentarza: I znowu głównym hamulcowym jest Kaczyński. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 15:28 Źródło komentarza: Polityczna wojna o Trybunał Konstytucyjny. Walka o władzę wchodzi w nową fazę Autor komentarza: niestety Treść komentarza: Najgorszy w tym wszystkim jest brak przejrzystości dla szarego klienta. Przeciętny kupujący nie ma pojęcia, jak agencja celna sklasyfikuje jego paczkę. Zamawiasz etui na telefon i szkło hartowane – w koszyku to komplet, a w deklaracji celnej dwie różne pozycje taryfowe i pyk, 4 euro opłaty manipulacyjnej plus inne koszty. Cały sens tanich zakupów zaczyna znikać. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Zakupy z Chin i spoza UE będą droższe. Sprawdź nową opłatę celną 2 euro za każdą pozycję w paczce
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama