Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 września 2026 20:18
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nadleśnictwo nabrało wody w usta

Grubo pokruszony beton, cegły i ceramikę wysypano na odcinek popularnej trasy rowerowej przez las z Gryfina do Wirowa. Miejsce stało się przez to bardzo niebezpieczne dla rowerzystów. Sytuację opisaliśmy. Zapytaliśmy także zastępcę burmistrza Tomasza Milera kto wysypał odpady budowlane na drogę rowerową. -Prace te nie zostały wykonane przez gminę Gryfino, a teren prawdopodobnie należy do gryfińskiego Nadleśnictwa – jeszcze tego samego dnia odpowiedział nam wiceburmistrz. Zaraz więc pytania przesłaliśmy do Nadleśnictwa i… cisza.
Nadleśnictwo nabrało wody w usta

Autor: czytelnik igryfino

Odpowiedzi z Nadleśnictwa nie mamy do tej pory, chociaż zapytania wysłaliśmy do dwóch osób. Jednak jest reakcja na nasz artykuł zatytułowany „…i kamieni kupa!”:

http://www.igryfino.pl/kat-189,a,23584,i-kamieni-kupa.html

-Widać, że w poniedziałek, 19 czerwca 2017 r. ktoś "walcował" kruszywo betonowe, choć są miejsca nadal niebezpieczne z wystającymi ostrymi kawałkami gruzu. Dlaczego jednak nie można było tak od razu? Tym razem skończyło się na kilku przebitych kołach w rowerach. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Ciekawe, czy ktoś następnym razem pomyśli o konsekwencjach takiej bezmyślności? Czy ktoś będzie miał odrobinę przyzwoitości i przyzna się do błędu?– pyta nasz czytelnik-rowerzysta.

 

Nie można jednak – jak mówi przysłowie - chwalić dnia przed zachodem słońca. Otóż około 150m dalej w stronę Gryfina nadal gruz leży na rowerowej trasie. Przedstawiają to 4 ostatnie zdjęcia. Dopóki palcem nie pokazać, to nikt nie zadba. WSTYD!

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama