Albo absolutorium, albo w referendum? Dwie drogi Sawaryna, a każda oznacza koniec
Nigdy nie zrealizował uchwalonego przez radnych budżetu, to i nie otrzymywał od nich absolutorium. Nawet na sesję rzadko przychodził, a jeśli to na chwileczkę. Nagle ostatnio zaczęło mu zależeć i zaczął się z radnymi spotykać i składać obietnice. Tymczasem tuż za jego plecami rozpoczęła się walka o schedę po nim.
24.06.2025 18:30
59
3