Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 września 2026 23:23
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Domaga się od burmistrza oddania pieniędzy

-Wzywam burmistrza Mieszkowic pana Andrzeja Salwę do dokonania zwrotu do budżetu gminy Mieszkowice wszystkich nienależnie pobranych kwot finansowych z tytułu rozliczenia delegacji służbowych za wykorzystanie prywatnego samochodu do celów służbowych oraz nienależnie pobranych kwot diet pracowniczych za okres od początku kadencji – apeluje radny Krzysztof Karolak. -Wszystkie delegacje wykorzystałem zgodnie z prawem – ripostuje krótko burmistrz Andrzej Salwa.
Domaga się od burmistrza oddania pieniędzy
Sprawa zaczęła się na sesji 21 listopada 2013 r. Wtedy radny Krzysztof Karolak złożył interpelację w której chciał się dowiedzieć o wyjazdy służbowe sekretarz Gabrieli Kotowicz, byłej skarbnik i burmistrza Andrzeja Salwy. Dostał odpowiedź , ale ta go niezadowoliła. Na kolejnej sesji złożył więc kolejna interpelację.
 
Jakie kwestie podnosi radny Krzysztof Karolak w swojej interpelacji?
1) pobieranie kosztów przejazdu samochodem prywatnym wg stawki kilometrowej, w sytuacjach gdy faktycznie koszty te nie zostały poniesione, bo burmistrz jechał autobusem z radnymi Rady Miejskiej lub w innych przypadkach, wspólnie z młodzieżą szkolną innym pojazdem niż własny samochód;
2) rozliczanie kosztów przejazdu samochodem prywatnym wg stawki kilometrowej na pielgrzymki do sanktuarium w Siekierkach oraz na cmentarz wojenny w Starych Łysogórkach – na uroczystości rocznicowe, religijne, historyczne.
 
Zwrot kosztów przejazdu samochodem prywatnym wykorzystanym do celów służbowych może nastąpić wyłącznie, gdy te koszty zostały faktycznie poniesione, a zdaniem radnego tak nie było. Burmistrz Andrzej Salwa oraz sekretarz Gabriela Kotowicz mają przyznany tzw. dodatek kilometrowy w formie ryczałtu, który rekompensuje koszty ponoszone w związku z wykorzystaniem samochodu prywatnego dla celów służbowych.
 
Zdaniem radnego Krzysztofa Karolaka wiele rozliczeń delegacji Andrzeja Salwy można uznać za bezpodstawne, z uwagi na:
- niezgodność ze stanem faktycznym, tzn. brak przesłanek do wypłaty zwrotu kosztów przejazdu samochodem prywatnym;
- zasadność i celowość wyjazdów, niemających bezpośredniego związku lub dość luźny związek z realizacją zadań organu wykonawczego Gminy Mieszkowice.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Martyna Treść komentarza: Patrząc na to z chłodną głową, najciekawszy w tym wszystkim jest wątek ustawy o kryptoaktywach i samego weta. Jeśli premier cytuje z mównicy oficjalne protokoły z prokuratury, to znaczy, że służby muszą mieć mocne papier. Ciekawe tylko, kim jest ten cały "Pan X", bo to on tak naprawdę łączył ten biznes z politykami. Jeśli wyjdą na to jakieś nagrania, to opozycja ma ogromny problem wizerunkowy przed kolejnymi wyborami. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 23:14 Źródło komentarza: Największa afera w wolnej Polsce? Tusk ujawnia zeznania ws. Zondacrypto, PiS i prezydenta Autor komentarza: wielobłąd Treść komentarza: A norki tak się śmieją szczekająco. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 22:51 Źródło komentarza: Największa afera w wolnej Polsce? Tusk ujawnia zeznania ws. Zondacrypto, PiS i prezydenta Autor komentarza: sołtys Treść komentarza: Najbardziej wartościowy w tego typu wydarzeniach jest aspekt integracyjny. Turniej Sołectw i konkurs na Dożynkowy Stół Smaków budują lokalną tożsamość znacznie skuteczniej niż same wieczorne koncerty, choć to one przyciągną najwięcej gości z zewnątrz. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 22:49 Źródło komentarza: Banie szykują się do największego święta w roku! Gwiazdą Dożynek Gminnych 2026 legenda disco-polo Autor komentarza: wielobłąd Treść komentarza: Psy szczekają a karawana idzie dalej. Data dodania komentarza: 4.09.2026, 22:48 Źródło komentarza: Największa afera w wolnej Polsce? Tusk ujawnia zeznania ws. Zondacrypto, PiS i prezydenta
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama